Kongres Kobiet: Rządy to PiS to zagrożenie dla równości

Damian Witek AIP
Magdalena Środa
Magdalena Środa Krzysztof Piotrkowski
Udostępnij:
W czasie wtorkowego spotkania w Warszawie rozmawiano na temat tego, jak obecnie wygląda kwestia przestrzegania praw kobiet w Polsce. Przedstawicielki kongresu nie były zachwycone obecnymi poczynaniami rządu.

- PiS wyznaje ideologię, w ramach której właściwym miejscem dziecka jest rodzina, a kobiety - dom i opieka nad dzieckiem – takimi słowami Gabinet Cieni, działający w ramach kongresu, ocenił rządy Prawa i Sprawiedliwości. Kolejnym zarzutem wobec rządzących było to, że nikt z ich przedstawicieli nie pojawił się na tym spotkaniu. Wspomniano, że były premier Donald Tusk lub Ewa Kopacz regularnie przychodzili na takie spotkania, natomiast nie zrobiła tego Beata Szydło. Obecne były m. in. Magdalena Środa, Wanda Nowicka i Monika Płatek.

Kongres Kobiet jest ruchem działającym na rzecz kobiet. Jego działalność rozpoczęły Magdalena Środa i Henryka Bochniarz. Pierwszy raz odbył się on w 2009 roku w Warszawie. Gabinet Cieni powstał zaś w roku 2011, jako kobieca alternatywa dla rządzących. Sprawdza on pracę polityków, szczególnie w kwestiach związanych z przestrzeganiem praw kobiet. Ich zdaniem takie zachowania to żadna "dobra zmiana".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Kongres Kobiet: Rządy to PiS to zagrożenie dla równości - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

O
Oszołom z radia maryja
wytyka ze PiS lansuje tezę ze właściwym miejscem do życia dla dziecka jest rodzina . A co w tym złego? Gdzie wg środy ma sie chować dziecko? W bidulu? W poprawczaku ? A może na ulicy? Kto tej babie dał tytuł profesora? Ten kongres kobiet to istny sabat czarownic feministycznych. Uchowaj nas Boże od takich pan, one mgdy nie powinn zostać matkami bo maja zły wpływ na dzieci. Popatrzmy na zachód czym sie kończy realizacja feministycznych postulatów. Ano inwazja obcego europejczykomkulrurowo wojującego islamu. Polska może jeszcze temu zapobiec. Wystarczy odsunąć te feministki na margines tam jest ich miejsce.
G
Gość
odcięte od grantów. Będą cieniej piskać.
G
Gość
A mimo tego, PiS jest znanym w całej Europie i zza oceanem. Jemu reklamę przynoszą wszyscy inni, jak ci chciażby: PO, Nowoczesna raz z Petru a raz Balcerowicz, KOD z GW i bez, donosiciele do Brukseli & USA i zwiący się dziennikarzami, jednostki typu: Środa, Schetyna, Niesiołowski, Lis, Olejnik, Żakowski, Rzepliński, Kopacz, tudzież liczne resortowe dzieci. Brawo PiS, ty wiesz jak pływać na powierzchni i nie drogo! Notabene, Petru z N chce tegoż samego, ale kosztuje majątek
G
Gość
towarzyszki Środa uważacie że coś się zmienił ?
G
Gość
ustanowiony z inicjatywy żydówki Klary Zetkin na Konferencji Socjalistycznej w Kopenhadze w marcu 1910 roku.
Pierwotnie był pomyślany jako święto rewolucjonistek a nie kobiet po prostu. Wtedy bycie rewolucjonistą oznaczało walkę przeciwko Bogu, carowi i ojczyźnie, za Międzynarodówkę. Początkowo to rewolucyjne święto nie miało wyznaczonego konkretnego dnia, z roku na rok wędrowało i skakało po kalendarzu w pierwszej połowie marca.[...]

Widocznie nie przypadkiem ten dzień antymonarchicznej rewolucji 1917 roku „zbiegł” się z żydowskim świętem Purym, związanym z żydowską bohaterką Esterą, która została ulubioną „żoną” haremową perskiego króla Artakserksesa i przebiegłością skłoniła go do wymordowania 75 tysięcy „antysemitów” wraz z żonami i dziećmi.(Patrz rozprawy rabina A. Steinsalza i inne rozprawy na temat „heroicznego wyczynu haremowego agenta Estery”).[...]

Całość pod:
Korzenie międzynarodowego Dnia Kobiet.
wirtualnapolonia.com
G
Gość
w tym roku muszą przejść na garnuszek Sorosa :)
Sabat czarownic na Kongresie Kobiet i "gabinet cieni" rodem z PRL-u czyli III RP odzyskanej dla Michnika w 2011 r.
Premierem Danuta Huebner, szefową MSZ Jolanta Kwaśniewska, za obronę odpowiedzialna Danuta Waniek, a za edukację i sport – Magdalena Środa - Kongres Kobiet przedstawił swój gabinet cieni i jego priorytety. - Nie chcemy być opozycją, tylko konstruktywną propozycją - zapowiedziała szefowa rządu.

Rząd w spódnicach to pomysł Kongresu Kobiet na uczczenie przypadającego we wtorek Dnia Kobiet. Jego twórczynie zastrzegły, że to eksperyment.

Na czele kobiecego gabinetu cieni stała europosłanka PO, była minister ds. europejskich w rządzie Leszka Millera i pierwsza polska komisarz w UE ds. polityki regionalnej Danuta Huebner. Za sprawy wewnętrzne odpowiada była b. szefowa doradców premiera Jerzego Buzka Teresa Kamińska, a za zagraniczne - b. Pierwsza Dama Jolanta Kwaśniewska.
M
Macisław Płatow
Coś Wam to mówi Nowoczesna + KOD,+ PSL vel ZSL+ Kongres Kobiet ? Toż to pogrobowcy Moskiewskiej Lewicy,którzy teraz odbyt liżą socjalistą z Brukseli.DNO.
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie