MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koncert za 3 dni

kp, 7 grudnia 2005 r.
W sobotę w hali K-1 Stoczni Szczecińskiej Nowa odbędzie się wyjątkowy koncert. Krzysztof Penderecki, światowej sławy kompozytor, poprowadzi swoje "Polskie Requiem".

Koncert w Szczecinie będzie drugim w historii pełnym wykonaniem tego dzieła. Niezwykła sceneria ogromnej hali produkcyjnej o powierzchni przekraczającej 12 tys. m kw. nada temu utworowi szczególny wymiar. Ma on szansę stać wielkim misterium.

Trzy okazje

Koncert zostanie wykonany dla uczczenia 35. rocznicy tragicznych wydarzeń grudniowych w Szczecinie, 25. rocznicy Solidarności i 60-lecia polskiego Szczecina. Jego zorganizowanie, to wielkie wyzwanie dla muzyków, solistów, orkiestr, chórzystów i wszystkich, którzy uczestniczą w przygotowaniach.

- A te są w pełnym toku - mówi Marek Sztark, dyrektor Opery na Zamku. - Jesteśmy po rozmowach z policją i wojskiem. Policja oraz 120 ochroniarzy będą czuwać nad bezpieczeństwem słuchaczy. Żołnierze będą przygotowywać widownię, m.in. ustawiać a potem wywozić 5 tysięcy krzeseł. O ile na przygotowania hali do koncertu mamy prawie 3 dni, o tyle demontażu musimy dokonać w ciągu 8 godzin, ponieważ hala o godz. 6 rano w niedzielę musi być gotowa do wznowienia produkcji.

Mistrz przyjedzie jutro

Krzysztof Penderecki przyjedzie do Szczecina w czwartek wieczorem, W piątek odbędzie się pierwsza próba generalna, a w sobotę rano druga. Koncert rozpocznie się w sobotę o godz. 20. Będzie trwał 110 minut bez przerwy. Hala ma być ogrzewana, ale należy się ciepło ubrać, a panie powinny zapomnieć o szpilkach. Jest to jednak hala produkcyjna, a nie sala filharmonii. W trakcie prób i w czasie koncertu zostanie wstrzymany ruch na ul. Stalmacha.

Już sprzedano ponad 4,5 tys. biletów. Bilety są jeszcze do nabycia w kasie Opery na Zamku w cenie od 35 do 60 zł. W sobotę bezpośrednia transmisja koncertu będzie w TVP Kultura. Natomiast 17 grudnia obszerne fragmenty koncertu zaprezentuje TVP 2.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński