MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Krajowa "20". Tu giną ludzie! Może wystarczy znak STOP?

Grzegorz Drążek [email protected]
Do wypadku doszło, kiedy kierowca volvo próbował przejechać przez drogę krajową. Nie zdążył.
Do wypadku doszło, kiedy kierowca volvo próbował przejechać przez drogę krajową. Nie zdążył. Grzegorz Drążek
Czy znak stop postawiony przed skrzyżowaniem uchroniłby przed śmiertelnym wypadkiem, do którego doszło na krajowej dwudziestce? Odpowiedzi nikt nie da, ale są zwolennicy postawienia takich znaków.

W ostatnią środę na drodze krajowej numer 20 pod Stargardem, w zderzeniu dwóch samochodów zginęła 74-letnia mieszkanka Starej Dąbrowy.

Policja orzekła, że winę za wypadek ponosi jej mąż, kierujący volvo, którym małżeństwo jechało z jeszcze jedną osobą. Wjeżdżając na skrzyżowanie z drogi podporządkowanej od strony Kiczarowa mężczyzna chciał przejechać prosto w kierunku Ulikowa.

Jak mówią policjanci, nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu drogą krajową od Stargardu kierowcy toyoty corolla. Ta ostatnia uderzyła w volvo od strony pasażerki siedzącej z przodu. Kobieta zmarła.

Po wypadku okoliczni mieszkańcy mówili, że to skrzyżowanie nie należy do najbardziej bezpiecznych i co jakiś czas dochodzi tam do różnych zdarzeń drogowych. Są mieszkańcy, którzy uważają że na drodze powiatowej, przed skrzyżowaniem z krajową dwudziestką mogłyby stanąć znaki stop.

- To by zmusiło kierowców jadących drogą powiatową do zatrzymania - mówią zwolennicy takiego rozwiązania. - Może gdyby był taki znak, to nie doszłoby do tego tragicznego wypadku. Sam znak ustąp pierwszeństwa to jak widać za mało, czasem ludzie myślą że zdążą przejechać, a to się nie udaje.

Zarządca dróg powiatowych jest zdania, że postawienie znaków stop mogłoby przynieść więcej pożytku niż szkody.

- Widoczność na tym skrzyżowaniu jest dobra, ale takie znaki w niczym by nie zaszkodziły - mówi Ryszard Hadryś, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Stargardzie. - Na Zachodzie często się je stawia, nawet jeśli jest dobra widoczność na skrzyżowaniu. Na pierwszym miejscu powinno się bowiem stawiać bezpieczeństwo ludzi.

Decyzje w sprawie postawienia znaków może podjąć Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, bo to ten zarządca dróg ma decydujący głos w sprawie skrzyżowania drogi krajowej z powiatową.

- Patrząc na przepisy nie widzę potrzeby by stawiać tam takie znaki - mówi Jerzy Grzesiak, kierownik stargardzkiego oddziału GDDKiA. - Widoczność na skrzyżowaniu jest dobra, a to od tego zależy czy stawiane są znaki stop. Jeśli jednak trafi do nas wniosek w tej sprawie, to zostanie rozpatrzony.

Okoliczni mieszkańcy zwracają uwagę na jeszcze inny problem.

- Znak stop nie będzie potrzebny jeżeli systematycznie będzie koszona trawa przy drodze, a z tym jest problem - mówi jeden z nich. - Jak nie jest skoszona, to widoczność jest ograniczona.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński