Kasa dla mecenasa

ika, 11 września 2004 r.
Cztery dni potrzebuje czterech pracowników biura prasowego prezydenta Mariana Jurczyka, by ustalić, ile Szczecin płaci za sprawy sądowe i prawników, którzy pilnują interesów miasta.

- To wymaga zaangażowania kilku wydziałów urzędu - oświadczyła wczoraj Monika Streich z biura prasowego po otrzymaniu prostych 8 pytań dotyczących wydatków miasta na obsługę prawną.

Ile na odszkodowania?

Co roku miasto ma kilkaset procesów sądowych. Co roku też płaci odszkodowania. Średnio około 2 mln zł rocznie. Teraz nie wiadomo jaka to kwota. W budżecie miasta zapisane są tylko dwie pozycje: 9,6 mln zł jako odszkodowanie za niepodpisanie umowy z niemieckim developerem oraz 2 mln zł na ugodę za zerwaną umowę z firmą Prosynchem.

Na ustalenie ile jeszcze pieniędzy przewidziano na odszkodowania i prawników, biuro prasowe musi mieć cztery dni. Wiadomo jednak, że zaplanowano zbyt małą kwotę. Prezydent Jurczyk chce zaproponować radnym zwiększenie tej sumy, tłumacząc decyzję znacznym wzrostem opłat sądowych spraw rozpoczynających się i opłatami wynikającymi z wyroków sądowych. O jak duża sumę chodzi - nie wiadomo.

Konkurs na kancelarię

Kilka dni potrzeba urzędnikom, by odpowiedzieć na pytanie, czy zostanie ogłoszony konkurs na obsługę prawną magistratu. Koordynator radców prawnych, Hanna Durka złożyła wypowiedzenie z pracy już w maju. Obowiązki kierownika pełni tymczasowo Małgorzata Braun. Nieoficjalnie wiadomo, że żaden ze szczecińskich radców, do którego zwrócił się magistrat z propozycją pracy, nie wyraził zgody. Prawnicy twierdzą, że mogą przygotowywać opinie, ale nie chcą być podwładnymi prezydenta Mariana Jurczyka. Powstał więc pomysł na zatrudnienie na stałe zewnętrznej kancelarii.

Zlecenia na 200 tys. zł

Marian Jurczyk często korzysta z usług kancelarii prawnych. W tym roku wydał na to prawie 200 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć jeszcze 180 tysięcy dla mecenasa, który zajmuje się reprezentowaniem gminy przed sądem gospodarczym. Toczy się tam proces o 30 mln zł odszkodowania, jakie miałoby zapłacić miasto za kolejną zerwaną umowę.

Zewnętrznym kancelariom zleca się nawet drobiazgi, takie jak obsługa przygotowania warunków konkursu otwartego na logo promocyjne finału regat. Kosztowało to prawie 4,4 tys. zł.
Najwięcej zleceń otrzymuje kancelaria radców prawnych Biel, Judek, Poczobut Odlanicki. Ona też typowana jest na zwycięzcę ewentualnego konkursu na obsługę prawną miasta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie