Jeziorko Słoneczne doczeka się nowego wyglądu. Miasto zagospodaruje teren dla mieszkańców

Maciej Janiak
Po zakończeniu oczyszczania zagospodarowany zostanie teren wokół zbiornika: będzie uporządkowany, pojawią się m. in. elementy małej architektury i oświetlenie.
Po zakończeniu oczyszczania zagospodarowany zostanie teren wokół zbiornika: będzie uporządkowany, pojawią się m. in. elementy małej architektury i oświetlenie. Fot. Andrzej Szkocki
W połowie czerwca woda w malowniczym jeziorku Słonecznym przy ul. Derdowskiego ma być o wiele bardziej czysta niż dziś. Potem miasto zagospodaruje teren wokół zbiornika.

Gumieńce Drugie życie jeziorka
"Głos" wielokrotnie domagał się poprawy czystości wody w akwenie na Gumieńcach. Prosili też o to mieszkańcy dzielnicy, dla których to jedno z niewielu miejsc spacerowych.

Od kilku lat, co roku w ciepłych miesiącach, w zbiorniku i jego sąsiedztwie znajdowano zdechłe ptaki: kaczki i łabędzie. Nie udało się ustalić, co stało za śmiercią ptactwa, ale wiadomo, że inspektorzy ochrony środowiska w próbkach wody stwierdzali bakterie coli, czy przekroczone dawki metali ciężkich.

Teraz miasto wzięło się za rewitalizację jeziora.
- Prace obejmą m.in. oczyszczenie misy jeziorka ze zgromadzonych w nim osadów naniesionych z wodami rzeki Bukowej - zapowiada Tomasz Klek z Urzędu Miasta. - Działania te mają poprawić stan higieniczno - sanitarny jeziorka oraz przywrócić właściwą retencję tego zbiornika.

Prace potrwają do połowy czerwca. Będą kosztowały prawie 100 tys. złotych. Zostanie obniżone lustro wody, a niewykluczone, że trzeba będzie jeziorko wysuszyć. Usunięte zostaną osady, porosty z wody i skarp. Odpady zostaną wywiezione na wysypisko.

Już od marca profesjonalna firma dba o to, żeby na zbiorniku nie gniazdowały ptaki.
- Gdyby doszło do założenia gniazd w miejscu utrudniającym prowadzenie prac, zostaną przeniesione wraz z częścią otaczającego je terenu w miejsce nie kolidujące z pracami - tłumaczą urzędnicy. - W razie pojawienia się jakichkolwiek lęgów, umożliwimy ptakom wyprowadzenie młodych, a gniazda zostaną oznakowane, monitorowane i chronione.

Pod nadzorem Polskiego Związku Wędkarskiego mają zostać odłowione żyjące w jeziorku ryby.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sweetseptember
Wystarczy podejść do brzegu jeziorka i zobaczyć, że szumne zapowiedzi to było tylko oszukiwanie mieszkańców. Nie zostały usunięte osady z dna, nie wyjęto nawet jednego śmiecia, pozostały telewizory, rury, szlam i inne śmieci. Powoli wlewana jest woda do zbiornika, która zakryje śmieci oraz to pseudooczyszczenie jeziorka. Kto odebrał wykonane roboty? Powinno się przeprowadzić kontrolę wydatkowanych pięniędzy, bo to co zrobiono to jedno wielkie oszukiwanie mieszkańców i nabijanie kasy ffirmom za niewykonana pracę.
s
sped
Na gumiencach mieszkam już 30 lat i z tego co pamiętam do tego jeziorka jest podłaczona rzeczka która ciągnie sie az z pól z Ostoi pod europejską az do jeziorka na gumiencach , ciekawe jak oni chcą to osuszyć skoro tamtędy cały czas płynie woda , trzeba było sie nad tym zastanowic 10 lat wczesniej a teraz juz jest po fakcie , co z tego ze wybiorą troche mułu z dna i tak bedzie miało nie wiecej niz metr glebokosci a syf i tak bedzie leciał.Z jednej strony woda wpływa z drugiej wypływa .
k
kazek
Mieszkańcy spacerują po akwenie, bo to doskonałe miejsce spacerowe!!! Kaczki i łabędzie zdychają, a nawet dopada ich nagła śmierć!!!Wszystko przez niewłaściwą retencję zbiornika!!!No to trzeba wysuszyć jeziorko!!! Wtedy "usunięte ZOSTANĄ osady, porosty z wody i skarp. Odpady ZOSTANĄ wywiezione na wysypisko". A gdyby doszło do założenia gniazd w miejscu utrudniającym prowadzenie prac, zostaną przeniesione wraz z częścią otaczającego je terenu w miejsce nie kolidujące z pracami!!! Może od razu przenieść całe jeziorko? Co pan na to, panie redaktorze? No i jak można było nie wspomnieć o dzieciach z pobliskiej szkoły, które opiekują się jeziorkiem? Może dlatego, że lepiej piszą, zwłaszcza o jeziorku, od autora tego artykułu.
b
bardini
Za 100tys.zł to chyba tylko rozgrzebiecie.
To trzeba zrobic raz ,ale porządnie
Dodaj ogłoszenie