Liga FA: Trzecie zwycięstwo na koncie Armady Szczecin

Jakub Lisowski
Armada już w drugiej akcji meczu uzyskała prowadzenie.
Armada już w drugiej akcji meczu uzyskała prowadzenie. Andrzej Szkocki
II Liga futbolu amerykańskiego. Lider nie zawiódł w Toruniu. - Wszystko mieliśmy pod kontrolą - pochwalił zespół Armady dyrektor klubu Tomasz Leszczyński.

Przed spotkaniem w szczecińskim obozie panowało przekonanie, że mecz z Angels Toruń zostanie wygrany, ale spodziewano się bardziej wyrównanej walki.

Armada miała na koncie dwa zwycięstwa, przeciwnik wygraną i porażkę z zespołem z Wałbrzycha. - Wałbrzyszanie grają inaczej od nas, więc trudno to porównać. Ale mieliśmy sporo materiałów do analizy i dobrze się przygotowaliśmy - stwierdził przed pierwszym gwizdkiem Leszczyński.

Armada dobrze sobie ustawiła spotkanie na boisku Aniołów. Zaraz po pierwszym gwizdku rozgrywający Angels Matthew Kershey pod naciskiem naszego zawodnika zgubił piłkę, ale tej okazji goście jeszcze nie zdołali wykorzystać. Po paru minutach byli już na prowadzeniu. Szczecinianie zaskoczyli akcją rywali - Terrell Smith podał na kilkadziesiąt jardów do Kamila Klebieko, a ten zanotował przyłożenie.

Od tego momentu Armada zaczęła kontrolować spotkanie i systematycznie budować przewagę.

- Tak naprawdę to nie było w tym meczu momentu, gdy poczuliśmy oddech przeciwnika - podkreślił Tomasz Leszczyński. - Duża w tym zasługa naszej defensywy, która po raz kolejny w tym sezonie potrafiła zdominować boiskowe wydarzenia. Przy naszej grze obrońców torunianie niewiele mogli zdziałać.

Ale nie wszystko w grze Armady udawało się perfekcyjnie. Przemysław Franczak dopiero za trzecią próbą zdołał celnie kopnąć po przyłożeniu. Było też kilka akcji, które mogły zakończyć się powodzeniem. Na plus - defensywa, a statystycznie najlepiej wypadli Klebiako oraz Nataniel Mysiakowski, którzy zanotowali po dwa przyłożenia.

W czwartej kwarcie Armada prowadziła 26:0, więc szkoleniowcy zaczęli rotacje w składzie. Może przez to plus brak koncentracji sprawił, że Angels zanotowali w ostatniej odsłonie akcję punktową i ostatecznie Armada wygrała 26:6. Tym samym pozostała liderem rozgrywek.

27 lipca Armada podejmie na swoim boisku Miners Wałbrzych. Oba zespoły są niepokonane w lidze, ale szczecinianie mają jedno zwycięstwo więcej.

PZPN ukarany za zachowanie kibiców!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie