Kobiety na emeryturze mają gorzej od mężczyzn

Anna Niedzielska/www.echodnia.eu
sxc.hu
Udostępnij:
Krócej pracujemy, mniej zarabiamy i na emeryturze też nie będziemy mogły liczyć na kokosy. Wysokość obecnych emerytur zależy przede wszystkim od trzech rzeczy: stażu pracy, średnich zarobków i kwoty bazowej w dniu przejścia na emeryturę.

Wszystkie te czynniki premiują mężczyzn, ponieważ kobiety z reguły w dniu przejścia na emeryturę mają krótszy staż ubezpieczeniowy, uzyskują niższe wynagrodzenie za pracę i przechodzą na emeryturę wcześniej niż mężczyźni.

Kobiety mają też z reguły mniej korzystny niż mężczyźni stosunek okresów nieskładkowych do okresów składkowych. To my częściej korzystamy z urlopów wychowawczych lub urlopów bezpłatnych przysługujących matkom na opiekę nad dziećmi. Miesiące i lata tych urlopów zaliczane są kobietom jako okresy nieskładkowe - więc "rozrzedzają" ilość odprowadzonych składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Statystyki pokazują również, że średnie płace kobiet są znacznie niższe od średnich płac mężczyzn. Wynika to między innymi stąd, że kobiety, jako bardziej obarczone obowiązkami rodzinnymi są zwykle mniej dyspozycyjne w pracy, a więc także rzadziej wyróżniane awansami i podwyżkami płac.

Na dodatek nie oszczędzamy na przyszłość i nie myślimy o niej, choć w starszym wieku mamy mniej pieniędzy na życie niż mężczyźni. Ponad 60 procent Polek nie wie, jak będzie wyglądało ich życie na emeryturze.

Blisko połowa badanych kobiet nie ma oszczędności, a około 80 procent nie oszczędza na starość. Większość kobiet planuje utrzymywać się na emeryturze z pierwszego - zusowskiego i drugiego - dla pań w okolicach czterdziestki i młodszych, również obowiązkowego - filaru. Aż 15 procent Polek stwierdza, że "w ogóle nie myślało o źródłach utrzymania na emeryturze". Tylko jedna piąta z nas deklaruje, że będzie oszczędzać na dodatkową emeryturę.

Emerytury pań są najczęściej niższe niż mężczyzn. Ma na to wpływ zarówno mniejsza ilość przepracowanych lat jak, i płace niższe od statystycznych płac panów.

Co zrobić żeby mieć wyższą emeryturę? Każda kobieta może przedłużyć okres swojej aktywności zawodowej. Niewykluczone zresztą, że kobiety będą musiały dłużej pracować, bo rozważane jest ustawowe wydłużenie wieku emerytalnego kobiet. Byłby on zwiększany stopniowo, aż do zrównania z wiekiem emerytalnym mężczyzn. Podobne zmiany są już wprowadzane w wielu państwach europejskich.

Kobieta, która chce w przyszłości otrzymywać większą emeryturę, powinna - jeśli tylko pozwala jej na to sytuacja finansowa - gromadzić pieniądze w trzecim filarze. Warto przy tym wybrać taką instytucję finansową, która daje szansę na wypracowanie możliwie największego zysku zainwestowanego kapitału. Dzięki pieniądzom zgromadzonym w trzecim filarze, kobieta po przejściu na emeryturę będzie miała z czego dołożyć do niewielkiego świadczenia należnego jej z pierwszych dwóch filarów.

Źródło:
Ubogo na starość - www.echodnia.eu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
niesprawiedliwosć, urolp wychowawczy powinein być składkowy, albo niech faceci wezmą się za rodzenie dzieci, hehe
G
Gość
Czy ktos jeszcze pamięta jak to każda instytucja duża czy mała ,każdy sklep i sklepik a nawet szewc mieli na etacie sprzątaczkę .Kobity traktowały swoją pracę poważnie i doczekawszy emerytury (w społem ,banku czy na poczcie)dostawały odprawy ,nagrody jubileuszowe itd .Dziesiętki tysięcy emerytek w polsce wypracowało sobie świadczenia sprzątając..(bo nie miały wykształcenia po wojnie) Teraz mamy totalny syf ,nawet w szpitalach ,powróciły choroby ,których nie było w Polsce od 40lat ,ulice nie są sprzątane a dziewczyna sprzątająca hipermarket mówi -mam się starać ? a po co ? ja tylko do końca miesiąca pracuję.Natomiast banki sprzątają ich pracownice (przesada z tą oszczędnością).Jak teraz kobieta nie wypracuje sobie świadczeń to i tak dostanie to samo tyle ,że z opieki społecznej i jeszcze ją państwo pochowa .Tylko kto posprząta cały ten syf ?
Dodaj ogłoszenie