Kobieta Przedsiębiorcza. Iwona Pikuła: Galopem przez życie

    Kobieta Przedsiębiorcza. Iwona Pikuła: Galopem przez życie

    Marek Rudnicki

    Głos Szczeciński

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    - Wszystko to, co potrafię to zasługa ciekawych, barwnych ludzi - mówi Iwona Pikuła, właścicielka Stajni Pestka z Mrzeżyna. - Natomiast konie nauczyły

    - Wszystko to, co potrafię to zasługa ciekawych, barwnych ludzi - mówi Iwona Pikuła, właścicielka Stajni Pestka z Mrzeżyna. - Natomiast konie nauczyły mnie cierpliwości, obowiązkowości i systematyczności. ©Fot. z arch. Stajni Pestka

    Pani Iwona Pikuła jest magistrem inżynierem zootechniki. I nie tylko, jako że również instruktorem rekreacji ruchowej o specjalności jazda konna oraz hipoterapia. Jest kolejną kandydatką Czytelników w plebiscycie Kobieta Przedsiębiorcza '2013.
    - Wszystko to, co potrafię to zasługa ciekawych, barwnych ludzi - mówi Iwona Pikuła, właścicielka Stajni Pestka z Mrzeżyna. - Natomiast konie nauczyły

    - Wszystko to, co potrafię to zasługa ciekawych, barwnych ludzi - mówi Iwona Pikuła, właścicielka Stajni Pestka z Mrzeżyna. - Natomiast konie nauczyły mnie cierpliwości, obowiązkowości i systematyczności. ©Fot. z arch. Stajni Pestka

    Ulubionym cytatem pani Iwony Pikuły są słowa Paulo Coelho: I tylko jedno może unicestwić marzenie - strach przed porażką. Strachliwą raczej nie jest i lubi wyzwania, czego dowodem założenie Stajni Pestka.

    - Jeżeli chcemy coś w życiu osiągnąć, nie możemy czekać aż ktoś to zrobi za nas, musimy marzyć, i dążyć do spełnienia tych marzeń, a przy tym nie bać się porażki - mówi szczerze. - A jeżeli kiedyś coś się nam nie uda, to nie jest to porażka, a jedynie nauka, z której trzeba wyciągnąć wnioski i kolejny stawić czoło wyzwaniu.

    Z takiego nastawienia do świata, marzeń i miłości do koni powstała Stajnia Pestka. Pomogli w tym rodzice pani Iwony, którzy ze zrozumieniem potraktowali jej marzenia i pasję.

    - W roku 2000 kupili dwa pierwsze konie, Eneasza i Pestkę, a od tego drugiego nazwę wzięła stajnia - opowiada. - To dla nastolatki, której spełniły się marzenia, było niesamowitym przeżyciem, którego nie da się opisać słowami. Drugim takim było urodzenie naszego pierwszego źrebaka, Porterka, a kolejnym, mój udział w zawodach konnych w skokach oraz później, pierwsze starty w zawodach moich podopiecznych.

    Z roku na rok przybywało rumaków, a stajnia zyskiwała coraz większa rzeszę sympatyków jazdy konnej. Tym samym hobby pani Iwony stało się też jej pracą i sensem życia.

    - Gdy jeszcze studiowałam na ZUT w Szczecinie wzięłam udział w projekcie na własny biznes w Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości i uzyskałam dotację na otworzenie własnej działalności - wspomina. - Było ciężko, ale udało się.

    Obecnie w stajni jest 11 koni, co nie znaczy, że nie będzie ich więcej.

    Posiada też uprawnienia kierownika kolonii i prowadzi sekcję jeździecką w Uczniowskim Klubie Sportowym w Mrzeżynie. Współpracuje ze Stowarzyszeniem Aramis z Trzebiatowa, z którym prowadzi jedyne zajęcia z hipoterapii dla Seniorów. Z grupą przyjaciół zorganizował też pierwsze w województwie Warsztaty w Łucznictwa Konnego.

    Pani Iwona nie jest jeszcze mężatką, ale ma narzeczonego, Andrzeja, który wspiera ją w prowadzeniu stajni oraz czasami prostuje szalone pomysły. Żartuje, że pracuje 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu i 365 dni w roku.

    - Robię dosłownie wszystko, począwszy od obrządku koni przez sprzątanie stajni i terenu, pierwszą pomoc, prowadzenie jazd, kupowanie pasz, przygotowywaniu ofert i pozyskiwaniu klientów.

    Dodaje z pewnością siebie:

    - Jestem zwykłą kobietą, ale większość rzeczy lepiej robię niż nie jeden facet.

    I bardziej poważnie:

    - Koń to nie zabawka, nie ma więc czasu na chorobę, wyjazdy wakacyjne. Nawet w święta i w Sylwestra, gdy wszyscy odpoczywają, nie mogę sobie pozwolić na próżnowanie.

    Konie ze stajni pani Iwony brały udział w wielu pokazach historycznych, w tym w Święcie Kaszy w Trzebiatowie, 625- lecia Karlina i 65- lecia Liceum im. Bolesława Chrobrego w Gryficach,

    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Najczęściej czytane

    GS24 poleca:

    Wideo