Kiermasz w Świnoujściu: Tutaj znajdziesz niepowtarzalny prezent na święta

Bogna Skarul
Tego aniołka i konika ceramicznego można jeszcze kupić na III Świątecznym Kiermaszu Sztuki. Konik jest spory, ma około 50 centymetrów wysokości.
Tego aniołka i konika ceramicznego można jeszcze kupić na III Świątecznym Kiermaszu Sztuki. Konik jest spory, ma około 50 centymetrów wysokości. Fot. Organizatorzy
Udostępnij:
Kiermasz świąteczny w Świnoujściu trwa od 4. grudnia, ale codziennie jest tam coś nowego.

Co, gdzie, za ile

Co, gdzie, za ile

Kiermasz świąteczny, od wtorku do soboty w godzinach od 10 do 18 w MDK, przy ul. Wojska Polskiego 1/1 w Świnoujściu. Kiermasz czynny będzie do 23 grudnia.

To już trzeci rok z kiermaszem świątecznym jaki organizuje Miejski Dom Kultury w Świnoujściu.
- Otwieramy go nie tylko przed Bożym Narodzeniem, ale także przed świętami Wielkanocnymi - mówi Katarzyna Gawle z Biura organizacji imprez świnoujskiego MDK. - Zawsze mamy na kiermaszach mnóstwo ludzi, więc z tym większym zapałem go robimy.

W tym roku kiermasz Bożonarodzeniowy trwać będzie do 23 grudnia, bo do ostatniego dnia przychodzą chętni, którzy właśnie tu szukają prezentów dla swoich bliskich.

- Bo u nas można kupić prezent artystyczny - podkreśla Katarzyna Gawle. Kustosz kiermaszu Bogumiła Kociołek zamawia dzieła od artystów nie tylko z Polski. - Są też chętni do wystawienia swoich dzieł z Niemiec - twierdzą organizatorzy i tłumaczą, że już na długo przed rozpoczęciem imprezy zamawiane są u artystów rękodzieła. Pewnie dlatego, że pojawiają się tu dzieła unikalne, artystyczne i niespotykane dlatego jest takie duże zainteresowanie kiermaszem
i ze strony klientów i artystów, którzy specjalnie na te okazje przygotowują swoje dzieła.

- I tak jak ktoś dostanie prezent kupiony u nas, to rzeczywiście może się poczuć wyjątkowo - podkreśla Katarzyna Gawle i dodaje, że sama już sobie kilka takich arcydzieł kupiła. Za jedwabną chustę ręcznie malowaną zapłaciła 120 zł. Ale namawia też do kupienia na prezent ceramicznych aniołków. Każdy z nich jest niespotykany i rzeczywiście niepowtarzalny. Kosztuje
przeciętnie 50 zł, ale cena zależy także od wielkości takiego aniołka.

- Właśnie te aniołki na Boże Narodzenie kupują chętnie Niemcy - twierdzi organizatorka. - Oni dość sporą wagę przywiązują do prezentów, do jakości i oryginalności - podkreśla. Sporym zainteresowaniem cieszą się też wyroby jubilerskie i zwykła biżuteria. To też są dzieła artystyczne i też niepowtarzalne. Na kiermaszu można kupić także obrazy, grafiki, wyroby ceramiczne, a także szkło.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cdn
Tak naprawdę to są święta brzucha. Makowiec, bigos, kluski z makiem, kiełbasa, kotlet schabowy, piwo itd, itd. Ale w święta brakuje Jezusa. Fakt, śpiewa się kolędy. Często pod wplywem alkocholu głośniej i częściej. O co chodzi? Czy na tym polega bycie chrześcijaninem? Jezus by zapewne wolał, żeby ludzie zamiast świętować jego urodziny, stosowali w codziennym życiu zasady, które podał. I tu mamy kolejny problem. Chrześcijanie nie znają Biblii, więc nie znają zasad. Bo gdyby znali wiedzieliby, że Jazus ani razu nie obchodził swoich urodzin. Jego pierwsi uczniowie też nie obchodzili jego urodzin. Zwyczaj ten był praktyką pogan. Jak podaje New Catholik Encyklopedia: "Data narodzin Chrystusa jest nieznana. W ewangeliach nie podano dnia, ani miesiąca"(1967, t.3 s. 656).Zasadą, której uczył Jezus, było mówienie prawdy. A tu proszę, zakłamanie.
Jeszcze jedna sprawa. Ewangelia Łukasza podaje, że gdy Jezus się rodził, w krainie tej byli pasterze ze stadami przebywający nocą na polu.Wniosek: Jezus nie narodził się w grudniu! Kto w zimę wypasa owce nocą przebywając w polu? To nie była zima. Kler wmawia nam datę grudniową, ale to nie jest prawda!
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie