Krzysztof Remiasz wygrał w sądzie

zek, 27 września 2004 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił zażalenie mieszkańca Dobrzan na wcześniejsze unieważnienie lutowego referendum w sprawie odwołania burmistrza Dobrzan Krzysztofa Remiasza.

Decyzja poznańskiego sądu oznacza, że rację miał odwołany w referendum burmistrz Remiasz, który uważał, że głosowanie przeprowadzono niezgodnie z prawem.

- W ten sposób udowodniłem, że referendum było nieważne - mówi Krzysztof Remiasz. - To było zaprzeczenie demokracji, za pieniądze kupowano głosy przeciwko mnie.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu napisał w uzasadnieniu swojej decyzji, że sąd I instancji, który unieważnił referendum, przeprowadził wyczerpujące postępowanie i prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy. “Okoliczności referendum, a w szczególności namawianie do głosowania i obietnice korzyści w postaci pieniędzy bądź alkoholu, organizowanie dowozu, próby zastraszania, udział osób o ograniczonej percepcji, zastraszanie utratą pracy stanowiły naruszenie przepisu art. 29 ust. 3 ustawy o referendum lokalnym" - napisano w uzasadnieniu.

Kiedy wyrok sądu się uprawomocni, odwołany burmistrz powróci na stanowisko. Niebawem znana będzie także data kolejnego referendum.

- Nie wiem, czy mieszkańcy mnie odwołają, czy pozostawią na stanowisku - mówi Krzysztof Remiasz. - Cieszę się z tego, że sąd przyznał mi rację i potwierdził, że w pierwszym referendum moi przeciwnicy dążący do odwołania mnie z funkcji burmistrza złamali prawo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie