Kolejna osoba zmarła czekając na pomoc. Słupki utrudniają dojazd

Emilia Chanczewska
Peugeot i opel zaparkowane na osiedlowej drodze. Z prawej strony przejazd zagradzają słupki, z lewej stoją pojemniki na śmieci
Peugeot i opel zaparkowane na osiedlowej drodze. Z prawej strony przejazd zagradzają słupki, z lewej stoją pojemniki na śmieci
Na osiedlu Hallera roi się od słupków, ogrodzeń, szlabanów. Utrudniają dojazd służbom ratunkowym. Znów doszło do tragedii

„Na osiedlu Hallera mieszkańcy sami proszą się o nieszczęście” - artykuł pod takim tytułem napisała na naszym portalu stargard.naszemiasto.pl Marzena Wójcik z os. Hallera. Opisała bulwersującą sytuację.

- Wieczorem w jednym z bloków zasłabł starszy mężczyzna - napisała pani Marzena. - Natychmiast wezwano pogotowie, a ponieważ chory jeszcze samodzielnie oddychał spokojnie czekano na karetkę. Po około 10-15 minutach karetki nadal nie było, a stan zdrowia znacznie się pogorszył. Po powtórnym telefonie zdziwiona dyspozytorka powiedziała, że karetka już jest na osiedlu i nie wie dlaczego nie ma jeszcze lekarza przy chorym. Z okien było widać błyskające gdzieś światła karetki, której kierowca próbował z różnych stron dostać się jak najbliżej klatki schodowej. Niestety, możliwe dojazdy z dwóch stron blokowały nieprawidłowo zaparkowane auta, a przez trawnik nie można było dojechać przez powbijane metalowe słupy. Ponad półgodzinna reanimacja podjęta początkowo przez jedną z sąsiadek, a dopiero potem przez ratowników medycznych, niestety nie powiodła się.

Mężczyzna zmarł w domu.

- W sobotę po godzinie 19 otrzymaliśmy zgłoszenie do pacjenta na osiedle Hallera - potwierdza Elżbieta Sochano-wska, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. - Zadysponowany został zespół podstawowy i dodatkowo zespół specjalistyczny. Mimo prowadzonej reanimacji - ratownicy kontynuowali akcję podjętą przez osoby znajdujące się w miejscu zdarzenia - mężczyzny nie udało się uratować. Faktem jest też, że karetka miała utrudniony dojazd do pacjenta. Istotnym jest, że ratownicy udając się do pacjenta muszą zabrać ze sobą także potrzebny sprzęt i wyposażenie, które jest dość ciężkie. Dlatego też konieczne jest zaparkowanie ambulansu jak najbliżej miejsca zdarzenia.

Niestety, był to już kolejny taki przypadek w tym miejscu.

Na os. Hallera jest problem z ogradzaniem się przez wspólnoty i z parkowaniem w sposób uniemożliwiający przejazd.

- W pewnym stopniu można to zrozumieć, aut jest coraz więcej i zajmują każdy dostępny kawałek gruntu - napisała Marzena Wójcik. - Właściciele nie patrzą, że blokują jedyny wolny dojazd do bloku.

- Każdego rodzaju przeszkody czy ograniczniki powodują niestety wydłużenie czasu dotarcia do pacjenta i opóźniają akcję ratunkową - mówi rzeczniczka pogotowia.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

U
Upierdliwy dupek

Drogi nie zależnie od właściciela terenu muszą być przejezdne. Parkingi można zrobić i na nich zarabiać. Istnieją blokady parkingowe które można montować, dzierżawić miejsce za odpłatnością. Uważam ze jakby oznakowanie było prawidłowe to i SM by odwiedzała to miejsce. Jak się oszczędza na wszystkim: oznakowaniu, wykonaniu parkingów to bezpieczeństwo jest jakby skutkiem tych oszczędności.
Wcześniej cytowałem ustawy podając rodzinie zmarłego co i od kogo mogła by dochodzić. Pewien jestem ze ci zatwardziali rządzący na tym osiedlu jak poniosą odpowiedzialność za swą samowolę to moze myśleć zaczną. A tylko moje, jak chcą mieć swoje to niech się budują i bedą mieli swoje a nie sprowadzają na sąsiadów niebezpieczeństwo i zagrożenie życia.

j
ja

hehe..czytam te teksty i szczerze współczuję co niektórym ich tekstów ...byłem tam wówczas i wszystko widziałem,,,widać duża nowa karetka ,miała ciasno wiechać ,nagle zong...przed nimi korek kilka aut chciało wyjechać...kierowca długo nie mysląc wsteczny ,boczne światła i cofał bez zatrzymywania do innej drogi osiedlowej bocznej,i tamtędy juz pod blok schowany z tyłu,widać facet jest dobry w tym co robi..pod blokiem słupki i juz trzeba dojść ok 70m.chłopaki biegli obładowani tzn. do ostatniej klatki,pózniej schodzili jeszcze po cos.....Aut stojących przed nim nie staranuje,tym bardziej ze byli tam ludzie w nich którzy nie potrafili zjechać z drogi.Trzeba robic parkingi na osiedlach,jedyne rozwiązanie,

A
Anna

Mieszkańcy os. Hallera sami proszą się o nieszczęście-trudno nie zgodzić się z tymi słowami, ja dodałabym jeszcze, że są skończonymi egoistami i trudno tam znależć człowieka myślącego. Dla nich najważniejsze jest, żeby czasem nikt nie zaparkował na ich skrawku ziemi, bo przecież to jest ich i ...koniec, nikt nie ma prawa. Nie docierają żadne zrgumenty - to są z reguły starzy ludzie (byli żołnierze, u których z myśleniem perspektywicznym jest ciężko). Nie dociera do nich, ze sami mogą znaleźć się w takiej sytuacji!!! Wiem coś na ten temat, bo tam mieszkam i jak próbowałam poruszć ten temat na zebraniu, to mnie zakrzyczeli...

U
Upierdliwy dupek

Rozdział 6
Drogi pożarowe
§ 12.1.Drogę pożarową o utwardzonej nawierzchni, umożliwiającą dojazd pojazdów jednostek ochrony przeciwpożarowej do obiektu budowlanego o każdej porze roku, należy doprowadzić do:
1)budynku zawierającego strefę pożarową zakwalifikowaną do kategorii zagrożenia ludzi ZL I lub ZL II;
2)budynku należącego do grupy wysokości: średniowysoki, wysoki lub wysokościowy, zawierającego strefę pożarową zakwalifikowaną do kategorii zagrożenia ludzi ZL III, ZL IV lub ZL V;
3)budynku zawierającego strefę pożarową produkcyjną lub magazynową oraz do strefy pożarowej poza budynkiem, obejmującej urządzenia technologiczne, plac składowy lub wiatę, jeżeli gęstość obciążenia ogniowego wymienionych stref pożarowych przekracza 500 MJ/m2i zachodzi co najmniej jeden z warunków:
a)powierzchnia strefy pożarowej przekracza 1.000 m2,
b)występuje pomieszczenie zagrożone wybuchem;
4)budynku zawierającego strefę pożarową produkcyjną lub magazynową o gęstości obciążenia ogniowego poniżej 500 MJ/m2o powierzchni przekraczającej 20.000 m2;
5)budynku niskiego:
a)zawierającego strefę pożarową zakwalifikowaną do kategorii zagrożenia ludzi ZL III o powierzchni przekraczającej 1.000 m2, obejmującą kondygnację nadziemną inną niż pierwsza, lub
b)zawierającego strefę pożarową zakwalifikowaną do kategorii zagrożenia ludzi ZL V i mającego ponad 50 miejsc noclegowych;
6)obiektu budowlanego innego niż budynek, przeznaczonego do użyteczności publicznej lub zamieszkania zbiorowego, w którym przewiduje się możliwość jednoczesnego przebywania w strefie pożarowej ponad 50 osób;
7)stanowiska czerpania wody do celów przeciwpożarowych.
2.Droga pożarowa powinna przebiegać wzdłuż dłuższego boku budynku, o którym mowa w ust. 1 pkt 1-4, na całej jego długości, a w przypadku gdy krótszy bok budynku ma więcej niż 60 m - z jego dwóch stron, przy czym bliższa krawędź drogi pożarowej musi być oddalona od ściany budynku o 5-15 m dla obiektów zaliczanych do kategorii zagrożenia ludzi i o 5-25 m dla pozostałych obiektów. Pomiędzy tą drogą i ścianą budynku nie mogą występować stałe elementy zagospodarowania terenu lub drzewa i krzewy o wysokości przekraczającej 3 m, uniemożliwiające dostęp do elewacji budynku za pomocą podnośników i drabin mechanicznych.
3.W przypadkach uzasadnionych warunkami lokalnymi, w szczególności architektonicznymi, droga pożarowa do budynków, o których mowa w ust. 1 pkt 1-4, może być poprowadzona w taki sposób, aby był zapewniony dostęp do:
1)30 % obwodu zewnętrznego budynku, przy jego rozpiętości (największej szerokości) do 60 m,
2)50 % obwodu zewnętrznego budynku, przy jego rozpiętości przekraczającej 60 m,
3)100 % długości elewacji od frontu budynku, przy zabudowie pierzejowej
-przy spełnieniu pozostałych wymagań określonych w ust. 2.
4.Wyjścia z obiektów budowlanych, o których mowa w ust. 1 pkt 1-6, powinny mieć połączenie z drogą pożarową, dojściem o szerokości minimalnej 1,5 m i długości nie większej niż 50 m, w sposób zapewniający dotarcie bezpośrednio lub drogami ewakuacyjnymi do każdej strefy pożarowej w tych obiektach.
5.Każdy dźwig dla ekip ratowniczych w budynku powinien mieć połączenie z drogą pożarową dojściem, o którym mowa w ust. 4, przy czym wymieniona długość dojścia powinna obejmować również drogę ewakuacyjną w budynku.
6.Wymagań, o których mowa w ust. 2 i 3, nie stosuje się, gdy są spełnione łącznie następujące warunki:
1)w budynku o więcej niż 3 kondygnacjach nadziemnych, na każdej kondygnacji powyżej trzeciej nadziemnej, do wysokości 25 m, każda klatka schodowa służąca ewakuacji ma okno dla ekip ratowniczych, umożliwiające dostęp z zewnątrz przez otwór o dolnej krawędzi położonej nie wyżej niż 90 cm nad poziomem posadzki oraz o wysokości i szerokości odpowiednio co najmniej 110 cm i 60 cm, lub ma zapewnione dotarcie do takiego okna poziomą drogą ewakuacyjną o długości nieprzekraczającej 50 m;
2)droga pożarowa jest doprowadzona do budynku tak, że jej najbliższa krawędź jest oddalona o 5-10 m od rzutu pionowego na poziom terenu każdego z okien, o których mowa w pkt 1, a między tą drogą i wymienionymi oknami nie występują stałe elementy zagospodarowania terenu lub drzewa o wysokości przekraczającej 3 m, uniemożliwiające dotarcie do tych okien za pomocą podnośników i drabin mechanicznych;
3)okno, o którym mowa w pkt 1, jest oznakowane od wewnątrz znakiem bezpieczeństwa "nie zastawiać", a z zewnątrz - znakiem bezpieczeństwa odpowiednim do sposobu, w jaki można dostać się do wnętrza budynku, zgodnie z Polską Normą dotyczącą znaków bezpieczeństwa.
7.Wymagania, o których mowa w ust. 2 i 3, nie dotyczą budynku o nie więcej niż 3 kondygnacjach nadziemnych i wysokości nie większej niż 12 m, jeżeli jest zapewnione połączenie z drogą pożarową wyjść z tego budynku, utwardzonym dojściem o szerokości minimalnej 1,5 m i długości nie większej niż 30 m, w sposób zapewniający dotarcie bezpośrednio lub drogami ewakuacyjnymi do każdej strefy pożarowej.
8.Dojścia do budynków, o których mowa w ust. 4 i 7, mogą być prowadzone przez budynek, o ile nie przebiegają one w obrębie strefy pożarowej, do której ma być zapewniony dostęp z drogi pożarowej.
9.Droga pożarowa powinna zapewniać przejazd bez cofania lub powinna być zakończona placem manewrowym o wymiarach 20 m x 20 m, względnie można przewidzieć inne rozwiązania umożliwiające zawrócenie pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10.
10.Dopuszcza się wykonanie odcinka drogi pożarowej o długości nie większej niż 15 m, z którego wyjazd jest możliwy jedynie przez cofanie pojazdu.
11.Najmniejszy promień zewnętrznego łuku drogi pożarowej nie może wynosić mniej niż 11 m.
12.Drogi pożarowe oraz place manewrowe w miejscach innych niż wymienione w ust. 2 i 3 mogą być usytuowane w odległości mniejszej niż 5 m od chronionego budynku, pod warunkiem że ściana zewnętrzna budynku na tym odcinku oraz w odległości do 5 m od niego posiada klasę odporności ogniowej wymaganą dla ściany oddzielenia pożarowego tego budynku.
§ 13.1.Minimalna szerokość drogi pożarowej powinna wynosić co najmniej 4 m, a jej nachylenie podłużne nie może przekraczać 5 %:
1)w miejscach, o których mowa w § 12 ust. 2 i 3, oraz na odcinkach o długości 10 m od tych miejsc, zapewniających dojazd i wyjazd;
2)na odcinku o długości 15 m od miejsc doprowadzenia jej do budynku, o których mowa w § 12 ust. 6 pkt 2.

U
Upierdliwy dupek

Za naruszenie zasad znakowania dróg wewnętrznych oraz za zlecenie wadliwego ich oznakowania, ustawodawca przewidział karę grzywny. Zasady dotyczące kar grożących za wadliwe oznakowanie dróg wewnętrznych obowiązują od 21 sierpnia 2012 r.

Podmiotem tego wykroczenia może być osoba ustawiająca znaki lub sygnały lub osoba wydająca pozwolenie ich ustawienia niezgodnie z przepisami, tj zarządca lub właściciel drogi wewnętrznej.

Zgodnie z art. 10 ustawy prawo o ruchu drogowym zarządzanie ruchem na drogach wewnętrznych, w tym w strefie zamieszkania i strefie ruchu należy do podmiotu zarządzającego tymi drogami. Jednocześnie zarządca takiej drogi został upoważniony do jej oznakowania, z tym że obowiązany jest stosować znaki i sygnały drogowe oraz zasady ich umieszczania wynikające z prawa o ruchu drogowym i przepisów wykonawczych oraz ponosić koszty ich znakowania.

Za drogę wewnętrzną uznaje się – zgodnie z ustawą o drogach publicznych – drogę nie zaliczoną do żadnej kategorii dróg publicznych, w szczególności drogę na osiedlu mieszkaniowym, dojazdową do gruntów rolnych i leśnych, dojazdową do obiektów użytkowanych przez przedsiębiorców, a także plac przed dworcem kolejowym, autobusowym, centrum handlowym oraz pętlę autobusową. Na drogach tych można tworzyć strefę zamieszkania lub strefę ruchu.

Zarządzanie ruchem na drogach wewnętrznych należy do podmiotów zarządzających tymi drogami. Do nich też należy ustalenie organizacji ruchu na drogach – wyposażenie dróg w znaki i sygnały drogowe, na własny koszt, według zasad prawa o ruchu drogowym. Nadzór nad zarządzaniem ruchem na drogach wewnętrznych przekazano wojewodzie.

Wykroczenie z art. 85a kodeksu wykroczeń jest zagrożone karą grzywny. Do wysokości kary ma zastosowanie art. 24 k.w., który ustala je na poziomie od 20 do 5000 zł.

U
Upierdliwy dupek

Zawiadomienie policji lub straży miejskiej o możliwości popełnienia powyższego wykroczenia powinno doprowadzić do zweryfikowania czy znaki zostały prawidłowo ustawione.

Należy jednak zaznaczyć, że oznakowanie połączeń dróg wewnętrznych z drogami publicznymi oraz utrzymanie urządzeń bezpieczeństwa i organizacji ruchu, związanych z funkcjonowaniem tych połączeń, należy do zarządcy drogi publicznej (art. 8 ust. 4 udp). Zarządca dróg publicznych nie ponosi odpowiedzialności z art. 85a Kodeksu wykroczeń.

