Kłamstwo wyszło na jaw

ha, 14 września 2004 r.
Prawie 2 promile alkoholu miał 57-letni dorożkarz Jerzy Z. Został zatrzymany krótko po północy z soboty na niedzielę, gdy jechał dorożką ulicą Mazowiecką w Świnoujściu.

Kontrolującym go policjantom powiedział, że nie ma żadnego dowodu tożsamości, ale powie, jak się nazywa.

- Okazało się, że podał imię i nazwisko zupełnie innej osoby - mówi nadkom. Dorota Zawłocka, oficer prasowy komendanta miejskiego policji. - Miał pecha, bo jeden z policjantów znał człowieka, za którego próbował się podać.

Za podanie nieprawdziwych danych personalnych, dorożkarz dostał 100 złotych mandatu. Stanie jeszcze przed sądem za prowadzenie dorożki po pijanemu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie