Kolizja karetki pod Chojną. Pojawiają się wątpliwości. Policja prowadzi czynności wyjaśniające

Łukasz Czerwiński
Łukasz Czerwiński
Wątpliwości w sprawie kolizji karetki pod Chojną
Wątpliwości w sprawie kolizji karetki pod Chojną archiwum
W sobotę wieczorem, w okolicach miejscowości Godków Osiedle w gminie Chojna, karetka Gryfińskiego Stowarzyszenia Ratowniczego wpadała do rowu. Kierowca twierdzi, że stało się to po uderzeniu w dzika. Na miejsce zdarzenia nie wezwano policji i pogotowia ratunkowego.

Wiceprezes stowarzyszenia Łukasz Kamiński na pytanie dlaczego na miejscu nie pojawiły się służby ratunkowe mówi, że w ambulansie znajdował się jedynie personel, który wracał z zabezpieczenia wydarzenia.

- W trakcie działań na miejscu nikt nie wymagał specjalistycznej pomocy. Nie każde zdarzenie drogowe wymaga interwencji służb - tłumaczy.

Kilka godzin później sytuacja diametralnie się zmieniła. Jedna z uczestniczek kolizji straciła przytomność. Jak się okazało również pozostali czterej uczestnicy wypadku potrzebowali pomocy i w nocy wezwali pogotowie do mieszkania, w którym przebywali.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Wypadek na rondzie tymczasowym na ul. Energetyków.

Wypadek na rondzie tymczasowym na ul. Energetyków. Swing wje...

- O godzinie 3:23 w niedzielę otrzymaliśmy wezwanie do osób, które twierdziły, że brały udział w zdarzeniu drogowym, z udziałem karetki, w okolicach miejscowości Godków. Zgłoszenie nie było jednak do miejsca zdarzenia, a do innej miejscowości w powiecie gryfińskim. Ratownicy medyczni przetransportowali do szpitala w sumie 5 osób - informuje Paulina Heigel, rzecznik prasowy WSPR w Szczecinie.

Lekarze u poszkodowanych stwierdzili ogólne potłuczenia, stłuczenie barku i ramienia, ból kończyn dolnych i stłuczenie klatki piersiowej. 19-letnia kobieta, ta która zemdlała, także ma uraz klatki piersiowej.

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia

Policja nie miała bezpośredniego zdarzenia o nocnym wypadku. Śledząc jednak doniesienia prasowe i internetowe policjanci postanowili zająć się sprawą. Teraz komisariat policji w Chojnie prowadzi czynności wyjaśniające, w trakcie których przesłuchani zostaną wszyscy uczestnicy kolizji. Funkcjonariusze chcą wyjaśnić wszelkie niejasności.

- Chcemy potwierdzić czy zdarzenie miało w rzeczywistości taki przebieg, o jakim zostaliśmy poinformowani - tłumaczy mł. asp. Jakub Kuźmowicz, rzecznik prasowy KPP w Gryfinie.

Jak mówi może to zająć kilkanaście dni.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w korku? Poinformuj o tym innych! Prześlij nam zdjęcia i wideo na

WIDEO: Wypadki drogowe - pierwsza pomoc

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie