Lewica zmienia listę do Europarlamentu. Arłukowicz może być drugi

Ynona Husaim-Sobecka
Dariusz Wieczorek stracił drugie miejsce na liście kandydatów do Parlamentu Europejskiego.
Dariusz Wieczorek stracił drugie miejsce na liście kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Fot. Archiwum
Dariusz Wieczorek straci drugie miejsce na liście kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Jego miejsce zajmie prawdopodobnie Bartosz Arłukowicz, poseł bezpartyjny, członek parlamentarnego klubu Lewicy.

- Chcemy wzmocnić naszą listę do Parlamentu Europejskiego - przyznaje Grzegorz
Napieralski, szef SLD. - Dlatego myślimy o dołożeniu posłów w naszym okręgu. Sondaże partii idą w górę, a w naszym regionie mamy ogromne szanse na jeden mandat. Musimy mieć dobrych kandydatów.

Grzegorz Napieralski w ubiegłym tygodniu przegrał w swojej partii głosowanie w sprawie listy do Europarlementu w naszym okręgu. Napieralski upierał się, by jedynką był Dariusz Wieczorek. Przeciw niemu opowiedzieli się jednak działacze z lubuskiego i - jak się okazało - także Rada Krajowa SLD. Nie podobało im się, że kandydat ma zarzuty prokuratorskiei zasiada na ławie oskarżonych.

Na pierwszym miejscu będzie Bogusław Liberadzki. Teraz wszystko wskazuje na to, że Wieczorek może spaść jeszcze niżej.

- Od tygodnia rozmawiam z posłami Bartoszem Arłukowiczem i Stanisławem Wziątkiem - przyznaje Dariusz Wieczorek, szef SLD w województwie. - Ostateczna decyzja nie jest jeszcze podjęta. Widzimy jednak co się dzieje na listach innych partii. Wszędzie są parlamentarzyści. Jeżeli już zgodzą się, to muszą dostać dobrą pozycję. Niewykluczone, że moim kosztem.

Posłowie zastrzegają się, że to na razie tylko spekulacje, a podjęcie decyzji nie jest
takie proste.

- Właściwie to ja już nie mam żadnych dylematów - mówi Stanisław Wziątek. - Wiele osób kieruje do mnie takie propozycje i prośby, ja jednak wolę zostać w Sejmie.

SLD bardzo liczy na Bartosza Arłukowicza, który miał niezły wynik wyborczy i wszedł po parlamentu z trzeciego miejsca. Działacze nieoficjalnie twierdzą, że mógłby nawet prześcignąć w wyborach Liberadzkiego.

- Różne środowiska namawiają mnie do startu w wyborach do Europarlamentu -
przyznaje Bartosz Arlukowicz. - Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem, muszę ją jeszcze raz przedyskutować w gronie najbliższych i przyjaciół.

Na listach Platformy i PiS posłów nie brakuje. W PO jedynką jest poseł Sławomir
Nitras, na trzecim miejscu znalazła isę posłanka Magdalena Kochan, a na ostatnim - Sławomir Preiss. Na liście PiS mają być posłowie Mirosława Masłowska oraz Czesław Hoc.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A44092

MY MIESZKAŃCY SZCZECINA JESTEŚMY WDZIĘCZNI ŻE MAMY TAK "DOBRZE" W SZCZECINIE-już niedługo zamienimy miasto w działki warzywno owocowe a w blokach będziemy trzymać trzodę chlewną,tak każdy szczecinianin w łazience będzie chodował świnie i kury! czas na ekologię! vivat

p
panda666

I BARDZO DOBRZE ZŁODZIEJ JEDEN !! WSZYSCY BY SIE PCHALI TYLKO DO KORYTA!

Dodaj ogłoszenie