Odszkodowanie za wadliwe oznakowanie drogi wewnętrznej

Zarządca drogi wewnętrznej, który nieprawidłowo oznakował drogę wewnętrzną ponosi nie tylko odpowiedzialność za wykroczenie, ale może także ponosić odpowiedzialność cywilnoprawną wobec osób poszkodowanych na skutek swojego zaniedbania. Dlatego też jeśli uczestniczyliśmy w wypadku drogowym lub zdarzeniu drogowym na drodze wewnętrznej warto sprawdzić czy droga ta była prawidłowa oznakowana.

M
Marcus
W dniu 04.12.2015 o 23:08, lokator napisał:

Jak by chcieli to by dojechali z trzech stron jest dojazd do tego budynku

Oczywiście, ratownikom nie chciało się dojechać do konającego człowieka... Jesteś tak głupi, czy tylko udajesz?

l
lokator

Jak by chcieli to by dojechali z trzech stron jest dojazd do tego budynku

h
hallerowicz
W dniu 04.12.2015 o 21:53, Mariusz napisał:

Pracuje w załodze karetki, myślę że jak byś miał biec kawał drogi ze sprzętem, noszami i potem wnieść po schodach i wrócić z poszkodowanym to zesrałbyś się w połowie drogi. Zestaw który noszę ma ok. 30kg.

Dokładnie.
Miałem szkolenia z ratownikami medycznymi, sama czynność resuscytacji to jaki wysiłek. Wbiegnij ze wszystkim co ci może być potrzebne i np 40 min pompuj klienta na zmianę z kolegą, a potem załaduj go na nosze i znieś z 2-3 piętra nie jeden by miał problem z wczołganiem się do karetki a jeśli miałaby stać ze 100m od klatki.
Co do Hallera hmm jakiś czas temu można było oglądać zawieszony Ambulans na słupku przy bloku nr 6. 
To osiedle to niezłe kongo i ludzie po**bani.

M
Miezkaniec zachodu

Zrobic prawo jak w niemczech, zycie ludzkie nad prawem. to oznacza ze pojazdy ktore parkuja na zakazie sa jezeli to mozliwe przesuwane przez karetke lub wzywa sie straz pozarna i wtedy ciezarowka przesuwa te pojazdy. za wszystkie powstale szkody i ewentualne wezwanie strazy placa po rowno pajazdy niprawidlowo zaparkowane. W przypadku gdy dojazd do posesji jest nimozliwy z powodu innych przeszkod za wszystkie ewentualne szkody w sprzecie lub jezeli np. chory unrze do odpowiedzialnosci jest pocjagniety wlasciciel gruntu. Na Hallera sa ogradzane parkingi bez jakiegokolwiek zgody i stawiane znaki zakazu wjazdu. Za smowolne postawienie znaku jest odpowiedzialnosc karna i policja tego nie egzkwuje a takze lamanie zakazu wjazdu bo naturalnie ustawiajacy ten znak zapomnieli o tablicy pod znakiem "nie dotyczy wlascicieli parkingow".

Najczesciej ludziom co w zyciu nic nie osjagneli poprostu odbija, to pokazuje malostkowosc i glupota a möwiac wprost wiocha. Mieszkam na zachodzie i nie widac tej glupoty. Najlepjej to widac tez na przykladzie samochodow. Lepiej stary ale duzy najlepiej Benz lub BMW. Jak kupilem malego SUVa i za 55 tys euro i mi wystarcza ale w polsce jak jestem na urlopie w Polsce to odrazu pytania dlaczego nie BMW czy benz.

M
Mariusz
W dniu 04.12.2015 o 17:24, Prymas napisał:

Dobrze już napisano!! Słupki słupkami, utrudniony dojazd swoją drogą...Kto winien, komuchy, administracja, czy może uchodźcy? Nie ważne, bo to drugorzędna sprawa.. A LEKARZ/RATOWNIK, TO NÓŻEK NIE MA? TYLKO FURKĄ POD SAME DRZWI MUSI BYĆ PODRZUCONY? Mają wielkie torby z podstawowym sprzętem, na piętro karetką nie wjedzie, także d*** w troki i biegiem do umierającego!! A kierowca niech sobie szuka w międzyczasie przejazdu - a nawet niech taranuje słupki, przepycha samochody!!! ŻYCIE LUDZKIE RATOWAĆ, a nie martwić się o karetkę...

Pracuje w załodze karetki, myślę że jak byś miał biec kawał drogi ze sprzętem, noszami i potem wnieść po schodach i wrócić z poszkodowanym to zesrałbyś się w połowie drogi. Zestaw który noszę ma ok. 30kg.

b
były mieszkaniec hallera

Tak to te stare mohery i komuchy utrudniają dojazd na Osiedle Hallera wystarczy zobaczyć przy jednym z bloków jak założyli sobie rodzinne ogrody działkowe- ogrody Jordanowskie, gdzie mógł by powstać parking samochodowy.

G
Gallus
W dniu 04.12.2015 o 17:24, Prymas napisał:

A LEKARZ/RATOWNIK, TO NÓŻEK NIE MA? TYLKO FURKĄ POD SAME DRZWI MUSI BYĆ PODRZUCONY? Mają wielkie torby z podstawowym sprzętem, na piętro karetką nie wjedzie, także d*** w troki i biegiem do umierającego!! 

Może sam pobiegniesz, niosąc im sprzęt? Łatwo się mówi, podbiec. Po przeleceniu połowy osiedla z pewnością będą w pełni sił, zwarci i gotowi do udzielania pomocy. A jeśli konieczne będzie szybkie przeniesienie pacjenta do karetki, to niech z nim lecą między płotami i autami, albo i szukają karetki, która krąży w poszukiwaniu przejazdu...

 

A kierowca niech sobie szuka w międzyczasie przejazdu - a nawet niech taranuje słupki, przepycha samochody!!! 

ŻYCIE LUDZKIE RATOWAĆ, a nie martwić się o karetkę...

A jak karetka się spier... to mówi się trudno, no nie? A na niektórych słupkach prędzej zawiśnie, niż je staranuje - nie przewidzi się tego tylko na "oko". 

P
Prymas

Dobrze już napisano!!

 

Słupki słupkami, utrudniony dojazd swoją drogą...

Kto winien, komuchy, administracja, czy może uchodźcy? Nie ważne, bo to drugorzędna sprawa..

 

A LEKARZ/RATOWNIK, TO NÓŻEK NIE MA? TYLKO FURKĄ POD SAME DRZWI MUSI BYĆ PODRZUCONY?

 

Mają wielkie torby z podstawowym sprzętem, na piętro karetką nie wjedzie, także dupa w troki i biegiem do umierającego!! 

A kierowca niech sobie szuka w międzyczasie przejazdu - a nawet niech taranuje słupki, przepycha samochody!!! 

ŻYCIE LUDZKIE RATOWAĆ, a nie martwić się o karetkę...

U
Upierdliwy dupek

Administrator, zarząd wspólnoty odpowiada za oznakowanie osiedla. DROGA POŻAROWA - minimum 3,6 m szerokości tak mówi ustawa. Oznakowanie zgodne z przepisami i wtedy dojazd do bloku nie powinien być zastawiony. Jestem ciekaw czy jakby zapaliło się mieszkanie na parterze i straż by nie mogła dojechać to też byście mówili że powinni wodę w wiadrach donosić. Ludzie ogarnijcie sie ustawa jasno określa jak powinno być oznakowane osiedle, jaką szerokość powinny mieć drogi a i miejsca parkingowe też powinny być oznaczone i wyznaczone. Jak się oszczędza na bezpieczeństwie mieszkańców to póżniej są ofiary, szkoda że tak dramatycznie. Ciekawi mnie jak się ma sumienie osoby która podjęła decyzję o tych płotkach, słupkach blokadach parkingowych czy szlabanach. Odgradzanie się a pózniej pretensje że służby ratunkowe nie mogą dojechać na czas. Brawo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3