Kraków w Madrycie

stez, 25 sierpnia 2004 r.
Po porażce w pierwszym spotkaniu z Realem Madryt 0:2 Wisła Kraków ma tylko iluzoryczną szansę awansu do rozgrywek grupowych piłkarskiej Ligi Mistrzów. Dzisiaj w stolicy Hiszpanii rewanżowy pojedynek.

Spotkanie rozpocznie się wyjątkowo późno jak na polskie warunki, o godz. 21.30. Jednak wiele meczów ligi hiszpańskiej rozgrywanych jest właśnie o takiej porze. Bezpośrednią transmisję z Madrytu przeprowadzi stacja telewizyjna TVN.

Gorawski zamiast Uche

Bez Kalu Uche wystąpią dzisiaj na stadionie Santiago Bernabeu piłkarze Wisły Kraków. Miejsce Uche na prawej pomocy zajmie Damian Gorawski, który ostatnio leczył uraz, ale jest zdrowy i w poniedziałek już trenował.

Trener wiślaków wciąż wierzy w awans swojej drużyny.

- Ważnych elementem poniedziałkowych zajęć było strzelanie karnych - przyznał Henryk Kasperczak, szkoleniowiec krakowian.
Mistrzowie Polski nadal nie wykluczają i takiego scenariusza, że mogą one rozstrzygnąć o awansie, choć u siebie przegrali 0-2. Z wykonywania jedenastek zrezygnował jedynie Mirosław Szymkowiak. Nieudana próba w spotkaniu z norweską Vaalerengą sprawiła, że nie podejmie w europejskich pucharach już tego ryzyka.

- Mecz w Krakowie utwierdził nas w przekonaniu, że nie powinniśmy się nikogo bać. Decyduje forma dnia, dyspozycja poszczególnych zawodników, nie ma obaw o to, że kiepsko wypadniemy - zapowiada Kasperczak.

Podjąć walkę

Oby szkoleniowiec Wisły miał rację. Choć w pierwszym meczu Real niczego szczególnego nie pokazał, mistrzowie Polski zagrali bardzo zachowawczo. Nie zmusili graczy z Madrytu do zbytniego wysiłku. A kibice w Polsce oczekują od wiślaków właśnie tego - podjęcia walki.

- Powieziemy ich 3:0 - zapowiada buńczucznie Maciej Żurawski. Panuje zresztą wśród piłkarzy "Białej Gwiazdy" przekonanie, że łatwiej im będzie strzelić gola w Madrycie, ponieważ Real na pewno zagra ofensywnie, "pod publiczkę". Jednak jeśli piłkarzom pokroju Zidana, Beckhama, czy Raula będzie wszystko wychodziło, może się skończyć wynikiem nawet dwucyfrowym. Z kolei jeśli wiślakom wyjdzie "mecz życia" - być może doprowadzą do dogrywki.

Jak nie Liga Mistrzów to Puchar UEFA

Jednak "królewscy" stoją na uprzywilejowanej pozycji. Po zwycięstwie w Krakowie awans mają niemal w kieszeni. Oprócz Realu największe szanse na grę w fazie grupowej Ligi Mistrzów mają AS Monaco, które na wyjeździe wygrało 3:0 z NK Gorica, oraz Bayer Leverkusen, po zwycięstwie przed dwoma tygodniami nad Banikiem Ostrawa 5:0.

Zespoły, którym nie uda się zakwalifikować do Ligi Mistrzów, zagrają w 1. rundzie Pucharu UEFA.

Program rewanżowych meczów 3. rundy kwalifikacji LM

(w nawiasie wynik pierwszego meczu):

Maccabi Hajfa - Rosenborg Trondheim (1:2)
RSC Anderlecht Bruksela - Benfica Lizbona (0:1)
AS Monaco - NK Gorica (3:0)
Deportivo La Coruna - FC Shelbourne (0:0)
Inter Mediolan - FC Basel (1:1)
Liverpool FC - GAK Graz (2:0)
Maccabi Tel Awiw - PAOK Saloniki (2:1)
Trabzonspor - Dynamo Kijów (2:1)
Sparta Praga - Ferencvaros Budapeszt (0:1)
Club Bruges - Szachtar Donieck (1:4)
PSV Eindhoven - Crvena Zvezda Belgrad (2:3)
Djurgaarden Sztokholm - Juventus Turyn (2:2)
Banik Ostrawa - Bayer Leverkusen (0:5)
Glasgow Rangers - CSKA Moskwa (1:2)
Manchester United - Dinamo Bukareszt (2:1)
Real Madryt - Wisła Kraków (2:0).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie