Ksiądz zapłaci za szarpanie dzieci. Apelacja duchownego odrzucona

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Od duchownego powinno się wymagać szczególnie kulturalnego zachowania, które powinno być przykładem dla innych - mówił sędzia podtrzymując karę dla duchownego za naruszenie nietykalności cielesnej dwójki dzieci.

Ksiądz proboszcz Henryk M. z Gryfina tych słów nie wysłuchał, bo nie pojawił się dzisiaj w szczecińskim sądzie odwoławczym. Wyrok od teraz jest prawomocny. To oznacza, że duchowny będzie musiał zapłacić trzy tysiące złotych grzywny, po 500 zł zadośćuczynienia dla dzieci oraz pokryć koszty procesu.

Prokuratura w procesie odwoławczym chciała wyższej grzywny, a obrońca księdza domagał się umorzenia sprawy ze względu nie znikomą szkodliwość czynu lub uniewinnienia. Adwokat twierdził, że część świadków nie jest wiarygodna, bo ksiądz wcale nie uderzył dziewczynki, ale próbował jej ściągnąć kaptur z głowy. Sędzia Krzysztof Zaremba odrzucił obie apelacje.

ZOBACZ TEŻ:

- Nie ma wątpliwości, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny. Oceniając wszystkie okoliczności, trzeba powiedzieć, że kara nie jest szczególnie surowa, ale nie jest też rażąco niewspółmierna do czynu. Osoba duchowna jest szczególnie predysponowana o tego, by dawać przykład dobrego zachowania - uzasadniał sędzia Zaremba.

Próba chóru

Historia zaczęła się 19 kwietnia 2017 r. w kościele pod wezwaniem Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Gryfinie. Tego dnia odbywała się tam próba chóru. W pewnej chwili ksiądz miał uderzyć niespełna 15-letnią Roksanę. Złapał i ścisnął jej rękę oraz dwukrotnie uderzył dziewczynkę otwartą ręką w tył głowy.

- To naruszenie nietykalności cielesnej osoby - oskarżała prokuratura.

Skandaliczny incydent w kościele widziało kilku świadków, choć ich relacje się różniły. Jeden twierdził, że ksiądz uderzył dziewczynę raz, inny, że dwa razy.

- Ale to nie odbiera tym świadkom wiarygodności, jak chciałby obrońca - zauważył sędzia Zaremba.

O sprawie uderzenia dziewczynki pisaliśmy tu:

Kilka miesięcy późnej (13 sierpnia 2017 r. ) ksiądz naruszył nietykalność cielesną 7-letniego Antosia. Dwa razy szarpnął chłopca za rękę, a potem pchnął w kierunku kamieni przed kościołem. Dziecko zraniło się w palec.

Proboszcz nie przyznał się do winy. Zapewnia, że chłopcu zwrócił tylko uwagę.

- W zakrystii usłyszałem bardzo głośne zachowanie małych dzieci. Widziałem jak skaczą na filary. Zwróciłem im uwagę i się uspokoili. Ale po mszy widziałem jak dzieci siedzą na krawężniku budowanej drogi. Jeden z chłopców brał kamyczki z maty, gdzie były sadzone kwiaty i rzucał je na drogę. Nie reagował na moje uwagi. Wziąłem go za rękę, ale nie szarpałem. To przecież małe dziecko było. Powiedziałem, aby te kamyki pozbierał - wyjaśniał duchowny podczas procesu w Gryfinie. Skarżył się, że ciągle musi czyścić ściany kościoła, bo wierni je brudzą.

- Ksiądz zwrócił uwagę chłopcom, aby zachowywali się spokojnie. Stali przed wyłożonym kamyczkami terenem. Dzieci się tam bawiły tymi kamyczkami, przerzucali je z ręki do ręki. Nadszedł ksiądz i mojego wnuka złapał za rękę i tak o te kamyczki potarmosił. Dokładnie tego nie pamiętam, ale dziecko się skaleczyło. Ja krzyknęłam co ksiądz robi, dzieci się nie bije - mówiła.

Rzuć studia, wybierz seminarium! Czy nadajesz się na księdza?

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Polska to kraj katolicki? Te badania rozwiewają wątpliwości! [ZOBACZ GALERIĘ]

Polska to kraj katolicki? Te badania rozwiewają wątpliwości!...

Taryfikator grzechów i pokut, żonaci księża i dziewica Maryj...

Oczko, Scarface... Skąd się biorą pseudonimy przestępców? [ZDJĘCIA]

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obol

Biedny ksiądz tak omotany przez dziecko i skazany przez sędziowska kastę

P
P

To szatan a nie dziecko

O
Ojciec.mateusz

Prawdziwy ojciec: i przytuli i da klapsa ...

J
Ja

Szkoda tylko że zapłaci z pieniędzy wiernych rzucanych na tacę

d
dno

mariuszek jaki henryk m????? jak nie wiesz to nie pisz bo to kompromitacja

b
babcia

dziadostwo pomału ale należy karac-sukienki nie pomoga

M
M

Ot kolejny niewinny sukienkowy ma w poważaniu sad bo przecież na sądzie ostatecznym koloratka sprawi ze od razu pójdzie do bozi.

k
kk

wincej kasy z budzetu dla panstwa watykan, wincej kasy na komunie, chrzty itd. WINCEJ !!!!!!poslac wszystkich na ministrantow i do seminarium !!!!!! zycie w biedzie kosztuje !!

d
digitalUK
2019-08-23T16:38:48 02:00, Gość:

Sąd oddalił apelację a nie odrzucił, zapewne- to rożnica.

co za różnica??? efekt końcowy działań Sądu ten sam... znalazł się filozof od siedmiu boleści

G
Gość

Sąd oddalił apelację a nie odrzucił, zapewne- to rożnica.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3