Liga Mistrzów. Robert Lewandowski po meczu z Atletico Madryt: Kingsley Coman mógł mi podać, ale na szczęście strzelił gola [WIDEO]

Jakub Niechciał
CHRISTOF STACHE/AFP/East News
Bayern Monachium znakomicie rozpoczął nowy sezon Ligi Mistrzów. Broniący tytułu Bawarczycy rozgromili 4:0 Atletico Madryt, po bramkach Kingsley'a Comana (dwie), Leona Goretzki i Corentina Tolisso. Robert Lewandowski tym razem nie trafił do siatki, ale po meczu nie wyglądał na bardzo rozczarowanego.

Polak mógł być zadowolony z faktu, że spotkanie w ogóle się odbyło, bo we wtorek okazało się, że zakażony koronawirusem został Serge Gnabry, który do tego dnia normalnie trenował z zespołem. UEFA wahała się i do południa w środę nie było jednoznacznej decyzji.

Ostatecznie zdecydowała, że mecz może się odbyć. - Zdajemy sobie sprawę w jakich czasach żyjemy, co może się właściwie w każdej chwili zdarzyć. Jesteśmy przeszkoleni, żeby maksymalnie chronić się przed zakażeniem, wiemy jak się zachowywać - stwierdził na antenie Polsatu Sport Robert Lewandowski.

- Dziś, oprócz braku ważnego zawodnika, na szczęście nic wielkiego się nie stało. Ja czuję się dobrze, nic mi nie dolega i liczę, że nadal wszystko będzie w porządku. Mamy silną kadrę i mam nadzieję, że w każdym meczu to pokażemy - dodał Polak, któremu tym razem nie udało się zdobyć bramki. Przerwał w ten sposób swoją fantastyczną serię dziewięciu kolejnych meczów fazy grupowej LM z golem.

W drugiej połowie była ku temu okazja, ale dryblujący w polu karnym Kingsley Coman nie podał mu piłki, tylko sam strzelił, na 3:0. - Pewnie mógł to zrobić, ale cóż, zwycięzców się nie rozlicza - stwierdził z uśmiechem Lewandowski, pytany o tamtą sytuację.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że Atletico zagra defensywnie i dlatego próbowaliśmy ciągle być w ruchu. Ja dziś wiele sytuacji nie miałem, schodziłem do środka, próbowałem walczyć, ale najważniejszy jest zespół i to wielka wygrana całej drużyny. Zagraliśmy dziś bardzo dobry mecz i zaczęliśmy sezon w Lidze Mistrzów od mocnego zwycięstwa z bardzo silnym rywalem - podsumował mecz kapitan reprezentacji Polski.

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Mistrzów. Robert Lewandowski po meczu z Atletico Madryt: Kingsley Coman mógł mi podać, ale na szczęście strzelił gola [WIDEO] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3