Karny po 2600 minutach gry. Flota Świnoujście pokonała w Płocku Wisłę 2:1

Waldemar Mroczek
Fot. Archiwum
W sobotnim meczu w Płocku po 2600 minutach gry Flota wykonywała pierwszy rzut karny w I lidze. W Świnoujściu już wcześniej żartowano, że pierwszemu odważnemu sędziemu trzeba będzie postawić pomnik. A ponieważ sędzia ma na nazwisko Zygmunt, to pojawiła się propozycja postawienia... kolumny Zygmunta.

A ponieważ sędzia ma na nazwisko Zygmunt, to pojawiła się propozycja postawienia... kolumny Zygmunta. Żeby było jeszcze zabawniej sędzia o nazwisku Zygmunt reprezentuje miasto Jarosław.

Wisła Płock - Flota Świnoujście 1:2 (0:1)
Bramki: Sielewski (90+2) - Buśkiewicz 2 (34, 80-karny)
Flota: Prusak - Fechner, Hrymowicz, Jarun, Rygielski, Chrzanowski, Pietruszka (86 Andraszak), Niewiada, Sojka (74 Burliga), Buśkiewicz, Magdziński (57 Dziuba).

Szczęśliwym egzekutorem historycznej jedenastki okazał się Paweł Buśkiewicz. Tym samym urasta on do rangi strzelca numer jeden wiosną we Flocie. Strzelił już pięć goli, czyli połowę ze zdobytych wiosną przez drużynę z wyspy Uznam.

Na początku meczu nic się nie działo, wręcz wiało nudą. - Mecz mieliśmy pod kontrolą, to znaczy optycznie oni mieli więcej piłkę przy nodze, ale kończyli na dwudziestym metrze - powiedział po meczu trener wyspiarzy, Petr Nemec.

Najlepszą okazję miała w 14 minucie Wisła. Sielewski wykonywał rzut wolny, piłka po rykoszecie trafiła na szósty metr do Szabata, który jednak nie dał rady Prusakowi. W 34 minucie było jednak 1:0 dla Floty. Akcję od bramki wyprowadzała Flota. Długie trzydziestometrowe podanie Chrzanowskiego trafiło do Buśkiewicza, który efektownym szczupakiem zdobył dla gości prowadzenie. W 80 minucie ten sam piłkarz wykorzystał rzut karny. - To była kopia strzału Antonina Panenki w finale mistrzostw Europy w 1976 roku w Belgradzie - podsumował strzał Buśkiewicza Nemec. Buśkiewicz spokojnie odczekał aż bramkarz się rzuci i spokojnym lobem w środek bramki podwyższył na 2:0.

W minionej kolejce spotkań I ligi aż cztery mecze, a doliczając walkower to nawet pięć, kończyły się wynikiem 3:0. Dolcan Ząbki wygrał w Pruszkowie ze Zniczem 3:1, co na pewno jest niespodzianką. Nią było na pewno także efektowne 3:0 Warty Poznań z Koroną Kielce. Za to inni liderzy - Widzew Łódź, Zagłębie Lubin i Podbeskidzie Bielsko-Biała - wygrali po 3:0.

W środę Flota podejmie Odrę.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
flota

nie było zadnego meczu w SOBOTE pomiedzy Wisłą płock a Flotą.Głos znów kłamie,wypisuje głupoty,

W
Wyspiarz

Na wyspach czekamy na Pogoń,starajcie się-zagramy kiedyś ciekawe derby.....

Dodaj ogłoszenie