Legia - Wisła 1:1. Falstart legionistów w wyścigu o mistrzostwo

Tomasz Dębek
30.04.2017 warszawamecz ekstraklasay powmiedzy legia warszawa a wisla krakow rozegrany na stadionie legii w warszawienz-  vadis odijdja ofoe fot.bartek syta / polska press
30.04.2017 warszawamecz ekstraklasay powmiedzy legia warszawa a wisla krakow rozegrany na stadionie legii w warszawienz- vadis odijdja ofoe fot.bartek syta / polska press Bartek Syta / Polska Press
Pierwsza połowa niedzielnego spotkania Legii z Wisłą toczyła się w majówkowym tempie. W drugiej emocji już nie brakowało. Gospodarze musieli gonić wynik po bramce Brleka z rzutu karnego. Wyrównał Jędrzejczyk, ale legionistom nie starczyło czasu na odwrócenie wyniku i rundę finałową zaczęli od straty punktów.

- Cieszę się, że gramy pierwszy mecz z dobrym przeciwnikiem, który będzie wymagał od nas koncentracji. Jestem przekonany, że to będzie dobre widowisko. Nasz cel jest jeden, krok po kroku wygrywać. Mam nadzieje, że będziemy w niedzielę drużyną lepsza i zdobędziemy trzy punkty - zapowiadał przed meczem z Wisłą trener Jacek Magiera.

W ostatnim spotkaniu legioniści mierzyli się z inną drużyną spod Wawelu, Cracovią. Błysnęli w nim Dominik Nagy i Tomas Necid, którzy zdobyli po bramce i zagwarantowali Wojskowym trzy punkty. W niedzielę Węgier i Czech znów pojawili się w wyjściowym składzie. W początkowych minutach meczu nie mieli jednak wielu okazji do wykazania się. Gra toczyła się w ospałym tempie, brakowało sytuacji pod obiema bramkami. Dopiero w 20. minucie Necid znalazł się kilka metrów przed bramką po tym jak piłka dość przypadkowo spadła mu pod nogi. Czech uderzył jednak lekko i nieczysto.

Żwawiej zrobiło się dopiero pod koniec pierwszej połowy. Kilka dynamicznych akcji przeprowadził Miroslav Radović, z lewej strony często podłączał się Adam Hlousek. Z prawej kręcił Nagy, strzału z dystansu spróbował Thibault Moulin. Próby Legii nie przynosiły jednak żadnego efektu, a Łukasz Załuska nie miał zbyt wiele pracy. Wisła zagęściła środek pola trzema zawodnikami i mądrą grą nie pozwalała rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Do przerwy kibice przy Łazienkowskiej bramek nie zobaczyli.

Na drugą połowę Legia wyszła zdeterminowana, piłka wciąż nie chciała wpaść do siatki. Próbowali Necid (kilka razy) i Moulin, lecz nie potrafili się wstrzelić w bramkę. Wisła odpowiedziała strzałem Alana Urygi - ponad bramką. W jednej z kolejnych eskapad w pole karne gospodarzy Paweł Brożek został podcięty przez Macieja Dąbrowskiego i sędzia podyktował jedenastkę, którą pewnie wykorzystał Petar Brlek.

Legia musiała gonić wynik, Magiera wprowadził na murawę Guilherme (za Michała Kopczyńskiego) i Kaspra Hamalainena (za bezproduktywnego Necida). Gospodarze przycisnęli, ale po kilku nieskutecznych akcjach to Wisła mogła podwyższyć prowadzenie. Strzał Brleka z dystansu kapitalnie obronił jednak Malarz. W 74. minucie legioniści w końcu rozwiązali worek z bramkami. Dośrodkowanie Vadisa Odjidji-Ofoego na gola zamienił Artur Jędrzejczyk. Po chwili mogło być 2:1, lecz w doskonałej sytuacji spudłował Hamalainen.

W końcówce gra przenosiła się z jednego pola karnego pod drugie. Niesieni dopingiem kibiców legioniści dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak brakowało im precyzji przy strzałach Sebastiana Szymańskiego, Odjidji-Ofoego, Hlouska czy uderzeniu Guilherme bezpośrednio z rzutu rożnego. Skończyło się na remisie, który mocno zmniejsza szanse Legii na obronę tytułu.

Przed meczem Legii zapunktowali jej rywale w walce o mistrzostwo. Zgodnie wygrali Lech (3:2 z Koroną), Lechia (2:0 z Bruk-Bet Termaliką) i Jagiellonia (1:0 z Pogonią). Za tydzień lider z Białegostoku (33 pkt) jedzie do Kielc, Lech (31 pkt) do Niecieczy, Legia (30 pkt) do Szczecina, a Lechia (30 pkt) do Krakowa na Wisłę.

Wideo

Materiał oryginalny: Legia - Wisła 1:1. Falstart legionistów w wyścigu o mistrzostwo - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie