Kolejni pogranicznicy zatrzymani

Mariusz Parkitny, 14 marca 2005 r.
Pięciu strażników granicznych zatrzymano pod zarzutem brania łapówek. To kolejni podejrzani w wielkiej aferze korupcyjnej na przejściach granicznych w Kołbaskowie i Lubieszynie.

- Potwierdzam, że pięciu naszych funkcjonariuszy z przejścia w Kołbaskowie zostało zatrzymanych - mówi Jacek Ogrodowicz, z Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej.

Zatrzymani pracowali na granicy od ośmiu do dwudziestu lat.

- Prokurator wystąpił do sądu z wnioskami o areszt - poinformowała prok. Małgorzata Wojciechowicz z prokuratury okręgowej w Szczecinie.

Afera wybuchła pod koniec ubiegłego roku. Według prokuratury, na obu przejściach doszło do ogromnej korupcji. Mieli o niej opowiedzieć dwaj pogranicznicy zatrzymani na początku grudnia.

Łapówki miało brać co najmniej kilkadziesiąt osób. Z ustaleń śledztwa wynika, że obowiązywał stały cennik "opłat". Mieli je płacić handlarze wwożący towary do Polski. Przepuszczenie auta osobowego z towarem kosztowało 300-400 zł, a busa -1500zł.

Pieniądze trafiały do wspólnej kasy tzw. spółdzielni, skąd były wypłacane "członkom spółdzielni", m.in. kontrolerom, kierownikom zmian, a także pracownikom cywilnym. Podobno jedna zmiana mogła zarobić w ten sposób ok. 5 tys. zł. Strażnicy graniczni przyznali się do winy. Proceder miał trwać od końca lat 90.

Od początku afery zatrzymano już 26 funkcjonariuszy SG i kilkudziesięciu cywili. Większość na wniosek sądu została aresztowana. Władze Pomorskiego Oddziału Straży Granicznej nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie