King Szczecin - Legia Warszawa 88:81. Wilki Morskie pozostają w grze. ZDJĘCIA

Maurycy Brzykcy
Maurycy Brzykcy
King Szczecin pozostaje w grze o półfinał Energa Basket Ligi. Wilki Morskie wygrały u siebie w trzecim meczu ćwierćfinałów z Legią Warszawa 88:81. W serii do trzech wygranych spotkań prowadzą koszykarze Legii 2-1. Czwarty mecz w czwartek w Szczecinie o godz. 17.35.

Koszykarze obu ekip ponownie zaserwowali emocjonujące widowisko. W pierwszej połowie lepiej grali gospodarze. Dobrze wyglądał Maciej Lampe, kolejny dobry występ zaliczył Tookie Brown czy Cleveland Melvin. Wilki grały z intensywnością, solidnie w obronie i mocno ograniczyli poczynania Legii. Była widoczna energia, której brakowało wcześniej trenerowi Ramirezowi w niektórych fragmentach poprzednich spotkań. Drużyna funkcjonowała jak należy.

Po przerwie Legia wyszła na parkiet odmieniona. Na przełomie połów zanotowała serię 20:2 i doszła Kinga na odległość jednej akcji. Wydawało się, że trener Ramirez zbyt długo zwlekał z przerwą na życzenie, jednak kiedy już ją wziął, Wilki znowu odzyskały energię. Już niemal do końca obie ekipy zbliżały się do siebie na jedną akcję, a później King łapał oddech. Na końcu wziął największy, a skuteczne akcje Browna czy Schenka przesądziły o wyniku. Jedną z kluczowych trójek trafił też Dominik Wilczek.

King Szczecin - Legia Warszawa 88:81 (23:15, 28:19, 14:25, 23:22)
King: Brown 18, Wilczek 14, Melvin 13, Lampe 13, Schenk 11, Purvis 5, Fakuade 5, Bartosz 4, Zębski 3, Czerlonko 2.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie