Korea Północna wystrzeliła pocisk, który mógłby dosięgnąć USA. Trump: Zajmiemy się tym [WIDEO]

Aleksandra Gersz (AIP)

Wideo

Źródło: RUPTLY

Korea Północna ogłosiła, że wtorkowy test międzykontynentalnej rakiety balistycznej zakończył się sukcesem, a kraj stał się nuklearną potęgą. Według reżimu pocisk byłby w stanie dosięgnąć kontynentalne Stany Zjednoczone. – Zajmiemy się tym – powiedział amerykański prezydent Donald Trump.

Oświadczenie dotyczące próby wyemitowała północnokoreańska telewizja w środę w południe czasu lokalnego, raport opublikowała również państwowa agencja informacyjna KCNA. Pocisk Hwasong-15 został wystrzelony w środę nad ranem, osiągnął on wysokość 4 475 m i przeleciał 950 km w ciągu 53 km – ogłosił Pjongjang. BBC podkreśla, że dane te są bliskie szacunkom wykonanym przez armię Korei Południowej. Rakieta nie przeleciała nad Japonią jak poprzednie, ale wylądowała w morzu, około 250 km od północnego japońskiego wybrzeża – podało Tokio.

Reżim Kima Dzong UNA ogłosił, że wystrzelona we wtorek międzykontynentalna rakieta balistyczna jest najpotężniejsza do tej pory i byłaby w stanie dosięgnąć Stany Zjednoczone. Mimo że Korea Północna już wcześniej wypowiadała podobne deklaracje, to tym razem pierwszy raz zaprezentowała pocisk nowego typu, który wydaje się być ulepszoną wersją poprzednich. Amerykańska agencja badawcza Union of Concerned Scientist potwierdziła, że pocisk mógłby przebyć nawet 13 tys. km i dosięgnąć „każdą część USA”. Dodała jednak, że najprawdopodobniej rakieta byłaby za słaba, aby przenieść bombę atomową.

Trump o próbie rakietowej Korei Północnej

Źródło: US CBS/x-news

Inaczej twierdzi jednak sam reżim. Agencja KCNA podała, że Kim Dzong ON, który nadzorował próbę, „z dumą ogłasza, że Korea Północna w końcu osiągnęła wspaniałą, historyczną misję i stała się nuklearną siłą, co było przyczyną budowania rakietowej potęgi”. Reżim podkreślił jednak, że jako „odpowiedzialny kraj posiadający broń atomową i państwo kochające pokój będzie robił wszystko, aby działać na rzecz obrony pokoju i stabilizacji na świecie”. Pjongjang dodał, że rakiety są obroną w obliczu „polityki szantażu prowadzonej przez amerykańskich imperialistów”, ale nie stanowią one zagrożenia dla żadnego kraju, jeśli interesy Korei Północnej nie są zagrożone. – To nasza uroczysta deklaracja – zacytowała słowa Kima Dzong Una KCNA.

Próbę rakietową potępił już świat. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres powiedział, że test naruszył sankcje nałożone na Koreę Północną i pokazał „kompletny brak szacunku dla zjednoczonej międzynarodowej społeczności”. Środowy wystrzał potępiły również Japonia i Korea Południowa. Południowokoreańska armia wystrzeliła w odpowiedzi własną rakietę balistyczną. – Zajmiemy się tym – powiedział z kolei krótko prezydent USA Donald Trump.

Korea Południowa odpowiedziała na próbę rakietową Korei Północnej

Źródło: STORYFUL/x-news

To kolejna taka próba Korei Północnej. W tych roku – testów zarówno balistycznych, jak i nuklearnych – odbyło się już kilka, mimo krytyki międzynarodowej społeczności pod adresem reżimu i nałożonych na niego sankcji. Pjongjang podkreśla, że jego program balistyczny i atomowy ma służyć obronie w obliczu zagrożenia, jakie stanowią Stany Zjednoczone. Obecnie stosunki między Koreą Północną a krajami w regionie czy USA są najbardziej napięte od lat.

Materiał oryginalny: Korea Północna wystrzeliła pocisk, który mógłby dosięgnąć USA. Trump: Zajmiemy się tym [WIDEO] - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie