Kolejny pogrzeb dzieci utraconych w Szczecinie [ZDJĘCIA]

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Uroczystość odbyła się w sobotę na cmentarzy przy ulicy Bronowickiej.

To był już drugi w tym roku pogrzeb dzieci zmarłych przed porodem. Zgodnie z rozporządzeniem Prezydenta miasta Szczecina, godne pożegnanie dzieci utraconych, których ciała nie zostały odebrane przez rodziców ze szpitala, bądź przekazane przez z nich do zbiorowej mogiły, odbywa się dwa razy w roku:  w marcu i październiku Miesiące te nie są przypadkowe, ponieważ 24 marca obchodzony jest Narodowy Dzień Życia a 15 października Światowy Dzień Dziecka Utraconego.

Przed pochówkiem ciała zostały skremowane. Prochy złożono w Grobowcu Dzieci Utraconych na Cmentarzu Zachodnim przy
ul. Bronowickiej w Szczecinie. O godzinie 18 odbędzie się msza święta w intencji Rodziców Dzieci Utraconych w parafii św. Rodziny na ul. Królowej Korony Polskiej 28.

To był już czwarty pogrzeb Dzieci Utraconych w Szczecinie. Ostatni raz pogrzeb Dzieci Utraconych odbył się w Szczecinie 23 marca. Ze szczecińskich szpitali przekazano wówczas blisko 50 ciał zmarłych przed narodzeniem dzieci.
Tradycja przyszła z USA. 15 października jest w Stanach Zjednoczonych oficjalnie obchodzony jako Dzień Pamięci Dzieci Nienarodzonych i Zmarłych (Pregnancy and Infant Loss Remembrance Day)  już od 1988 roku. Natomiast w Polsce po raz 15 będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Dziecka Utraconego. Dlaczego 15 października? Bo tyle trwa ciąża począwszy od 1 stycznia.

Doświadczenie śmierci dziecka przed jego narodzeniem jest doświadczeniem, co piątej pary rodziców w Polsce. Nie każdy z nich ma wiedzę na temat możliwości pochowania swojego zmarłego dziecka. Dlatego wiele ich ciał pozostaje w szpitalu, często bez możliwości godziwego pochówku, a tym samym bez stworzenia miejsca dla osieroconych rodziców, w którym mogliby wspomnieć, poddać się zadumie i przeżyć żałobę po swoim zmarłym dziecku.

Po kilku latach starań udało się doprowadzić Fundacji Donum Vitae do powstania takiego miejsca na Cmentarzu Zachodnim w Szczecinie oraz równolegle, wprowadzenia przepisów, które w sposób formalny zabezpieczają ciała zmarłych przed narodzeniem dzieci.

Pierwszy pochówek odbył 26 marca 2018 r.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kamila
14 października, 17:44, Henrietta:

Pisanie ,że rodzice nie wiedzą co zrobić z Dzieckiem nienarodzonym ,i zostawiają je w szpitalu to jakieś nienormalne. Jak mogą rodzice swojego dziecka nie wiedzieć ,co zrobić gdy umrze jako nienarodzone ? To moja przyjaciółka ,obecnie 49 letnia kobieta ,myślą tak samo . Ale zwyczajnie ,wzięła nienarodzone zmarłe dzieciątko i zrobiła pogrzebJemu . Do dzisiaj ,odwiedza Jego Grób. Jak ktoś chce to może ,ale najlepiej powiedzieć ,że nie wiedzą !;. Tak hak jakieś bzdurne poporodowe problemy emocjonalne !! Za dobrze mają i tyle . Człowiek urodził i nie miał czasu się nad sobą rozczulać ,i nigdy nie byłoby coś takiego jak zamordowanie swojego już narodzonego dziecka ,bo jakieś tam trele morele . Lekarze muszą coś wymyślić ,żeby mieć kasę na leczenie niby takiej kobiety. Psychologowie ,mieć nie umiejący czy psychiatrzy ,bardziej walnieci od pacjenta .

Weź się człowieku zastanów co Ty piep*** przeszedłeś kiedykolwiek przez to ? Straciłeś swoje nienarodzone dziecko ?! To ze Twoja koleżanka „wiedziała” co zdobić to jedno ale NIE MASZ PRAWA OCENIAĆ osób które straciły dziecko i nie wiedziały co zrobić z ciałem. Nie masz pojęcia o czym mówisz! I nie zdajesz sobie sprawy z tego co się przechodzi w takim momencie. I życzę Ci żebyś nigdy nie musiała przez to przechodzić ale naprawdę nie oceniaj czegoś czego nie rozumiesz. Bo to wydaje się tylko proste..

H
Henrietta

Pisanie ,że rodzice nie wiedzą co zrobić z Dzieckiem nienarodzonym ,i zostawiają je w szpitalu to jakieś nienormalne. Jak mogą rodzice swojego dziecka nie wiedzieć ,co zrobić gdy umrze jako nienarodzone ? To moja przyjaciółka ,obecnie 49 letnia kobieta ,myślą tak samo . Ale zwyczajnie ,wzięła nienarodzone zmarłe dzieciątko i zrobiła pogrzebJemu . Do dzisiaj ,odwiedza Jego Grób. Jak ktoś chce to może ,ale najlepiej powiedzieć ,że nie wiedzą !;. Tak hak jakieś bzdurne poporodowe problemy emocjonalne !! Za dobrze mają i tyle . Człowiek urodził i nie miał czasu się nad sobą rozczulać ,i nigdy nie byłoby coś takiego jak zamordowanie swojego już narodzonego dziecka ,bo jakieś tam trele morele . Lekarze muszą coś wymyślić ,żeby mieć kasę na leczenie niby takiej kobiety. Psychologowie ,mieć nie umiejący czy psychiatrzy ,bardziej walnieci od pacjenta .

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie