Już nie zawrócisz z Kołbaskowa

Mariusz Parkitny, ste, 23 lutego 2005 r.
Uwaga kierowcy! Na przejściu granicznym w Kołbaskowie nie można zawracać przed odprawą graniczną. Niemcy zamknęli skręty w lewo. Aby zawrócić trzeba jechać do Penkun, leżącego 15 kilometrów od granicy!

- To skandal. Kto do tego dopuścił - denerwuje się pani Iza ze Szczecina, która osobiście poznała skutki decyzji pograniczników.
Zapomnij o nawrotce

W poniedziałek na przejściu w Kołbaskowie umówiła się ze znajomym, który miał jej przywieźć paczkę od męża z Niemiec. Mieli się spotkać po polskiej stronie przejścia.

- Ze Szczecina podjechałam do granicy. Przed przejściem jest taki lewoskręt, który umożliwia zjazd na drugą stronę jezdni prowadzącą z granicy do Szczecina. Tam mieliśmy się spotkać. Zdziwiłam się, że przejście zamknięto szlabanem Podjechałam więc do budek pograniczników, bo tam też są skręty w lewo - opowiada.
Ale przejazdu nie było. Zamiast niego Niemcy ustawili pachołki.

Grzecznie wyjaśnili kobiecie, że jeśli chce zawrócić musi jechać do niemieckiego Penkun, niewielkiej miejscowości leżącej 15 kilometrów od Kołbaskowa.

- Musiałam tam jechać i wracać z powrotem! To kilkadziesiąt minut! Znajomy się wściekł, że musiał na mnie tyle czekać - dodaje. - A na dodatek w dwie strony mnie kontrolowali.

Przejazdy w lewo zamknięto w ubiegły czwartek, nie informując o tym kierowców.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie