Kasa z Unii pozwoli utrzymać miejsca pracy

Rafał Czabrowski, rafal.czabrowski@gk24.pl
www.sxc.hu
Małe i średnie firmy mogą działać pomimo spowolnienia gospodarczego. Dzięki czemu? Unijnej pomocy.

Blisko 20 procent firm zapowiada rozstania z pracownikami. Jednak przedsiębiorcy powinni dwa razy pomyśleć, zanim pożegnają się z najlepszymi. Przecież każdy kryzys kiedyś się kończy, a zatrudnienie nowych, równie oddanych ludzi, będzie bardzo trudne i znacznie droższe!

Strach przed wiszącym w powietrzu zwolnieniem paraliżuje i zabija motywację do pracy. Zła atmosfera zagęszcza się, z czasem staje się nie do zniesienia. Firmy powinny być świadome, że już sama groźba redukcji zatrudnienia pośrednio wpływa negatywnie na zdolność pracowników do osiągania satysfakcjonujących wyników. Niepokój ma swoje uzasadnienie - z badań Krajowej Izby Gospodarczej widać bowiem wyraźnie, że negatywny nastrój udzielił się polskim przedsiębiorstwom. 87 procent uważa, że to dopiero początek kryzysu i spodziewa się pogorszenia sytuacji, 18,1 procent zapowiada zwolnienia pracowników, 36,3 procent zamierza ograniczyć inwestycje.

Szansa dla mniejszych

Jednak jedno jest pewne: dla firm świadomych swoich przewag konkurencyjnych, gotowych do aktywnej walki z niesprzyjającymi okolicznościami, kryzys nie musi oznaczać marazmu i bezsilności. Wręcz przeciwnie, to może być okres dużej aktywności, która zaowocuje w przyszłych, tłustych latach. Spowolnienie to idealny czas na przegrupowanie firmowych wojsk, tak by zwiększyć ich siłę rażenia: może to rewizja oferowanego asortymentu, wejście w niższą półkę cenową, poprawa efektywności przez restrukturyzację. I to niekoniecznie oznaczającą redukcję zatrudnienia.

- Nie chcę zwalniać, ale co robić, jeśli rynek nie pozwala rosnąć? - zapyta w tym miejscu każdy przytomny przedsiębiorca. Warto wtedy wykorzystać słabość rywali i pójść pod prąd. Trzeba pamiętać, że najwięksi światowi gracze skupiają swój czas i uwagę na dużych rynkach, na których mają również najwięcej do stracenia. To ogromna szansa dla polskich firm na to, by podkopały nieco mocną pozycję "dużych" - i ją wykorzystać.

Programy regionalne

Nieocenionym wsparciem dla małych i średnich przedsiębiorstw mogą być fundusze unijne. W latach 2007-2013, w odróżnieniu do lat poprzednich, unijna pomoc podzielona została między 16 programów regionalnych oraz programy zarządzane z poziomu centralnego. Każde z województw w swojej puli zagwarantowało odpowiednią ich część właśnie na wsparcie rozwoju MSP. W ramach regionalnych programów operacyjnych potencjalni wnioskodawcy mogą ubiegać się m. in. o wsparcie realizacji inwestycji budowlanych, modernizacji, unowocześnienia składników majątku trwałego, informatyzację, pozyskanie czy odnowienie niezbędnych certyfikatów czy też na udział w targach i wystawach.
Pierwszym krokiem w drodze po pieniądze unijne powinno być zdefiniowanie statusu danego przedsiębiorstwa.
Pomocny może być "Kwalifikator MSP", który znajduje się na stronie internetowej Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (www.parp.gov.pl). W drugim, najistotniejszym kroku, przedsiębiorca powinien określić swoją potrzebę, nazwać problem który chce rozwiązać dzięki wsparciu unijnemu oraz wstępnie określić wysokość funduszy, niezbędnych do zrealizowania tego zamierzenia. Pozwoli to na wybór właściwego programu operacyjnego. W ramach regionalnych programów operacyjnych wnioskodawcy winni składać aplikacje w odpowiednich instytucjach w regionie, w którym chcą realizować inwestycję

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie