MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kontrowersyjna zmiana w Pokemon GO rozzłościła graczy. Drożeją przedmioty znacznie ułatwiające rozgrywkę

Kacper Derwisz
Wiele osób uważa, że to koniec dobrych czasów dla fanów gry. Zobacz w galerii opinie na temat zmian.
Wiele osób uważa, że to koniec dobrych czasów dla fanów gry. Zobacz w galerii opinie na temat zmian. Niantic / materiały prasowe
Pokemon GO to wciąż bardzo popularna gra, w której chętnie bawią się zarówno starsi, jak i młodsi fani kieszonkowych stworków. Jeśli i ty starasz się złapać je wszystkie, to wkrótce niemile się rozczarujesz. Niantic, producent gry, zapowiedział właśnie duże zmiany w użyteczności i cenie Remote Raid Passów, których wprowadzenie gracze Pokemon GO uważali za jedną z najlepszych decyzji deweloperów. Zobacz, dlaczego fani są oburzeni i na czym polegać ma zmiana.

Spis treści

Pokemon GO i rozwój gry

Wraz z premierą Pokemon GO miliony wirtualnych trenerów wyszło na ulice, by zrealizować swoje marzenie z dzieciństwa i podróżować po świecie w celu łapania Pokemonów. Od wydania gry w 2016 roku ilość graczy nieco spadła, jednak wciąż jest to jedna z najpopularniejszych aplikacji mobilnych tego typu.

Produkcja, podobnie jak inne gry Niantic, korzysta z modułu GPS w telefonie oraz technologii rozszerzonej rzeczywistości, dzięki czemu można poczuć się jak prawdziwy trener Pokemonów.

Remote Raid Pass - wyższa cena i ograniczenia funkcjonalności

Zdalne rajdy wprowadzono w 2020 roku, kiedy pandemia COVID-19 zatrzymywała ludzi w ich domach. Pozwalają one na dołączenie do walki z potężnym Pokemonem nawet wtedy, gdy użytkownik znajduje się wiele kilometrów od Gymu, w którym odbywa się rajd. Gracze chwalili rozwiązanie za m.in. udostępnienie w ten sposób możliwości walk grupowych osobom:

  • mieszkającym na terenach wiejskich,
  • niemogącym samodzielnie opuszczać mieszkania
  • czy niemającym dużej grupy znajomych do rajdowania.

Najnowsza informacja ze strony twórców Pokemon GO niestety bardzo rozzłościła fanów produkcji. Sprawa dotyczy Remote Raid Passów, czyli specjalnych przepustek, dzięki którym można uczestniczyć w walkach z rzadkimi, silnymi stworkami bez wychodzenia z domu. Nie dość, że zostaną wprowadzone ograniczenia dotyczące ich używania, to jeszcze cena przepustek w sklepie z mikropłatnościami znacznie wzrośnie.

Wśród negatywnych zmian wymienić można:

  • Wzrost ceny Remote Raid Passów - 3 sztuki kosztować będą teraz 525 PokeCoinów (wcześniej 250), a 1 sztuka - 195 PokeCoinów (wcześniej 100). To gigantyczna, dwukrotna podwyżka.
  • Limit zdalnego udziału w rajdach - trenerzy będą mogli wziąć zdalnie udział w maksymalnie pięciu rajdach dziennie.
  • Limit w ekwipunku - by jeszcze bardziej utrudnić graczom życie, wprowadzony zostaje limit posiadania maksymalnie 3 przepustek jednocześnie.

Bonusem ma być możliwość pozyskanie większej ilości Candy XL za osobisty udział w rajdach. Dlaczego zmiany zostały wprowadzone? Jak czytamy na oficjalnym blogu Pokemon GO:

Od czasu wprowadzenia Remote Raid Passów w 2023 roku zdominowały one rozgrywkę w Pokémon GO w niezamierzony przez nas sposób. Dodatkowe nagrody w postaci Candy XL oraz nowe funkcje to nasze dwa sposoby na zachęcenie graczy do dzielenia się radością z gry w Pokémon GO z przyjaciółmi, rodziną i społecznością.

Nie brakuje negatywnych, pełnych żalu wypowiedzi użytkowników aplikacji. Kilka z nich możecie przejrzeć w naszej galerii:

Zobacz również:

od 7 lat
Wideo

Powstaje aplikacja do monitorowania występowania kleszczy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kontrowersyjna zmiana w Pokemon GO rozzłościła graczy. Drożeją przedmioty znacznie ułatwiające rozgrywkę - GRA.PL

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński