Łzy rozpaczy Kamiły Walijewej. Miała zdobyć złoto, skończyła poza podium

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
fot. Andrzej Banas / Polska Press
Udostępnij:
Występom Kamiły Walijewej w Pekinie od początku towarzyszyły kontrowersje, związane z pozytywnym testem dopingowym, jaki miała przed igrzyskami. Rosyjska łyżwiarka, na przekór wszystkiemu i wszystkim, do końca liczyła się jednak rywalizacji solistek, a po programie skróconym wydawała się główną kandydatką do złotego medalu. Potknęła się jednak - dosłownie - na ostatniej przeszkodzie.

Konkretnie podczas czwartkowego przejazdu w programie dowolnym solistek, po którym również płakała, ale ze szczęścia, nasza Jekaterina Kurakowa.

Walijewa powodów do radości nie miała. Reprezentantka Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego startowała jako ostatnia, popełniła kilka błędów, dwa razy nawet się przewróciła. A po zakończeniu swojego występu machnęła dłonią ze złością, skryła twarz w dłoniach i nawet nie próbowała ukrywać łez. Ostatecznie zajęła czwartą lokatę, najgorszą dla walczących o medale.

Odetchnąć mogły być za to rywalki. Nie tylko z powodu słabego występu Walijewej, ale również dlatego, że gdyby spisała się lepiej, to nie odbyłaby się ceremonia wręczenia medali (a przynajmniej nie od razu). Wszystko rzecz jasna z powodu kontrowersji wokół łyżwiarki, która dostała pozwolenie na start, choć 8 lutego okazało się, że test antydopingowy (z próbki pobranej w grudniu) wykazał w jej organizmie obecność zakazanej trimetazydyny (TMZ), substancji obecnej w lekach na serce, która zwiększa tolerancję na wysiłek fizyczny.

Sprawa wyszła na jaw po zdobyciu przez nią złota z drużyną Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Rosjanie (którzy nie mogą startować pod nazwą kraju ze względu na skandal dopingowy) medali jeszcze nie otrzymali. Pierwotnie Walijewa została zawieszona przez MKOl, Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie (CAS) zadecydował jednak, że wynik jej badania przedstawiono zbyt późno i dopuścił ją do startów.

Złoto i srebro trafiły ostatecznie do rodaczek Walijewej: Anny Szczerbakowej i Aleksandry Trusowej, a brąz do Japonki Kaori Sakamoto.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Skymaster

Skymaster Energy Eco Ciemnozielony 28 2022

2 799,99 zł
miejsce #2

Torpado

Torpado Era Czarny 28 2022

6 799,00 zł
miejsce #3

Esperia

Esperia Bretagne D18 Czarny 26 2022

4 199,00 zł
miejsce #4

Esperia

Esperia E250 Lione Czarny Zielony 28 2022

4 299,00 zł
miejsce #5

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Materiał oryginalny: Łzy rozpaczy Kamiły Walijewej. Miała zdobyć złoto, skończyła poza podium - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie