Już blisko 3 i pół tysiąca karnetów

prz, 22 lipca 2004 r.
Jutro do Szczecina wracają piłkarze Pogoni, co nie oznacza, że w klubie nic się nie dzieje. Przeciwnie. Praca wre.

Coraz bliżej do meczu z Herthą Berlin oraz inauguracji ligi - mówi Marek Łopiński, dyrektor klubu. - Pochłaniają nas przygotowania.
Na korytarzu spotykamy Ryszarda Mizaka, kierownika ekipy portowców.

- Nie ma mnie w Gutowie, bo mam tutaj kupę roboty - rzuca przez ramię. - Musimy potwierdzić do gry pozyskanych ostatnio zawodników, lada dzień odbieramy nowe stroje. Podobnych spraw jest znacznie więcej.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie