Komuna. Planszowa gra ze Szczecina stworzona z pasją

Sylwia Cyza-Słomska sylwia.cyza@mediaregionalne.pl
Komuna to nowa planszowa gra, którą wymyślili szczecinianie.
Komuna to nowa planszowa gra, którą wymyślili szczecinianie. Adam Słomski
Udostępnij:
Komuna to gra planszowa. I to taką, która przenosi graczy w czasy komunizmu. - Nieważne czy pamiętasz, czy znasz z opowiadań rodziców. Ważne, że kiedyś było tak naprawdę - zachęcają szczecinianie: Zbyszek, Anna, Kasia i Piotr.

Komuna - gra ze Szczecina

Gra przeznaczona jest dla 2-4 graczy w wieku powyżej 12 lat. Czas rozgrywki od 1,5 – 2,5 h. Nad projektem i wykonaniem gry szczecinianie pracowali 1,5
Gra przeznaczona jest dla 2-4 graczy w wieku powyżej 12 lat. Czas rozgrywki od 1,5 – 2,5 h. Nad projektem i wykonaniem gry szczecinianie pracowali 1,5 roku (na zdjęciu od lewej Piotr Gorczyca, Zbyszek Bauza i Anna Bauza). Adam Słomaki

Gra przeznaczona jest dla 2-4 graczy w wieku powyżej 12 lat. Czas rozgrywki od 1,5 - 2,5 h. Nad projektem i wykonaniem gry szczecinianie pracowali 1,5 roku (na zdjęciu od lewej Piotr Gorczyca, Zbyszek Bauza i Anna Bauza).
(fot. Adam Słomaki)

Gdzie szukać "Komuny"

Wszystkie informacje na temat gry dostępne są pod adresem internetowym www.komuna.com.pl. Gra ma również swój profil na Facebooku.

Gra jest prosta i jej jedynym zadaniem jest dobra zabawa - mówi Zbigniew Bauza, jeden z wykonawców "Komuny". - Stworzyliśmy ją dla tych, którzy mają sentyment do czasów komuny, nie ze względu na ustrój, ale na czasy dzieciństwa, nieodzownie z komuną związane.

Do drugiej nad ranem
Na pomysł zrobienia gry wpadła pani Ania, żona Zbyszka. - To było w nocy, do 2 nad ranem układałam plan - mówi pani Anna.

W wykonanie Bauzowie zaangażowali swoich przyjaciół.

- Wspólnie z Piotrem i Kasią Gorczycami, z którymi często gramy w gry planszowe i karty przygotowywaliśmy "Komunę" przez 1,5 roku - mówią. - Mieliśmy oczywiście przerwy, bo hobby trzeba było pogodzić z pracą i obowiązkami domowymi.

Panowie przyjaźnią się od dzieciństwa. Dla nich to druga własnoręcznie zrobiona gra.

- Pierwsza powstała 20 lat temu, była grą strategiczną i nazywała się "Grunwald" - mówi Zbyszek. - Nawet wysłaliśmy ją do wydawnictwa, ale nie było odzewu. Dlatego pomysł Ani był dla nas spełnieniem młodzieńczych marzeń.

Małżeństwa same przygotowały grę graficznie, a nawet zajmują się cięciem, klejeniem i składaniem wszystkich akcesoriów.

Trzeba dodrukować
- Nawet pudełko jest przez nas składane - śmieje się Zbyszek. - Wszystko zachowane w konwencji siermiężnych, topornych czasów komuny.

Do tej pory wyszło 50 egzemplarzy, które sprzedały się w trzy tygodnie.

- Ludzie zasypują nas mailami i musimy dodrukować jeszcze część gier, na które znaleźli się chętni - mówią. - Na szczęście zwróciły nam się już koszty tego przedsięwzięcia, ale zysk jest minimalny.

Jak mówią, chodziło im przede wszystkim o dobrą zabawę.

- Dziś nawet nie gramy w "Komunę", wystarczy nam to ile czasu spędziliśmy na jej testach - mówi Piotr Gorczyca. - Zazwyczaj gramy w karty, ale bez hazardu, raczej dla przyjemności.

Nie wykluczają również kolejnych projektów.

- Mamy mnóstwo nowych pomysłów - mówi Anna. - Jeśli tylko znajdziemy na nie czas, pewnie po raz kolejny spróbujemy swoich sił. Bo jak mówią, satysfakcja, że inni grają w grę stworzoną od początku do końca przez nich jest bezcenna.

- Nie mamy nic przeciwko, by za naszymi pomysłami poszły również pieniądze - mówią.

"Komunę" można zamówić
Gra kosztuje 60 złotych.

- Ponieważ obecnie nie mamy już wolnych egzemplarzy zachęcamy do kontaktu z nami, by dowiedzieć się, ile trzeba będzie czekać na realizację zamówienia - dodaje Zbyszek Bauza.

Komuna. Kilka zdań o zabawie

Gra komuna to starannie wykonana plansza i banknoty, które znamy sprzed denominacji.
Gra komuna to starannie wykonana plansza i banknoty, które znamy sprzed denominacji. Adam Słomski

Gra komuna to starannie wykonana plansza i banknoty, które znamy sprzed denominacji.
(fot. Adam Słomski)

Co jest w pudełku z grą:
- ręcznie klejona plansza z bardzo grubej tektury, dodatkowo wzmacniana na zgięciach;
-240 banknotów różnych nominałów: - 1$ (20 sztuk) - 100 zł (20 sztuk) - 500 zł (40 sztuk) - 1000 zł (80 sztuk) - 5000 zł (80 sztuk);
- 60 kartek towarowych (sześć różnych rodzajów);
- 170 żetonów reprezentujących czternaście rodzajów towarów sklepowych;
- 4 plastikowe pionki;
- 20 plastikowych znaczników;
- 2 kostki do gry.

Jak grać w Komunę?
Wszystkie pionki stawia się na polu "wypłata". Każdy otrzymuje 40.000 zł - oszczędności życia, a także losuje comiesięczny przydział kartek - 3 sztuki. Gracze mogą wymieniać się między sobą kartkami towarowymi w dowolnym momencie gry (tylko kartka za kartkę). Następnie ustala się kolejność (np. za pomocą rzutów kością), raz ustalona kolejność nie ulega zmianie przez całą rozgrywkę.

Gracze (wg kolejności) rzucają kostką, a następnie poruszają pionkiem o tyle pól, ile wypadło oczek na kostce. W przypadku gdy gracz dysponuje kartkami na benzynę, może skorzystać z samochodu - może dodać lub odjąć 1 od wyniku rzutu kostką, musi jednak odłożyć kartkę na benzynę (nie ma kartki - maluch pozostaje na przyblokowym parkingu). Bryką lub pieszo można trafić na kilkanaście różnych pól, wyjaśnienie możliwości działania na każdym z nich załączone jest w wersji PDF na stronie internetowej gry.

Gra toczy się aż do wyczerpania zapasu kartek. Gdy gracz nie dostanie przy wypłacie choćby jednej kartki, gra dobiega końca. Ten z graczy, który do tego czasu załatwił towary i stanowiska o największej wartości punktowej, dorobił się najbardziej, jest zwycięzcą i dumnie wkracza w nowa epokę.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
aaa
Polecam KOLEJKĘ. Też o PRL a jednak nie ma związku z Monopoly i ma się większy wpływ na rogrywkę.
r
rzabcio
Plus za chęci, drugi za całkiem klimatyczne wykonanie. Jednakże zaraz potem ogromniasty minus za pomysł, a właściwie jego brak. Bo z całym szacunkiem - ale pomysłem nie można nazwać klonowanie innej gry.
Litości! Polaków stać na ciekawsze pomysły niż klonowanie Monopoly i Magii i Miecza...
M
Michał
Kolejny klon jednej z najdeb***niejszych gier w historii. Brak jakiegokolwiek wpływu na rozgrywkę, prymitywne zasady... lepiej w orła i reszkę grać - przynajmniej najtańsza wersja 1gr kosztuje.
v
volt
Trochę jak "fortuna", "eurobiznes" i "monopoly".
P
Polak
To jest chory pomysł !!
z
zworki
wrzućcie to na allegro - chetnie bym kupil
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie