Łasztownia. Historia niezwykłej wyspy

    Łasztownia. Historia niezwykłej wyspy

    Marek Jaszczyński marek.jaszczynski@mediaregionalne.pl

    Głos Szczeciński

    Głos Szczeciński

    Łasztownia z lotu ptaka. Widoczny kościół św. Getrudy oraz dwa baseny ówczesnego portu wolnocłowego (dzisiejsze baseny: Zachodni i Wschodni– 1930 r.

    Łasztownia z lotu ptaka. Widoczny kościół św. Getrudy oraz dwa baseny ówczesnego portu wolnocłowego (dzisiejsze baseny: Zachodni i Wschodni– 1930 r.).

    To wyspa, która na stałe wpisała się w krajobraz miasta od średniowiecza. Dziś kojarzy się z mało przyjaznym terenem portowym, a jeszcze kilkadziesiąt lat temu tutaj tętniło życie. Na Łasztowni ludzie mieszkali i pracowali.
    Łasztownia z lotu ptaka. Widoczny kościół św. Getrudy oraz dwa baseny ówczesnego portu wolnocłowego (dzisiejsze baseny: Zachodni i Wschodni– 1930 r.

    Łasztownia z lotu ptaka. Widoczny kościół św. Getrudy oraz dwa baseny ówczesnego portu wolnocłowego (dzisiejsze baseny: Zachodni i Wschodni– 1930 r.).

    Ulica Energetyków (Die grosse Lastadie), z widokiem na wieżę katedry Św. Jakuba. Po prawej Urząd Celny,
    po lewej nie istniejący budynek apteki (ok. 1925 r.).

    Ulica Energetyków (Die grosse Lastadie), z widokiem na wieżę katedry Św. Jakuba. Po prawej Urząd Celny,
    po lewej nie istniejący budynek apteki (ok. 1925 r.).

    We wczesnym średniowieczu wyspa była znacznie mniejsza. Stanowiła tylko niewielką kępę przybrzeżną, położoną naprzeciwko dzisiejszego Mostu Długiego i oddzieloną od głównego nur tu Odry od strony wschod niej wąskim i niezbyt głębokim ramieniem wod - nym tej rzeki.

    Było to najdogodniejsze miejsce do przeprawy przez bagnistą dolinę Odry w obrębie ówczesnego miasta. Tędy także wiódł jedyny i najstarszy szlak komunikacyjny ze wschodu na zachodni brzeg rzeki. W 1283 roku miasto Szczecin nabyło wyspę. W 1299 zbudowano na Odrze stały most drewnia - ny zwany Długim, a bagnistą drogę wiodącą do Dąbia umacniano sukcesywnie nasypem z kamieni, stąd wzięła się późniejsza nazwa tego traktu: (niem.) Gross Stein Damm (dosł. Wielka Kamienna Grobla). Obecnie jest to ulica Gdańska.

    Ulice za wały

    W połowie XVII w. osiedle na Łasztowni otoczono wa- łami ziemnymi, które ci- ągnęły się wzdłuż dzisiejszego Bulwaru Gdańskiego i ul. Władysława IV. W 1727 roku w fortyfikacjach przy Parnicy wzniesiono kamien - ną Bramę Parnicką, a przy stoczni Bramę Kozią. W po- łowie XIX wieku wały ziemne rozebrano i zastąpiono ulicami: Wallstrasse (dosł. Wa- łowa) i Parnitzstrasse (dosł. Parnicka).

    Obecny układ ulic Łasztowni pochodzi z I poł. XVIII w., z czasów króla pruskiego Fryderyka Wilhelma I (1729-1738), wtedy to Łasztownia została ostatecznie uporządkowana. Z instytucji użyteczności publicznej powstałych w XVII w. wymienić należy szkołę przędzalniczą dla stu osób (przy ul. Celnej), a w 1783 r. przy istniejącym już domu sierot (późniejsza ul. Wałowa) otwarto seminarium nauczycielskie.

    - Drugi etap zabudowy Łasztowni nastąpił na prze- łomie XIX/XX wieku - mówi Dariusz Okoń, historyk. - Wy eksploatowaną XVIIIwieczną zabudowę zastą - piono nowszą, w stylu secesyjnym. Zapotrzebowanie na mieszkania przyczyniło się do gęstej zabudowy Łasztowni domami czynszowymi dla robotników, przeplatanymi gmachami fabrycznymi i różnymi obiektami produkcyjnousługowymi. Do największych należała cukrownia przy ul. Władysława IV (niem. Pommersche Provinzial-Zuckersiederei). Największym wydarzeniem było otwarcie w 1898 r. portu wolnocłowego (niem. Freihafen), który jednak jest już poza obszarem historycznej Łasztowni. W tym też czasie do użytku gmach zarządu portu strefy wolnocłowej, zbudowany w stylu neogotyckim, istniejący do dnia dzisiejszego.

    To był koniec

    Cała niemal Łasztownia została zrujnowana podczas nalotów lotnictwa alianckiego w ostatniej wojnie, w 1942-1944 roku. - Łasztownia została zbom bardowana głównie ze względu na port wolnocłowy i stocznię Greifenwerft na Kępie Parnickiej - tłumaczy Marek Łuczak, historyk, autor monografii o szczecińskich dzielnicach.

    - Resztę zabudowy tej części miasta stanowiły budynki mieszkalne, sklepy, składy towarowe, spichlerze i liczne hurtownie. Nie było tu innych większych zakładów przemysłowych. Przy okazji bombardowań cała zabudowa mieszkalna została zniszczona z wyjątkiem jednej kamienicy przy Bulwarze Gda- ńskim oraz kamienicy przy ul. Bytomskiej 3 przy daw - nym Dworcu Wrocławskim. Nie zachowała się też główna arteria Łasztowni - ul. Energetyków (d. Gorsse Lastadie), jej jedynym reliktem jest dawny kościół pw. św. Gertrudy. Ale nie był to jedyny kościół na Łasztowni.

    - Dawniej kawałek dalej znajdował się przez jakiś czas drugi koś - ciół (katolicki - co ciekawe - pod wezwaniem Chrystusa Króla - modernistyczny), w budynku należącym niegdyś do tego kościoła, dokładnie w domu proboszcza, znajduje się obecnie komisariat policji - tłumaczy Jan Skolimowski, redaktor prowadzą - cy portalu sedina.pl.

    Najważniejsza ulica

    Informacja o mieszkań - cach ówczesnej ulicy Grosse Lastadie oraz istniejących tam budowlach i warsztatach pracy pochodzi z XVI w. Wiadomości te znajdują się w rejestrach drogowych (podatkowych), gdzie wymienia się wiele nazw miejscowych określających istniejące zabudowania, nazwiska wła- ścicieli posesji, nazwy ciągów komunikacyjnych, bądź potocznych określeń konkretnych miejsc.

    Ze sztychu Brauna i Hogenberga (widok Szczecina z dzieła "Civitates Orbis Terrarum") wynika, że tuż obok Mostu Długiego, po wschodniej stronie ulicy Grosse Lastadie, znajdował się skład smoły, a nieco dalej miejska cieślarnia. W tym też czasie (przełom XVI/XVII w.) nastąpiło zasypanie południowo-wschodniego ramienia wodnego Odry, odcinającego Łasztownię od reszty Ostrowa Mieleńskiego, ponieważ na planie Kotego już ono nie istnieje. Północne ramię tego nurtu zasypano już w II poł. XVII w. i Łasztownia przestała być wyspą w pierwotnym kształcie. Po włączeniu Szczecina do Prus (1721) również i na Łasztowni wszczął się ruch budowlany.

    Wzniesiono tutaj szereg budynków użyteczności publicznej oraz domów mieszkalnych. Później - szy wygląd ul. Łasztowej datuje się właśnie z tego okresu. Murowane budynki mieszkalne zastępowały dawną, przeważnie drewnianą zabudowę, wznoszono je według przyjętego jednolitego planu, stąd posiadały charakter koszarowy.

    Pod względem urbanistycznym ulica Grosse Lastadie uległa jednak korzystnym przekształceniom. Przeważała zabudowa parterowa, najwyżej jednopiętrowa. - W latach 1723-1726 na prawym brzegu Odry, tuż przy Moście Długim, zbudowany został tzw. Packhof, w którym znalazły pomieszczenia biura akcyzy państwowej - mówi Jan Dębski, miłośnik Szczecina - W miejscu tym stoi obecnie gmach Urzędu Celnego.

    Z innych budynków wymienić należy Bramę Parnicką. Zaś przy skrzyżowaniu ulic Grosse Lastadie z Kirchstrasse (dosł. Ko- ścielną, obecnie ul. Floriana) mieściła się instytucja sądu ławniczego (istniejąca tam od XVI w.) W 1729 na koszt rady miejskiej wzniesiono nowy budynek, w którym na pierw - szym piętrze mieściła się sala sądu, natomiast w oficynie stanął budynek strażacki.

    W budynku strażackim stały w pogotowiu: wielka sikawka, 40 wiader, 4 duże drabiny i 4 bosaki. Do budynku przylegał spory ogród. Również przy Grosse Lastadie, obok Packhofu w sąsiedztwie Mostu Długiego, wznosił się wcześniej pobudowany dom poboru podatków o zmiennych często nazwach (cło książęce, póź niej cło królewskie) ostatecznie (niem.) Konigliche Akziser - und Lizenzenhaus (Dom królewskiej akcyzy i licencji). Budynek stał aż do 1907 r. i wraz z Packhofem ustąpił miejsca obecnemu gmachowi Urzędu Celnego.

    Było ciasno

    W II poł. XIX w., po zniesieniu fortyfikacji miejskich, znaczna część zabudowy ul. Grosse Lastadie uległa ponownej zmianie. Stare wysłu- żone domy zastępowano nowymi czynszowymi, szczel nie obudowując wnę trza międzyblokowe i podwórza. Łasztownia należała do najgęściej zabudowanych terenów śródmieścia Szczecina. Wznoszono też dużo różnego rodzaju zakładów usługowo-produkcyjnych i handlowych, warsztatów, składów, garaży i... stajni (cały transport miejski był konny).

    Z dużych firm handlowych na uwagę zasługuje znana później szeroko firma spedycyjna Leopolda Ewalda (1850) Dramburg et Hertwig, zajmująca się na wielką skalę handlem winem (pod nr 26/27). Pod nr 76 miała swoją siedzibę (od 1888) firma E. Mascow posiadająca duży sklep sprzedaży papieru i wyrobów papierniczych. Budynek był modernizowany w początkach XX w. Zaraz w pobliżu (nr 79) funkcjonowała firma H. Schmidta, specjalizującego się w budownictwie z betonu i stali (jej duże składy mieściły się przy obecnej ul. Kujota).

    Było też szereg mniejszych (np. pod nr 34 działała mała fabryczka musztardy). W innych budynkach mieściły się najrozmaitsze zakłady handlowe, gastronomiczne i usługowe (np. pod nr 56 znana apteka Hanza oraz Rysko-Szczeciń - skie Towarzystwo Żeglugowe). Prawdziwym jednak "kombinatem spedycyjnym" był budynek pod nr 90-92, noszący nazwę (niem.) Hansahaus (dosł. Dom Hanzeatycki). Oprócz siedziby (niem.) Boehmischmahrische Oderschiffahrs-Akt. Gesellschaft (dosł. Czesko-Morawska Spółka Akcyjna Żeglugi na Odrze) mieściło się tam jeszcze aż dwanaście różnych firm spedycyjnych.

    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (3) forum.gs24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Zdjęcia ze Szczecina

    Wideo ze Szczecina

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GS24 poleca:

    NAUCZYCIEL i SZKOŁA NA MEDAL  Głosowanie zakończone, poznaj laureatów

    NAUCZYCIEL i SZKOŁA NA MEDAL Głosowanie zakończone, poznaj laureatów

    ŚWIĄTECZNE GWIAZDECZKI  Głosowanie zakończone

    ŚWIĄTECZNE GWIAZDECZKI Głosowanie zakończone

    SPORTOWIEC ROKU | Zgłoś najlepszego sportowca!

    SPORTOWIEC ROKU | Zgłoś najlepszego sportowca!