Liga Europy. Plan minimum wykonany. Legia Warszawa o krok od fazy grupowej Ligi Europy

DW
Legia Warszawa - KF Drita Gnjilane 2:0 (2:0)
Legia Warszawa - KF Drita Gnjilane 2:0 (2:0) Adam Jankowski
Udostępnij:
Liga Europy. Legia Warszawa wykonała swoje zadanie, wygrała 2:0 i gładko awansowała w starciu z KF Dritą Gnjilane. Gole padły tylko w pierwszej połowie. W 24. minucie Paweł Wszołek dał prowadzenie golem zdobytym "szczupakiem", a tuż przed przerwą skuteczną główką popisał się Tomas Pekhart. Debiut Czesława Michniewicza można uznać za udany, ale kibice oczekują awansu do fazy grupowej. Legioniści są już tylko o krok od wykonania tego celu.

Legia Warszawa - KF Drita Gnjilane 2:0 (2:0)

Awans Legii wydawał się obowiązkiem piłkarzy i nowego trenera. Czesław Michniewicz objął stery w poniedziałek, zaraz po porażce drużyny z Górnikiem Zabrze (1:3), którą posadą przypłacił Aleksandar Vuković. Czasu na przygotowanie do meczu z Dritą było niewiele. Legia wolno więc rozkręcała się w meczu z Dritą. Pierwszą groźną akcję legioniści przeprowadzili dopiero po kwadransie. Filip Mladenović huknął bezpośrednio z wolnego i obił poprzeczkę. Dobitki nożycami próbował Wieteska, ale tylko podbił piłkę do góry.

Pozornie niegroźny atak w 24. minucie zakończył się jednak pierwszym golem mistrzów Polski. Dobre dośrodkowanie z lewej strony na długi słupek, Paweł Wszołek wybiegł zza pleców obrońcy i szczupakiem, po koźle, pokonał bramkarza Drity.

Podopieczni trenera Czesława Michniewicza prowadzili grę, częściej byli przy piłce i chcieli pokonać swoich rywali kulturą gry. Nastawieni na kontrę goście z rzadka pojawiali się pod polem karnym Artura Boruca. Skrzydła podcięło im drugie trafienie dla Legii. W 43. minucie Tomas Pekhart podwyższył prowadzenie. Mladenović kolejny raz wrzucił w pole karne z rzutu rożnego, gdzie najwyżej wyskoczył czeski napastnik i pewnym strzałem głową pokonał Maloku.

Drugą połowę mocniej rozpoczęli goście. Shabani znalazł miejsce do oddania strzału, ale na posterunku był Boruc. W odpowiedzi akcja Legii i rzut wolny przed polem karnym. Uderzył Slisz, ale bramkarz przeniósł piłkę nad bramką. W kolejnych minutach pojawiło się zbyt wiele nonszalancji w poczynaniach obrony Legii. Shabani znów wyprowadził groźną kontrę, ale długo zwlekał i zdążyli wrócić obrońcy, którzy przecięli jego podanie w pole karne.

Warszawiacy do samego końca spotkania byli pewni korzystnego rezultatu. Nie forsowali tempa i postanowili dowieźć wynik najmniejszym nakładem sił. To się udało i mistrz Polski zameldował się w IV rundzie eliminacji do Ligi Europy.

PKO EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Europy. Plan minimum wykonany. Legia Warszawa o krok od fazy grupowej Ligi Europy - Gol24

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie