reklama

Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 0:1. Przebudzenie Kozulja na wagę trzech punktów [ZDJĘCIA]

Jakub LisowskiZaktualizowano 
Lechia - Pogoń 0:1 Przemyslaw Swiderski
Pogoń zwycięstwem rozpoczęła sezon i zwycięstwem zakończyła pierwszą rundę rozgrywek. Jest w czołówce tabeli.

Pogoń Kosty Runjaica należy do ligowej czołówki, jest upatrywana w gronie kandydatów do podium, a niejeden kibic w Polsce zazdrości jej potencjału w kadrze. Architektem pozycji drużyny bez wątpienia jest trener Kosta Runjaic, który w ostatnim tygodniu mógł świętować dwulecie pracy w Szczecinie.

Szkoleniowiec pewnie zabrałby współpracowników na jakąś dobrą kolację, gdyby nie zmagał się z chorobą. Z tego względu musiał opuścić piątkowy trening, ale do Gdańska pojechał.

- Wszystko w porządku. Mam nadzieję, że leki pozwolą mi wytrwać całe spotkanie – mówił Runjaic przed meczem.

Przypomnijmy, że szkoleniowiec pierwsze zwycięstwo w polskiej ekstraklasie odniósł właśnie w Gdańsku, a... nie ma co przypominać, że w poprzednim sezonie Portowcy przegrali aż trzy razy z Lechią (dwa razy u siebie).

Z powodu dobrej sytuacji kadrowej Runjaic mógł sobie pozwolić na rotacje w składzie, ale zdecydował się tylko przywrócić do „11” Adama Buksę. W składzie Lechii kilka wymuszonych zmian, a jedna fundamentalna.

Biało-zielonymi z ławki kierował Łukasz Smolarow. Pierwszy trener Piotr Stokowiec miał zabieg laryngologiczny, więc zastąpił go asystent, ale pewnie był w stałym kontakcie z dowódcą, który spotkanie oczywiście obserwował.

- To będzie bardzo ciekawe widowisko – podkreślał opiekun Pogoni.

Portowcy z pierwszym gwizdkiem rzuciła się na przeciwników, ale Lechia szybko wydostała się spod pressingu i to ona miała pierwszą akcję bramkową. W 8. minucie gospodarze powinni objąć prowadzenie, ale Lukas Haraslin nie wykorzystał sytuacji sam na sam.

Boleśnie się to na gdańszczanach zemściło, bo Pogoń wyszła z akcją, którą strzałem zza pola karnego wykończył Zvonimi Kozulj. Piłka idealnie zmieściła się między obrońcami i wpadła przy słupku. To pierwszy gol Bośniaka po dłuższej przerwie.

Lechia – Pogoń 0:1. Zobacz zdjęcia z meczu↓ ↓ ↓

Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 0:1. Przebudzenie Kozulja na ...

Kolejne 30 minut to pełna dominacja Pogoni. Zespół rozgrywał najlepsze minuty w sezonie – nie silił się na męczące klepanie piłki, ale chciał szybko dochodzić do sytuacji strzeleckiej i te uderzenia były. W końcu strzelali młodzi – Listkowski i Kowalczyk.

Jeśli nawet były to strzały niecelne lub słabe – to te próby były dobrą prognozą na przyszłość.

ZOBACZ TAKŻE: 3700 kibiców na meczu Pogoni z Lechem [GALERIA]

3700 kibiców na meczu Pogoni z Lechem [GALERIA]

Mecz się wyrównał, gdy Portowcy zmniejszyli tempo. Lechia przycisnęła, a groźna była po stałych fragmentach gry. Raz Pogoń uratował słupek. Do przerwy Pogoń prowadziła i zdecydowanie zasłużyła na ten wynik.

Jaką Pogoń zobaczymy w II połowie – zastanawiali się kibice. Obawy były, bo w ostatnich tygodniach w meczach drużyna pokazywała dwa oblicza – dobre do przerwy, słabe po zmianie stron.

W Gdańsku zaraz po wznowieniu gry był rzut rożny, spore zamieszanie i niewiele brakowało do szczęścia. Niestety, szybko Pogoń dała się zepchnąć na swoją połowę, a gospodarze cisnęli. Ta przewaga rosła, a goście nie potrafili odpowiadać.

ZOBACZ TEŻ:

Lechia próbowała na wiele sposobów, ale brakowało skuteczności. Najbliżej było po strzale z 17 m Nalepy. Piłka nieznacznie minęła słupek. Po drugiej stronie boiska główkował Buksa, a Stec nie wiedział co ma zrobić z piłką w polu karnym.

Ostatnie minuty nerwowe. Peszko został zablokowany w kontrze przed Podstawskiego, a Mladenović z ostrego kąta uderzył niecelnie. Portowcy byli już skupieni na defensywie. Gra w obronie zaczynała się już od Adama Buksy i kolejni zawodnicy na ile mogli, utrudniali rywalom rozegranie akcji.

W 91. minucie Pogoń zepsuła kontrę, ale odpowiedź gospodarzy też została zmarnowana złym rozegraniem. Pomogło to Pogoni przetrzymać cztery doliczone minuty i odnieść cenne zwycięstwo.

Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin 0:1 (0:1)
Bramki: Kozulj (9.)
Lechia: Kuciak - Makowski, Nalepa, Maloca, Mladenović Ż – Wolski (63. Paixao), Gajos (63. Peszko), Kubicki, Łukasik, Haraslin (81. Arak) - Sobiech.
Pogoń: Stipica – Stec (86. Frączczak), Triantafyllooulos, Zech, Matynia – Kowalczyk Ż, Listkowski (66. Bartkowski), Podstawski Ż, Kozulj, Spiridonovic (63. Hostikka) – Buksa.
Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 12 161

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Stadion w Szczecinie: Dużo zmian na trybunie zachodniej. Zaraz zabiorą się za łuk [ZDJĘCIA]

Stadion w Szczecinie: Dużo zmian na trybunie zachodniej. Zar...

WIDEO: Budowa stadionu w Szczecinie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Part
10 listopada, 20:11, Gość:

Jak to mówi Haraslin - to tylko football(czyli ch[wulgaryzm] wam w duppe, dawać mi 100 tys. złotych co miesiąć), jak mówi trener Stokowiec - mogliśmy wygrać, nie ma kryzysu(czyli [wulgaryzm] wam w dupe, ja wiem wszystko najlepiej, jestem mądrzejszy od Boga i zamknąć ryje)....

Uu kolega zapomniał tabletek wziąć :-)

p
policki kibic

Wielkie brawa dla Zwonka ale gdyby nie Stipica to byłby dramat.

G
Gość

Jak to mówi Haraslin - to tylko football(czyli ch[wulgaryzm] wam w duppe, dawać mi 100 tys. złotych co miesiąć), jak mówi trener Stokowiec - mogliśmy wygrać, nie ma kryzysu(czyli [wulgaryzm] wam w dupe, ja wiem wszystko najlepiej, jestem mądrzejszy od Boga i zamknąć ryje)....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3