Kręcenie z telefonem

Emilia Chanczewska, 11 marca 2006 r.Zaktualizowano 
Mirosław Grygorcewicz 7 miesięcy temu stwierdził, że nie jest mu potrzebny telefon stacjonarny. Mimo dawno złożonej rezygnacji, wciąż dostaje faktury za telefon z "Multimediów”.
Mirosław Grygorcewicz 7 miesięcy temu stwierdził, że nie jest mu potrzebny telefon stacjonarny. Mimo dawno złożonej rezygnacji, wciąż dostaje faktury za telefon z "Multimediów”. Emilia Chanczewska
Nasz Czytelnik w sierpniu ubiegłego roku zrezygnował z usług telefonicznych firmy "Multimedia". Do dziś dostaje rachunki za abonament. Operator narzeka na zachowanie klienta.

- Nie chciałem już telefonu w domu, bo wszyscy mają komórki, dlatego 18 sierpnia 2005 roku złożyłem do "Multimediów" rezygnację z telefonu, zostawiłem sobie tylko telewizję kablową - mówi Mirosław Grygorcewicz ze Stargardu. - Z końcem sierpnia wygasła umowa, ale wciąż dostaję faktury vat za usługi telefoniczne. Ponownie rezygnację zaniosłem na Chrobrego 18 października. Teraz przychodzi mi już faktura w sumie na 240,51 zł.

Nie chciał, ale dzwonił

W "Multimediach" twierdzą, że pomimo złożonej rezygnacji, pan Mirosław wciąż korzystał z telefonu i nie opłacił rachunków od października do grudnia 2005 na łączną kwotę 202,52 zł, które oprócz należności za telefon, zawierały abonament za telewizję.

- Pan Grygorcewicz podpisał umowę na multiPAKa i usługa została aktywowana 25 lipca 2005 r. Umowa promocyjna, którą podpisał, zawarta była na 13 miesięcy - mówi Anna Ziętek z Biura Public Relations "Multimedia Polska". - W związku z zadłużeniem klienta telefon wyłączono 22 grudnia 2005 r. Ostatnie połączenie ze swojego numeru klient wykonał 23 listopada. Łącznie z ostatnim rachunkiem za luty 2006 (telewizja kablowa) zaległość klienta wynosi obecnie 240,51 zł. Proszę zauważyć, że nie doliczono kar umownych za zerwanie umowy promocyjnej!

Mirosław Grygorcewicz podkreśla, że złożył rezygnację już w sierpniu, a od tego czasu jego córka "tylko parę razy przedzwoniła".

Dawali nowy czy nie?

W całej tej historii poszło także o aparat telefoniczny.

- Dostałem półtoraroczny aparat bez gwarancji, który był zepsuty - opowiada nasz Czytelnik. - Żadnego innego mi nie proponowano!

Rzecznik firmy przedstawia zupełnie inną wersję zdarzeń...

- W ramach aktualnej wówczas promocji klientowi przysługiwał telefon bezprzewodowy. Niestety panu Grygorcewiczowi aparat telefoniczny się nie spodobał i złożył rezygnację z usługi telefonicznej, choć zapewniał, że jak dostarczony mu zostanie inny telefon, to rezygnację wycofa. Specjalnie więc dla tego abonenta zakupiono inny aparat. Klient jednak, pomimo powiadomień telefonicznych, nie zjawiał się po odbiór - skarżą się na naszego Czytelnika "Multimedia".

- Uważam, że to oni coś kręcą! - kwituje tM. Grygorcewicz.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3