Komentarz. Zeszyt na zdrowie, czyli lek na nadmiar lekarstw

Jarosław Dziedzic

Nasze społeczeństwo staje się coraz starsze, nic zatem dziwnego, że potrzebuje i przyjmuje coraz więcej leków. O tym, że ich nadmiar szkodzi, nikogo rozsądnego przekonywać nie trzeba.

Dobrze, że lekarze widzą problem i trzeba mieć nadzieję, że uda się im wypracować mechanizmy, które uchronią - szczególnie osoby starsze - przed przyjmowaniem nadmiernej liczby pigułek przepisywanych przez kolejnych specjalistów, którzy dziś nie wiedzą, co przepisali ich koledzy po fachu.

Jak jednak ustrzec naszych starszych rodziców, babcie i dziadków przed przyjmowaniem - często niepotrzebnym - całej masy suplementów, którymi chce nas nakarmić głodny zysków przemysł farmaceutyczny, bombardując nas nieustannie telewizyjnymi reklamami?

Zeszyt z zapiskami dotyczącymi przyjmowanych leków, wspominany przez lekarzy w naszej dzisiejszej publikacji, wydaje się znakomitym rozwiązaniem. Pora odrobić tę lekcję. Choćby z wnukami.

Czytaj więcej: Seniorzy biorą za dużo lekarstw. Rekordzistka miała 22 różne leki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie