Kosta Runjaic po porażce w Kaliszu: Nie zasłużyliśmy na awans

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Kosta Runjaic
Kosta Runjaic Wiola Ufland/pogonszczecin.pl
Opinie trenerów po meczu KKS Kalisz - Pogoń Szczecin (2:1) w Fortuna Pucharze Polski.

Kosta Runjaic, Pogoń

Zacznę od pogratulowania drużynie KKS przejścia do następnej rundy Pucharu Polski. Przyjmuję pełną odpowiedzialność za ten mecz. Za ustawienie, za to jak graliśmy, jak prezentowaliśmy się na boisku. Za nasz sposób gry po objęciu prowadzenia. To, że liczyliśmy na dużo więcej, że chcieliśmy wygrać i awansować, że drużyna w szatni jest teraz zła i rozczarowana, to myślę, że nie muszę tego nikomu mówić.

Przykro mi, że tak się stało. Współczuję naszym kibicom, współczuję zawodnikom. Natomiast nie zasłużyliśmy na awans do kolejnej rundy po tym, jak zaprezentowaliśmy się dziś na boisku, po tym jaki mieliśmy styl.

Puchary rządzą się swoimi prawami. Nie jesteśmy pierwszym zespołem w historii, który odpadł z drużyną z niższej ligi. Natomiast nie powinno nam się to przydarzyć. Nawet po drugim straconym golu powinniśmy strzelić choćby wyrównującą bramkę i doprowadzić do dogrywki. Nie zrobiliśmy tego. Czuję się odpowiedzialny za ten mecz, za ten wynik. To materiał do przemyśleń.

W niedzielę gramy z Wisłą Kraków. Nikt nie może się teraz schować. Wszyscy musimy skoncentrować się na tym, żeby w najbliższym spotkaniu zaprezentować się o wiele lepiej.

Ryszard Wieczorek, KKS

Gratuluję chłopakom za to, że zrealizowaliśmy nasze założenia. Nasz sposób gry to nie jest to, co dziś oglądaliśmy. Na ogół to my prowadzimy grę. Dziś Pogoń przekonała się, że nie jest łatwo atakować, gdy wielu przeciwników jest za linią piłki.

Źle zaczęliśmy mecz, myślę, że zjadła nas trochę trema. Zbyt łatwo dopuszczaliśmy Pogoń pod bramkę i straciliśmy gola. To nas odblokowało. Zaczęliśmy grać swoją piłkę. Mieliśmy 2 stałe fragmenty gry, wyrównaliśmy i uwierzyliśmy w siebie. Pokazaliśmy dziś potencjał, który w nas drzemie. Na tym poziomie gry widzimy dużo kompleksów, czy niewiary w siebie. Dziś udowodniliśmy sobie, że - na tle renomowanego przeciwnika – możemy dużo.

Pogoń była świetnie zorganizowana, ale brakowało jej wykończenia. Na jej drodze stawali albo obrońcy, albo nasz bramkarz. Dla Kalisza, gdy przyjeżdża zespół z Ekstraklasy, to jest wydarzenie. Dlatego też musimy cieszyć się z pokonania ekstraklasowca. Mam nadzieję, że będzie to nawóz pod rozwój naszego klubu. Dziś było więcej kibiców, a lepszej reklamy niż takie mecze nie ma.

PZPN ukarany za zachowanie kibiców!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie