Kamień Pomorski: miasto nieprzyjazne dla rowerzystów

Agnieszka Porada
Udostępnij:
Tylko 1,5 kilometra ścieżki rowerowej jest w Kamieniu Pomorskim. W sąsiednim Świnoujściu - ponad 20 km.

W Kamieniu są dwie ścieżki. Jedna (0,5 km) przy ul. Polnej. Druga (kilometr) przy ul. Gryfickiej. Andrzej Jędrzejewski, zastępca burmistrza Kamienia Pomorskiego, jest optymistą, bo jak twierdzi w planach ścieżki przecież są.

Na tle Świnoujścia, Kamień wypada bardzo mizernie. Gminy powiatu kamieńskiego w pasie nadmorskim od dawna już inwestują w ścieżki rowerowe. W Kamieniu tak jakby czas się zatrzymał. Nikt specjalnie nie przejmuje się faktem, że rowerzyści nie mają gdzie bezpiecznie jeździć.

- Ścieżki rowerowe powinny być budowane razem z chodnikami albo przy przebudowywaniu dróg. W wielu miastach tak już robią, ale nie u nas - mówi Jacek Zieliński z Kamienia.

Rowerzyści w Kamieniu często jeżdżą po chodniku, bo boją się po jezdni.
- Nie ma się czemu dziwić - mówi Karolina Zawada z Kamienia. - Jazda chodnikiem po tych naszych wąskich drogach, jest niebezpieczna szczególnie dla starszych ludzi.

Tymczasem Świnoujście planuje budowę następnych ścieżek.
- Kolejne 12 kilometrów - mówi Robert Karelus z Urzędu Miasta Świnoujścia.

W Kamieniu są tylko plany rozbudowy, ale nikt nie wie kiedy prace się rozpoczną. Jedynym pewnikiem jest ścieżka rowerowa z Kamienia Pomorskiego do Dziwnówka, której budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku. Koniec przewidziany jest na 2010 rok.

Sytuacja w Dziwnowie, choć gmina mniejsza od Kamienia, sytuacja jest lepsza. Są co prawda też tylko dwie ścieżki rowerowe, ale przynajmniej dłuższe. Ścieżka z Dziwnowa do Dziwnówka (3,5 km) oraz z Dziwnówka do Łukęcina (4,5 km).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Ona~
Obawiam się o tę ścieżkę rowerową Kamień- Dziwnówek. Jaka trasa wchodzi w grę? Najlepiej gdyby prowadziła przez Żółcin do Wrzosowa nad zalewem (BEZPIECZNIE) a dalej przecież ścieżka już jest. Tylko czy ktoś myśli w tym naszym mieście?
Szkoda, że planując ścieżki na naszym wybrzeżu władza nie skorzysta z pomysłów innych- np. w Połczynie już dawno, z pieniędzy unijnych wybudowano pięknie położone ścieżki rowerowe na..nasypach kolejowych! A w okolicy Kamienia takowe, nieczynne trasy PKP też są. Chociażby w kierunku Świerzna.
A pieniądze unijne na drogi, ścieżki rowerowe nadal czekają np. w programie Infrastruktura i Środowisko!
g
gc
Kamień to zabita dziura rządzona od wielu lat przez grupę nauczycieli, którzy nie mają pomysłu na to miasto. Ja się dziwie jak miasto, w którego drodze na 1m kwadratowy przypadają 2 dziury może być powiatowe? Żadnego zakładu, turystyki (czasem ktoś przyjedzie na parę godzin do netto z wybrzeża jak jest zła pogoda), uzdrowisko upada, do samej katedry też oprócz dziadków 70 lat nikt nie przyjedzie, a tylko młodzi mają kasę. Nikt nie zostanie na noc, wolą wybrzeże.
Są dwie szanse dla Kamienia:
1. Odsunięcie od władzy nauczycieli z miejscowej podstawówki i przejęcie władzy przez zdolnego, młodego, WYKSZTAŁCONEGO menadżera.
2. Wybudowanie koło Kamienia spalarni odpadów, elektrowni atomowej, tarczy antyrakietowej, składowiska odpadów atomowych - może nie było by ekologicznie i uzdrowiskowo, ale chociaż kasa by z tego była.
t
taaa
A Zakopane jest nieprzyjazne dla żeglarzy:) Porównanie tych 2 miejscowości nie ma sensu. Popieram Panią z Dziwnowa. Jaka ścieżka Łukęcin - Dziwnówek?? dziurami przez las czy poboczem drogi wojewódzkiej z natężeniem ruchu 150 samochodów na godzinę? A dziwnówek - dziwnów to stare płyty kładzione chyba w 80 latach. latem lawiruje się tam między spacerowiczami. Cały ten art jest jakiś naciągany.... Tkich "ścieżek rowerowych" to też w Kamieniu jest 50 km
p
pani
No tak, pani Agnieszka Porada znow napisala "lizusowski" artykul - oczywiscie mam na mysli wychwalanie Dziwnowa. A zatem i obecnego burmistrza. I jego swity. Wiadomo, prywatne koneksje dzialaja....
Pani Agnieszko, w Dziwnowie nie ma ani metra prawdziwej sciezki rowerowej! Jazdy po lesnych sciezkach (czytaj:wertepach ), po nierownym zarosnietym chodniku ( czytaj:wertepach ) czy jazdy srodkiem Dziwnowa po asfalcie ( czytaj: jazda samobójcza ) w zaden sposob nie mozna okreslic jako jazde po sciezce rowerowej! Nie wystarczy przy istniejacych juz drogach czy sciezkach ustawic tablic z napisem "sciezka rowerowa"....Pani Agnieszko, jechala Pani choc raz ta dziwnowska "sciezka rowerowa"?
Mieszkancy Kamienia, pilnujcie zeby i u was nie powstaly czasem takie "sciezki" prosto na łatwizne.
I
Ikar
"Jazda chodnikiem po tych naszych wąskich drogach..." - o co tu chodzi? To w końcu po chodniku czy po wąskich drogach?
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie