Sprawdzamy, jak idzie budowa Zintegrowanego Centrum Przesiadkowego w Stargardzie. W jednym miejscu będzie można wsiąść do autobusu, busa, taksówki, na rower. Blisko też będzie na dworzec kolejowy.

Budowa centrum przesiadkowego to największa inwestycja w Stargardzie w ostatnim czasie. Koszt to około 23 miliony złotych.

Centrum będzie przy ulicy Towarowej, w pobliżu skrzyżowania z ul. Szczecińską, 11 Listopada i Bema. Wybór tej lokalizacji nie był przypadkowy. Obok jest dworzec kolejowy, dzięki czemu w jednym miejscu będzie niemal wszystko, jeśli chodzi o środki transportu. Na terenie centrum przesiadkowego będą przystanki autobusowe i dla busów, parking dla aut i rowerów.

Ulica Towarowa została przebudowana. W ruchu pomoże niewielkie rondo, z którego jedna nitka będzie prowadziła na teren centrum przesiadkowego. Na ul. Towarowej zbudowano także ścieżkę rowerową. W ramach inwestycji wymieniono też uliczne latarnie.

Wszystko ma być gotowe do połowy grudnia. Na razie ulica Towarowa jest jeszcze zamknięta dla ruchu. Od ulicy Szczecińskiej od dłuższego czasu nie ma wjazdu, natomiast z drugiej strony, od ul. Pierwszej Brygady można dojechać tylko do połowy ul. Towarowej.

Zintegrowane Centrum Przesiadkowe będzie nosiło imię Sławomira Pajora, wieloletniego prezydenta Stargardu, który zmarł 18stycznia 2017 roku w trakcie pełnienia czwartej kadencji na stanowisku prezydenta miasta. Powstanie centrum przesiadkowego to był jego jeden z najważniejszych planów inwestycyjnych. Imię Sławomira Pajora nosi też rondo, które powstało u zbiegu ulic Towarowej, Szczecińskiej, 11 Listopada i Bema.

Jak wygląda Zintegrowane Centrum Przesiadkowe tuż przed jego otwarciem? Zobacz zdjęcia!

Zintegrowane Centrum Przesiadkowe w Stargardzie. Więcej na ten temat: