Kosta Runjaic ma już solidnie obsadzony atak. Czy ktoś jeszcze może wzmocnić Pogoń Szczecin?

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Piłka nożna. Kibice zastanawiają się, czy kadra Pogoni Szczecin jest już zamknięta. Nie jest. Klub wciąż rozgląda się za skrzydłowym, ale to nie oznacza, że w najbliższych tygodniach taki transfer nastąpi.

W poprzednich latach Pogoń z większym rozmachem działała na transferowym rynku. Tego lata klub wzmocnił się na razie dwójką zawodników - Jeanem Carlosem (przybył z Wisły Kraków), a w poniedziałek wypożyczony został na rok Piotr Parzyszek (z włoskiego Frosinone, Serie B).

Doszedł jeszcze młody bramkarz Bartosz Klebaniuk, ale w jego przypadku to tzw. transfer przyszłościowy. Zawodnik okres przygotowawczy spędził z Pogonią, ale lada moment powróci do Pogoni Siedlce, by tam ogrywać się przez najbliższy rok. Pogoń ma pewno zagwarantowała sobie opcję szybszego ściągnięcia Klebaniuka, gdyby Dante Stipica bądź Jakub Bursztyn doznali jesienią kontuzji.

Koniec? Na razie tak. Cześć kibiców uważa, że kadra Pogoni jeszcze nie była tak mocna, jak obecnie i trener Kosta Runjaic ma duże pole manewru. Nie brakuje jednak opinii, że przydałby się jeszcze klasyczny skrzydłowy i taki faktycznie jest poszukiwany. Ale by Pogoń przeprowadziła taki transfer - musi to być naprawdę wartościowy „strzał”.

Latem Runjaic w tyłach postawił na stabilizację. Bramkarzem nr 1 pozostanie Dante Stipica, a jego zmiennikiem Jakub Bursztyn. To jedyna pozycja w drużynie na której praktycznie nie ma szans na rotację, zaskoczenia

Blok defensywny pozostanie - wskazują na to letnie sparingi - czteroosobowy. I znów duet środkowych obrońców powinni najczęściej tworzyć Konstantinos Triantafyllopoulos oraz Benedikt Zech. Szanse na grę Igora Łasickiego i Mariusza Malca są dużo mniejsze, ale przy słabszej formie, urazach czy kartkach zmiany będą możliwe. Szczególnie w pierwszych tygodniach sezonu, gdy Portowcy będą łączyć występy ligowe z meczami w Lidze Konferencji, a dojdzie też rywalizacja w Pucharze Polski.

Na prawej obronie wyżej obecnie stoją notowania Pawła Stolarskiego niż Jakuba Bartkowskiego, a na lewej Luisa Maty niż Huberta Matyni.

Do roli defensywnego pomocnika kandydatów jest kilku, ale pewniakiem wydaje się być nowy kapitan zespołu Damian Dąbrowski.

Na pozostałych pozycjach dominuje uniwersalizm. Wybór jest duży i o tym, kto będzie grał (i ile) będzie decydować zmęczenie czy klasa przeciwnika. Opcja z pięcioma zmianami w trakcie spotkania daje trenerom możliwość głębszej rotacji w składach, by utrzymać wyższe tempo gry. Pogoń akurat parametrami fizycznymi imponowała w ostatnich sezonach, więc nic się tu nie powinno zmieniać.

Przykład - Rafał Kurzawa. Przychodząc do Pogoni widzieliśmy go przede wszystkim w roli lewoskrzydłowego, ale u Runjaica sporo już grał w środku czy po prawej stronie. Tak samo może być np. z Sebastianem Kowalczykiem, Carlosem, Michałem Kucharczykiem, Alexandrem Gorgonem, a nawet Luką Zahoviciem. Ci zawodnicy nie będą przypisani do jednej pozycji.

Kamil Drygas, Kacper Kozłowski, Kacper Smoliński czy wracający z wypożyczenia Maciej Żurawski to też są zawodnicy do gry na 2-3 pozycjach, ale w środkowej strefie boiska. Gdy muszą grać na bokach - nie prezentują się już tak dobrze.

Kozłowski jest niemal pewniakiem do gry jako środkowy pomocnik z zadaniami defensywnymi i ofensywnymi. To piłkarz, który będzie też pierwszym młodzieżowcem w składzie, a przepis o konieczności gry młodych zawodników cały czas jest utrzymany.

Mocno na skład powinni też naciskać młodzi skrzydłowi - Marcel Wędrychowski i Mariusz Fornalczyk. Obaj mogą grać po obu stronach, ale nie można wykluczyć, że któryś z nich zostanie wypożyczony na jesień do innego kluby, by łapać boiskowe minuty.

W końcu atak. Jeszcze tydzień temu był Zahović i młody Hubert Turski. To było za mało, więc dołączył Parzyszek. I to jemu teraz daje się większe szanse na grę w „11”.

22 lipca pierwszy ważny mecz w nowym sezonie, czyli starcie z NK Osijek w Szczecinie. Najbliższy tydzień Portowcy spędzą w domach, będą tylko trenować. Sparingi nie są już planowane. A w czwartek o godz. 18 prezentacja nowych strojów i zespołu dla kibiców, którzy zakupili wejściówki na to wydarzenie.

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
tak wzmocnienia ,a ale jeszcze transfer stoper lub rzut wolne potrzebne swiecie
Dodaj ogłoszenie