Kurator: W edukacji idą zmiany

    Kurator: W edukacji idą zmiany

    Monika Stefanek

    Głos Szczeciński

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    Kurator: W edukacji idą zmiany
    Artur Gałęski, kurator oświaty, mówi czego możemy się spodziewać w nadchodzącym roku szkolnym.
    Kurator: W edukacji idą zmiany
    - Rozpoczynający się w przyszłym tygodniu rok szkolny ma być w wielu aspektach przełomowym dla polskiej oświaty. Co się zmieni w szkołach od 1 września?

    - Rzeczywiście, zmieni się sporo. Chyba najbardziej widoczną zmianą będzie zniesienie obowiązku noszenia mundurka. Myślę, że liberalizacja prawa przyniesie w tym przypadku wiele dobrego. Mundurki nawiązują do dobrej tradycji polskiej przedwojennej szkoły, ale nie warto rozpatrywać tego w kategorii obowiązku.
    Lepiej, jeśli szkoły same zdecydują czy uczniowie będą nosić jednolity strój czy nie. Inne zmiany wymusiło życie, choćby migracja społeczeństwa. Wreszcie doprecyzowany został zapis o tym, co rozumiemy przez realizację obowiązku szkolnego. Według przepisów, o jego nierealizowaniu możemy mówić wtedy, gdy uczeń opuścił w miesiącu 50 procent obowiązkowych zajęć. Takich przypadków mamy coraz więcej, a związane są one m.in. z wyjazdem ludzi za granicę. Teraz rodzic będzie miał obowiązek zgłosić w szkole właściwej dla dotychczasowego miejsca zamieszkania, że jego dziecko będzie uczyć się gdzie indziej. Dotąd bywało tak, że nie mieliśmy żadnej informacji o tym, czy dziecko chodzi do szkoły czy też nie. Od 2009 roku wejdą zaś zmiany do Karty Nauczyciela. Rozszerzona zostanie odpowiedzialność dyscyplinarna na wszystkie stopnie awansu nauczycielskiego. Przed zatrudnieniem zaś kandydat będzie musiał przedstawić dyrektorowi zaświadczenie o niekaralności.

    - Sporo zmian czeka też gimnazjalistów. Wielu uczniów szczególnie obawia się obowiązkowego egzaminu z języka obcego.

    - To prawda, wiosną przyszłego roku uczniowie po raz pierwszy przystąpią na zakończenie gimnazjum do obowiązkowego egzaminu z języka obcego. Najbliższy rok będzie jednak przejściowy, dlatego wynik nie będzie rzutował na przyjęcie ucznia do wybranej szkoły. Pod uwagę będzie brany dopiero od następnego roku szkolnego. W gimnazjum nastąpi też rozdzielenie przedmiotu sztuka na dwa osobne: plastykę i muzykę. Będzie to powrót do tego, co obowiązywało przed kilkoma laty. Wielu nauczycieli postulowało jednak rozdzielenie tych dwóch przedmiotów.

    - Od 1 września 2009 roku obowiązkiem szkolnym zostaną objęte sześciolatki. Czasu jest niewiele, jak pan ocenia przygotowanie zachodniopomorskich szkół do przyjęcia najmłodszych dzieci?

    - Nie mam jeszcze wszystkich informacji na ten temat. Jednym z naszych głównych zadań w tym roku będzie sprawdzenie sytuacji w szkołach, zwłaszcza pod kątem opieki świetlicowej. Rodzice chyba najbardziej obawiają się jej braku. Będziemy też sprawdzać przygotowanie przedszkoli i innych form wychowania przedszkolnego do przyjęcia pięciolatków. W skali kraju nasze województwo ma najmniejszy odsetek przedszkoli w gminach wiejskich. Te samorządy, gdzie brakuje tego typu placówek, bardzo poważnie podchodzą do zapowiadanych zmian. W ostatnim czasie zgłasza się też do nas dużo stowarzyszeń oraz osób, które chcą założyć i prowadzić przedszkola. Rząd przygotowuje duże wsparcie budżetowe na ten cel, są też możliwości pozyskiwania środków unijnych.

    - Przed wakacjami dużo mówiło się o utworzeniu w Szczecinie siedziby Okręgowej Komisji Edukacyjnej. Teraz nasze województwo podlega pod Poznań. Co wyszło z tych zapowiedzi?

    - W najbliższym roku siedziba OKE w Szczecinie na pewno nie powstanie. Ministerstwo Edukacji Narodowej jest przeciwko tworzeniu instytucji, które tworzą nowe koszta. Bardzo bym się cieszył, gdyby Okręgowa Komisja Egzaminacyjna powstała w Szczecinie, na razie mamy tylko jej punkt. W razie problemów z lokalem jestem gotów udostępnić parter Kuratorium Oświaty, do dyspozycji pozostaje też Dom Nauczyciela.

    - Czy uczniowie zlikwidowanej SP 36 przy ul. Wojciechowskiego, którym znacząco wydłuży się droga do nowej szkoły pojadą do niej gimbusem?

    - Otrzymaliśmy właśnie informację z MEN o przyznaniu naszemu województwu pięciu gimbusów. Trafią one do gmin: Bielice, Dygowo, Dobrzany, Trzebiatów oraz do Szczecina. To samorządy będą decydowały, uczniowie których szkół będą z nich korzystać. Dodatkowo "szczeciński" gimbus będzie przystosowany do przewozu uczniów niepełnosprawnych.

    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GS24 poleca:

    Wideo