Śledź na żywo:
- Jest to urządzenie z zakresu biologii molekularnej, typowe używane w tej dziedzinie. Test jest w pełni automatyczny, tak aby był bezpieczny dla personelu. My nanosimy tylko próbkę. Na początku etapu przygotowujemy jeden odczynnik – wyjaśnia dr Ewa Czerska, kierownik zakładu diagnostyki laboratoryjnej Zespolonego Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie.
ZOBACZ TEŻ:
- Proces badania trwa około trzech godzin i nie da się go przyśpieszyć. To jest czas, którego wymaga cały cykl laboratoryjny. - Najpierw odbywa się wyizolowanie materiału genetycznego, potem następuje 45 cykli jego powielenia, czyli amplifikacja. Na podstawie uzyskanych wyników oceniamy, czy wynik jest ujemny, czy dodatni. Tych badań nie trzeba powtarzać, są one ostateczne - dodaje dr Ewa Czerska.
ZOBACZ TEŻ:
Maszyna działa od czwartkowego poranku.
- Do badań poszło jedenaście próbek, czekamy na wyniki - mówi Mateusz Iżakowski, rzecznik szpitala przy ul. Arkońskiej.
Próbki od pacjentów dostarczane są w specjalnych pojemnikach, które są podwójnie pakowane.
- Czas przygotowania próbek, zanim trafiły one do urządzenia, trwał dziś czterdzieści minut. Jest to dla nas nowość, musieliśmy się przeorganizować. Przez ostatnie dwa dni ustawialiśmy sobie pracę w laboratorium - mówi dr Czerska.
ZOBACZ TEŻ:
Prezydent Andrzej Duda odwiedził polsko-niemieckie przejście...
Pracownicy laboratorium używają maseczek, kombinezonów, gogli. Stroje są dodatkowo naświetlane promieniowaniem ultrafioletowym, stosowane są środki do usuwania materiału genetycznego. W ciągu doby są w stanie przeprowadzić maksymalnie siedem cykli po dwanaście próbek, czyli uzyskać 84 wyniki w 24 godziny.
Szczecin: Prezydent Andrzej Duda rozmawiał o zagrożeniu koronawirusem. WIDEO
Koronawirus. aktualizowany raport
ZOBACZ TEŻ:
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?