Kobieta potrącona przy Galaxy

(mago)
To prawdopodobnie to auto, zaparkowane z włączonymi światłami awaryjnymi w zatoce autobusowej za przejściem dla pieszych, brało udział w zdarzeniu.
To prawdopodobnie to auto, zaparkowane z włączonymi światłami awaryjnymi w zatoce autobusowej za przejściem dla pieszych, brało udział w zdarzeniu. Maciej Janiak
Udostępnij:
Około godz. 18.30 doszło do potracenia pieszej na pasach przy Galaxy. Policja ustala okoliczności zdarzenia.

O zdarzeniu poinformował nas Internauta wysyłając e-maila na adres alarm@gs24.pl.

Około godz. 19 policja wciąż była na miejscu.

Do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu al. Wyzwolenia z ul. Malczewskiego. Młodą kobietę potrąciła prawdopodobnie srebrna toyota. Po zdarzeniu poszkodowaną zajęli się świadkowie i osoba jadąca feralnym autem. Kiedy przyjechało pogotowie ratunkowe kobieta weszła do karetki w asyście tych, którzy się nią zajęli, ale już o własnych siłach.

- Uskarżała się na ból nogi - informuje dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. - Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

W tej chwili policja ustala okoliczności zdarzenia drogowego.

Z relacji gapiów wynika, że kobieta miała wejść na pasy zaraz po tym, jak zaświeciło się zielone światło dla pieszych.

Światło zapala się tam po tym, jak skrzyżowanie opuszczają auta jadące w lewo od ronda Giedroycia w ul. Malczewskiego. Kierowcy, którzy wjeżdżają na skrzyżowanie mając tzw. późne światło żółte wjeżdżają często na przejście, kiedy świeci się już zielone dla pieszych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Barth
Gruba mamo, czy jak wolisz - córeczko: jak mogłaś przeczytać w powyższych wypowiedziach:
a ) na przejście powinno się wchodzić po ówczesnym upewnieniu się czy nie nadjeżdża żaden pojazd, niezależnie od tego czy pieszy ma zielone światło czy nie,
b ) sygnalizacja na tym lewoskręcie jest, mówiąc trywialnie - "skopana". Wystarczy wjechać na wczesnym żółtym lub napotkać kogoś o kim wspomniał Krzysiek i mamy zagrożenie gotowe.

Moim skromnym zdaniem wina leży po obu stronach, choć prawo stoi po stronie pieszej.
K
Kierowca
conajmniej kilka razy rozjechalbym tam jakiegos glaba ktory wejdzie na czerwonym swietle, zawsze hamuje bo zwyczajnie szkoda mi dobrego auta na takiego syfa... ta pewnie tez weszla na czerwonym i tyle...
x
xxx
dzizus co za jezyk i składnia w tym artykuliku, masakra.
K
Krzysiek
1. baby to masz synku w nosie2. sygnalizacja jest prawidłowa, żeby potracić pieszego trzeba wjechać na czerwonym, polecam wizytę na miejscu

3. pajac na "późnym źółtym". Następnym razem mam nadzieję spotka się z TIR-em.

Przestańcie wypisywać głupoty !!!!! Dobrze znam to skrzyżowanie od strony kierowcy. Nie koniecznie trzeba wjechac na pomarańczowym czy czerwonym. JA dziś wjechał na wczesnym ZIELONYM ale co ztego jak przedemną jechała tępa baba która nie rozróżnia świateł do bezkolizyjnego, i zwolniła przed przejazdem tramwajowym upewniając się czy może przejechać przed tramwajem. CO SPOWODOWAŁO ŻE JA WJECHAŁEM już na przejscie kiedy zapalało się zielone światło.

Więc przestańcie pieprzyć że ktoś na bank przejeachał na czerwonym. To samo tyczy się cwaniaczka który opisuje przejście przy krzywoustego tam jest calkiem inny problem ale niechce was zanudzać, w każdym razie tam nie mam mowy o przjeździe nawet na pomarańczowym.
C
Ciemniak
Kto pieprzy głupoty, że jak pieszy ma zielone to ma "prawo" do wejścia na jezdnię ?!?!
Przepisy są takie same dla aut i pieszych- jeśli nie ma możliwości na bezpieczny przejazd to niezależnie od zielonego ma stać dopóki nie będzie przejazd-przejście wolne.
To jest dramatycznie źle ustawione skrzyżowanie, a już przejście w tym miejscu jest tragiczne. Jest bardzo mało miejsca na pieszych którzy stoją na wysepce między jezdniami i jest to też przyczynek do wypadków. Jest tam duży ruch pieszych, większy niż na przejściu z drugiej strony skrzyżowania a miejsca na wysepce kilka razy mniej.
Żeby było tam bezpiecznie to:

-albo pieszych usunąć z jezdni- przejście podziemne/kładka nad jezdnią (to było tam ponoć rozważanie kiedyś)
-albo piesi powinni móc przechodzić "na raz" bez stania na wysepce

Jak ktoś włazi na jezdnię bez rozglądania to mi go nie żal, żal kierowcy który ma kłopoty potem przez takiego "króla chodników"

Kierowca, zbliżając się do przejścia dla pieszych, ma zafajdany obowiązek ustąpić pierwszeństwa pieszemu, zbliżającemu się do przejścia - bodajże widząc pieszego w odległości 1 metra od przejścia. A my mamy do czynienia do jeżdżeniem pieszym po palcach lub piętach. Jestem metr od przejścia - dwa kroki - masz kierowco zafajdany obowiązek zatrzymać się i czekać dopóki tego przejścia nie opuszczę, a nie jeździć mi przed nosem lub za plecami.
h
heniek
//Przepisy są takie same dla aut i pieszych- jeśli nie ma możliwości na bezpieczny przejazd to niezależnie od zielonego ma stać dopóki nie będzie przejazd-przejście wolne.

podaj geniuszu przepis który nakazuje pieszemu znajomość PORD

//To jest dramatycznie źle ustawione skrzyżowanie, a już przejście w tym miejscu jest tragiczne. Jest bardzo mało miejsca na pieszych którzy stoją na wysepce między jezdniami i jest to też przyczynek do wypadków. Jest tam duży ruch pieszych, większy niż na przejściu z drugiej strony skrzyżowania a miejsca na wysepce kilka razy mniej.

ta kobieta szla od strony galaxy

//Jak ktoś włazi na jezdnię bez rozglądania to mi go nie żal, żal kierowcy który ma kłopoty potem przez takiego "króla chodników"

tak jest, uczciwie sobie wjechał na żółtym (lub czerwonym) a tu jakaś gnida rzuca mu się na maskę, chamstwo niesłychane
h
heniek
Własnie nie chodzi o to, że na czerwonym. Na żółtym wystarczy. Sygnalizacja jest fatalnie ustawiona.

nie wjeżdża się na żółtym na skrzyżowanie a tu zawsze znajdzie się 2-3 matołków co myślą ze im się uda
M
Marrrio
Mieszkam przy tym przejściu. Sygnalizaja jest ustawiona na styk, na zasadzie, że kierowcy na zółtym powinni stawać. Zawsze, kiedy przechodzi się na zielonym - 1 do 3 aut z lewoskrętu jeszcze jadą. Pieszy widzi zielone i wchodzi, takie ma podstawowe prawo. Gdzie jest policja, gdzie jest zarządca ruchu?!

Kto pieprzy głupoty, że jak pieszy ma zielone to ma "prawo" do wejścia na jezdnię ?!?!
Przepisy są takie same dla aut i pieszych- jeśli nie ma możliwości na bezpieczny przejazd to niezależnie od zielonego ma stać dopóki nie będzie przejazd-przejście wolne.
To jest dramatycznie źle ustawione skrzyżowanie, a już przejście w tym miejscu jest tragiczne. Jest bardzo mało miejsca na pieszych którzy stoją na wysepce między jezdniami i jest to też przyczynek do wypadków. Jest tam duży ruch pieszych, większy niż na przejściu z drugiej strony skrzyżowania a miejsca na wysepce kilka razy mniej.
Żeby było tam bezpiecznie to:

-albo pieszych usunąć z jezdni- przejście podziemne/kładka nad jezdnią (to było tam ponoć rozważanie kiedyś)
-albo piesi powinni móc przechodzić "na raz" bez stania na wysepce

Jak ktoś włazi na jezdnię bez rozglądania to mi go nie żal, żal kierowcy który ma kłopoty potem przez takiego "króla chodników"
j
jj
Nie nawidzę szmaciarzy jeżdżących na późnym żółtym!!! ja zawsze wchodze na zielonym kątem oka zerkając czy pajac spóźniony nie jedzie! zawsze tak robię na pl kościuszki idąc przez pasy na przejściu od pizzeri w kierunku kfc! czekam kilka minut na zielone i w głębokim powazaniu mam czy jedzie jakiś cieć - a jesli w tym czasie jedzie tzn że jechał na późnym żółtym albo na czerwonym.. nieraz chamowali z piskiem! a póżniej trąbią ci którzy jadą krzywoustego w kierunku turzynu komedia takie cwaniaki a są bluzgani przez nich :) ale jeśli ja mogę czekać na zielone to oni też.. w razie czego skrzyżowania sa monitorowane! tak jak mówiłem frajerów mam w głębokim poważaniu
W
Wyzwoleniak
1. baby to masz synku w nosie
2. sygnalizacja jest prawidłowa, żeby potracić pieszego trzeba wjechać na czerwonym, polecam wizytę na miejscu

Własnie nie chodzi o to, że na czerwonym. Na żółtym wystarczy. Sygnalizacja jest fatalnie ustawiona. Szczególnie na tej relacji, gdzie na zielonym, na skrzyżowanie mogą wjechać 3-4 auta. Jest to relacja z Niebuszewa, Osowa, warszewa do Galaxy, a mogą pojechać 3-4 auta. Żadna relacja na tym skrzyżowaniu - pod wzlędem trwania czasu na opuszczenie skrzyżowania a natężenia ruchu - nie jest tak zaniedbana. Takie programy sa od kiedy jest Galaxy, jakby nikt nie widział tego, że wymionione wyżej osiedla dynamicznie się rozwijają.
W
Wyzwoleniak
Mieszkam przy tym przejściu. Sygnalizaja jest ustawiona na styk, na zasadzie, że kierowcy na zółtym powinni stawać. Zawsze, kiedy przechodzi się na zielonym - 1 do 3 aut z lewoskrętu jeszcze jadą. Pieszy widzi zielone i wchodzi, takie ma podstawowe prawo. Gdzie jest policja, gdzie jest zarządca ruchu?!
A
Aga
3. pajac na "późnym źółtym". Następnym razem mam nadzieję spotka się z TIR-em.
g
gruba mama
1. Tępa baba.
2. Źle wyregulowana sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu. To kwestia czasu kiedy takie zdarzenie się powtórzy.

1. baby to masz synku w nosie
2. sygnalizacja jest prawidłowa, żeby potracić pieszego trzeba wjechać na czerwonym, polecam wizytę na miejscu
B
Barth
1. Tępa baba.
2. Źle wyregulowana sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu. To kwestia czasu kiedy takie zdarzenie się powtórzy.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie