Kolejny dobry wyjazd nie przyniósł Pogoni kompletu oczek [ZDJĘCIA]

Maurycy Brzykcy
Maurycy Brzykcy
Zawodnicy Pogoni Szczecin zremisowali na wyjeździe z Koroną Kielce 1:1, choć bardzo długo prowadzili po golu Adama Buksy. Gospodarze wyrównali w samej końcówce spotkania.

ZOBACZ RELACJĘ NA ŻYWO: Korona Kielce - Pogoń Szczecin

- Mam nadzieję, że będziemy oglądać świetne widowisko. Murawa jest w dobrym stanie, mamy tylko punkt straty, jest o co grać - mówił przed meczem trener Pogoni, Kosta Runjaić. - Nie ma problemu w głowach zawodników, jeżeli chodzi o mecze wyjazdowe. Było kilka nieudanych wyników i to tyle.

Od początku sporo pracy miał Jarosław Fojut, który wrócił do gry w ekstraklasie po 11 miesiącach. Partnerował mu Mariusz Malec i ta para spotkała się na boisku po raz pierwszy. Z prawej strony wystąpił Jakub Bartkowski, a to oznacza, że na ławce rezerwowych zabrakło choćby jednego obrońcy.

Wartość klubów Ekstraklasy: Legia numerem jeden. Niespodzian...

Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze. Zobacz ZDJĘCIA kibiców

W 9. minucie dwukrotnie próbował strzelać Bartkowski. Portowcy początkowo dobrze byli neutralizowani przez Koronę, która częściej była w posiadaniu piłki. Pogoń groźna była jak zwykle po stałych fragmentach gry. W 20. minucie goście objęli prowadzenie w Kielcach. Piłkę wyprowadził Radosław Majewski, Zvonimir Kozulj odegrał od razu do Adama Buksy, a ten strzałem po ziemi pokonał bramkarza Korony.

W 32. minucie Portowcy jeszcze w łatwiejszy sposób zdobyli gola, ale sędzia uznał, że Majewski był na pozycji spalonej. W samej końcówce połowy sędzia nie uznał także bramki dla Korony.

- Mecz wyrównany i wciąż może rozstrzygnąć się w każdą ze stron. Jest sporo pojedynków i musimy być czujni, by prowadzenie utrzymać a nawet powiększyć - powiedział w przerwie Buksa, który przełamał małą serię bez zdobytego gola.

Pogoń zaczęła drugą połowę z Sebastianem Kowalczykiem w miejsce Guarrotxeny, ale również od ofensywy ze stałych fragmentów gry. W 53. minucie po przechwycie piłka skoczyła na murawie Kamilowi Drygasowi i skończyło się tylko na rzucie rożnym. Pogoń często wyprowadzała kontry i powinna którąś z nich wykorzystać. Niestety, kielczanie cały czas byli blisko remisu i nie rezygnowali z niego. Powiodło im się na kilka minut przed końcem meczu. Dośrodkowanie Arweładze z rzutu wolnego wpadło do siatki Załuski.

Korona Kielce - Pogoń Szczecin 1:1 (0:1)
Bramka: Arweładze (84) - Buksa (20).
Korona: Miśkiewicz - Kovacević, Gnjatić, Gardawski, Petrak (64 Arweładze), Żubrowski, Rymaniak, Pućko (46 Tamm), Marquez, Brown Forbes, Górski (62 Soriano).
Pogoń: Załuska - Bartkowski, Fojut, Malec, Nunes - Kozulj (80 Delev), Podstawski, Drygas, Majewski (85 Żyro), Guarrotxena (46 Kowalczyk) - Buksa.
Żółte kartki: Marquez - Buksa, Delev, Nunes.
Widzów: 5583.

ZOBACZ TEŻ: Piłkarz Roku 2019: Nagrodziliśmy najpopularniejszych i najlepszych [ZDJĘCIA]

Piłkarz Roku 2018: Nagrodziliśmy najpopularniejszych i najle...

Plebiscyt Sportowiec Roku: nagrodziliśmy najpopularniejszych...

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arkadio

Bardzo dobry mecz Pogoni Szczecin tylko szkoda straty tak frajersko bramki bo znowu o 2 klasy byliśmy lepsi od korony!! Gołym okiem widać że nasz bramkarz najlepsze lata gry ma już za sobą słaba jakość słaba gra na przedpolu i gra nogami trzeba szykować transfer młodego człowieka na tą pozycję mamy kolejny punkt do tabeli dla Pogoni Szczecin BRAWO za walkę i grę bo super mecz się oglądalo

A
Arkadio

Bardzo dobry mecz!! Szkoda że tak głupio tracimy gola, nie chce pisać że znowu graliśmy 2 klasy lepiej niż korona!! Bardzo szkoda tej bramki bo 3 punkty do tabeli dla Pogoni były na wyciągnięcie ręki, ale z pewnością widać gołym okiem że zmiana bramkarza w drużynie jest obowiązkiem bo Łukasz Zaluska już nie ma tego refleksu co kiedyś, słaba gra na polu bramkowym i gra nogami! Nowy zawodnik do transferudo Pogoni to Bramkarz! ! Mamy kolejny punkt do tabeli dla Pogoni Szczecin

Dodaj ogłoszenie