reklama

Maja Włoszczowska: "Agent - Gwiazdy" to niezła wkrętka i wakacje od roweru

Tomasz Biliński (AIP)
Maciej Badowski
Maciej Badowski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Prawdopodobieństwo, że pojadę na igrzyska olimpijskie do Tokio i będę tam walczyć o podium jest spore - przyznała dwukrotna wicemistrzyni olimpijska w kolarstwie górskim Maja Włoszczowska. Zawodniczkę Kross Racing Team obecnie możemy ją też oglądać w telewizyjnym reality-show "Agent - Gwiazdy", nagranym wcześniej.

Po co Pani udział w telewizyjnym reality-show TVN „Agent – Gwiazdy”?

Przede wszystkim dla przygody. Na co dzień funkcjonuję w bardzo zamkniętym gronie, ludzi związanych z kolarstwem. Kiedyś znajomy powiedział mi, że prowadzimy trochę klasztorne życie i rzadko mamy okazję poznać kogoś z innej branży. „Agent - Gwiazdy” mi to umożliwił. Poznałam mnóstwo fantastycznych ludzi. Każdy wydaje się z innej bajki, ale świetnie się dogadywaliśmy. Do tego lubię podróżować, więc perspektywa odwiedzenia Bali i Hongkongu dla każdego byłaby kusząca. Program idealnie wpisał się w przerwę między sezonami, więc miałam fajne wakacje od roweru.

Jak program wygląda od środka?

Niestety, w telewizji widać tylko fragment tego, co działo się naprawdę. A działo się dużo. Niesamowite jest to, w jaki sposób wszystkie zadania zostały przygotowane i jak te rozgrywki odbywały się między uczestnikami. To świetna socjologiczna i psychologiczna gra. Tego nie widać tak dobrze, ale wszyscy kombinowali, mieli swoje taktyki...

Pani też?

Jasne, że tak. W jakiejkolwiek rywalizacji biorę udział, to z myślą o wygraniu. „Agent - Gwiazdy” jest bardzo trudną grą. Nie tylko ze względu na zadania. Całość opiera się też na tym, by odgadnąć kto jest tytułowym agentem. Do tego trzeba go obserwować, a to czasem nie jest łatwe, bo byliśmy dzieleni na grupy. Trzeba nawiązywać sojusze, wyprowadzać konkurentów w pole, a dodatkowo osoba, która jest agentem, musi dobrze się ukrywać, bo jednak byliśmy ze sobą 24 godziny na dobę. Niezła wkrętka.

Coś Panią zaskoczyło?

Nie zrobiłam nic, czego normalnie bym nie zrobiła. Z góry było wiadomo, że trzeba oszukiwać innych uczestników. Gra jest grą i nikt na nikogo się nie obrażał. Relacje między nami były i są OK. Liczyłam na więcej ekstremalnych zadań. Jednak jak takie było, to trafiałam do grupy, która go nie musiała wykonywać.

Materiał oryginalny: Maja Włoszczowska: "Agent - Gwiazdy" to niezła wkrętka i wakacje od roweru - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3