Ksiądz wybrał sie na ryby i nie wrócił. W jeziorze znaleziono ciało

red
Tragiczny finał poszukiwania miejscowego księdza. W jeziorze Mały Klępicz znaleziono ciało.

Aktualizacja, godz. 6.52

Wczoraj przed północą odnaleziono nurkowie odnaleźli ciało księdza który utopił się w jeziorze Mały Klępicz

_________________________

Do zdarzenia doszło w pobliżu miejscowości Klępicz. Na miejscu jest już straż pożarna, policja oraz ratownicy WOPR z Morynia i Gryfina.

- Ksiądz dwie godziny wcześniej wybrał się na ryby, na jeziorze odkryto pustą łódkę a na parkingu znajdował się samochód duchownego - informuje Chojna24.pl

Zaginięcie zgłosili mieszkańcy wsi Klępicz.

Zobacz także: Posypały się mandaty. Policjanci mierzą prędkość

Źródło:
Brak

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Banita
Pewnie za duży ciężarek założył do wędki i go wciagnelo.panie świeć nad jego duszą.
J
Jóźwa bezzębna
W dniu 29.08.2017 o 15:19, M napisał:

Mógł iść na grzyby.

Też niedobrze; mógłby się zatruć.

M
M

Mógł iść na grzyby.

a
ateista

Nie nurkowie tylko strażacy go znalezli

O
Oooo
Buk otoczył go laską którą głosił z ambony.. doznał zaszczytu wniebowstąpienia. Teraz trafił do nieba i bedzie żył wiecznie.. przynajmniej taki scenariusz przekazywał w imieniu boga, co spotyka wiernych. Zatem cieszmy się jego szczęściem !
Zastanawiamy się czy otrzyma w nagrode za posługę na ziemi i głoszenie słowa pana 40tu ministrantów, pod sloją opiekę.
P
Perun

Xionc napewno mial karte plywacka i wedkarska. Myle sie?

M
M
PW mam nadzieje że to nie miało być śmieszne. Bo wcale nie jest.
G
Gość

Która to już tragedia z udziałem łódki. Przecież każdy wsiadający na łódkę obligatoryjnie zakłada kamizelkę ratunkową, więc jak się można w niej utopić?

P
PW

Pracodawca wezwał go na dywanik... Ciekawe za co ?

Dodaj ogłoszenie