Jestem szczęśliwy

Elżbieta Lipińska, 24 stycznia 2006 r.Zaktualizowano 
Hubert ma 31 lat. Wcześniej pracował w Niemczech i Szwajcarii. - Teraz żyję w Dublinie. Jestem analitykiem oraz programistą, a w szczególności zajmuję się przedsiębiorstwami, które sprzedają lub naprawiają samochody. Zdjęcie wykonano przy jego biurku w stolicy Irlandii.
Hubert ma 31 lat. Wcześniej pracował w Niemczech i Szwajcarii. - Teraz żyję w Dublinie. Jestem analitykiem oraz programistą, a w szczególności zajmuję się przedsiębiorstwami, które sprzedają lub naprawiają samochody. Zdjęcie wykonano przy jego biurku w stolicy Irlandii. Archiwum Huberta Kobierzewskiego
Coraz więcej mieszkańców Choszczna pracuje poza granicami kraju. Wielu wyjechało do Norwegii, Niemiec, Anglii czy Irlandii. Jednym z nich jest Hubert Kobierzewski, który od sierpnia ubiegłego roku mieszka w Dublinie. Pracuje tam w swoim wyuczonym zawodzie.

- Wcześniej pracowałem kilka lat u naszych sąsiadów zza Odry, głównie w Brunszwiku. Na początku 2005 roku zamieszkałem w Szwajcarii, niedaleko jeziora Bodeńskiego, w pobliżu granic z Austrią i Niemcami. Przez cały czas posługiwałem się głównie językiem angielskim, ale nauczyłem się też mówić trochę po niemiecku - mówi Hubert Kobierzewski.

Jest bardzo zadowolony z pobytu w Irlandii. Prawie wszyscy jego współpracownicy są mieszkańcami tego kraju, którzy wcześniej pracowali poza nim, więc atmosfera jest bardzo przyjemna. - Moi kierownicy potrafią wyczuwać w jakich obszarach sprawdzam się najlepiej, dlatego zadania, które dostaję wypełniam z nieukrywaną przyjemnością. Nie powodują one zwiększonej ilości siwych włosów na mojej polskiej głowie - śmieje się informatyk.

Dzieci tu nie wychowa

Wraz ze swoją dziewczyną Dorotą Baran, która pracuje w muzeum, wynajmuje mieszkanie w południowym Dublinie. - Samo miasto nie jest jakieś rewelacyjne. Można nawet powiedzieć, że wiele polskich miast jest bardziej uporządkowanych. Nie chciałbym tu wychowywać swoich dzieci - twierdzi rozmówca, który przyjeżdża teraz do Polski rzadziej niż na kwartał.

Z Niemiec przyjeżdżał nawet co dwa tygodnie, ze Szwajcarii co miesiąc. - Od kwietnia uruchomione będą bezpośrednie połączenia z Dublina do Poznania, co może być okazją do częstszych wypadów do kraju nad Wisłą - cieszy się 31-letni choszcznianin.

Może kiedyś będzie pracował w rodzinnym mieście

Pracy dla informatyków w Choszcznie nie ma, ale Hubert cały czas ma kontakt z siecią komputerową e-cho. Jest tam administratorem. - Nie jest to zajęcie, które mogłoby w pełni wykorzystać moje możliwości - twierdzi. - Następną kwestią jest charakter naszej gospodarki, który nie wróży jej spektakularnego wzrostu gwarantującego dorównanie poziomem życia chociażby do poziomu Hiszpanii czy Irlandii - dodaje i gorąco poleca polskim parlamentarzystom prześledzenie ostatnich 20 lat historii na wyspach i wyciągnięcie wniosków z tych wszystkich zmian, które tam się dokonały.

W Irlandii przebywają też inni mieszkańcy Choszczna. - Większość z nich nie ma w tej chwili po co wracać do rodzinnego miasta. Ci, którzy dobrze znają język, znaleźli pracę w swoich wyuczonych zawodach. Myślę, że w ciągu najbliższych kilku lat sytuacja na naszym lokalnym podwórku wcale się nie zmieni - mówi Hubert Kobierzewski, który w Irlandii od czasu do czasu widuje swoich znajomych. Przebywa tam bowiem Monika Rynkiewicz, Magdalena i Piotr Naglerowie, Ewa Senger, Zuzanna Krzyżaniak i wielu innych. Choszcznianin planuje także odwiedzić znajomych w Londynie i w Stuttgarcie.

Ewa i Monika też wolą pracę za granicą

- W Anglii przebywają moje dwie córki Ewa i Monika, które skończyły ekonomię na Uniwersytecie Szczecińskim. Obie pracują w pubach. Mają tam możliwość szybkiego awansu w pracy i na razie nie chcą wracać. Sporo zarabiają. Do Choszczna przyjeżdżają dość często i zabierają stąd polską żywność, która smakuje najlepiej - mówi Elżbieta Sokołowska, która w czwartek wybiera się do nich w odwiedziny.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3