"Jedno Dziecko - Jedno Drzewo" w Szczecinie. Szczecińskie noworodki będą mogły mieć swoje drzewa

Oskar Masternak
Oskar Masternak
Lipy dla dziewczynek i dęby dla chłopców. Każde urodzone w ubiegłym roku dziecko będzie mogło mieć swoje drzewo.

Taka możliwość zrodziła się po podpisaniu umowy między Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych i prezydentem Szczecina.

- Akcję Jedno Dziecko - Jedno Drzewo zainaugurowaliśmy w ubiegłym roku. Udało nam się podpisać listy intencyjne w 60 gminach. Dziś wkraczamy na teren Szczecina - mówił Andrzej Szelążek, dyrektor Regionalnych Lasów Państwowych w Szczecinie.

Udało się w ten sposób zasadzić ponad tysiąc drzew, które rosną między innymi w Myśliborzu, Chojnie, Gryfinie czy Mieszkowicach.

ZOBACZ TEŻ: Centrum Szczecina bez drzew? Teraz mają zniknąć z Wojska Polskiego

Centrum Szczecina bez drzew? Teraz mają zniknąć z Wojska Polskiego

- W ciągu jednego roku wysadzamy około 40 milionów drzew. Natomiast zdolność produkcyjna naszych szkółek wynosi około 80 milionów drzew. Brakuje nam tylko terenu, na którym moglibyśmy je wysadzić - podkreśla dyrektor Szelążek.

Wiosną tego roku rodzice dzieci urodzonych i zameldowanych w 2019 roku na terenie Szczecina będą mieli możliwość, w towarzystwie urzędników i przedstawicieli Lasów Państwowych, we wskazanych wcześniej lokalizacjach posadzić drzewa. Akcja sadzenia odbędzie się zarówno na Lewobrzeżu, jak i na Prawobrzeżu Szczecina.

- Przy każdym drzewie będzie znajdować się tabliczka informująca o tym, kto jest jego "patronem". Oprócz imienia dziecka znajdzie się na nich również data urodzenia - podkreśla Andrzej Szelążek.

ZOBACZ TEŻ:

Najpopularniejsze imię w Szczecinie? Już nie Hania [WIDEO, ZDJĘCIA]

Jeśli akcja sadzenia drzew dla dzieci się przyjmie, to będzie ona w następnych latach kontynuowana.

- Widząc jaki potencjał „sadzonkowy” mają Lasy Państwowe, to na pewno nie zabraknie nam nowych drzew. O tym ile drzew zostanie zasadzonych, zadecydują szczecinianie. Ciekawe jest to, że te rośliny będą rosły razem z dziećmi. Rodzice będą mogli pokazywać te drzewa dzieciom - mówi prezydent Piotr Krzystek.

Jednym z założeń akcji jest też upamiętnienie ważnych wydarzeń historii Polski i Lasów Państwowych, w tym 100. rocznicy odzyskania niepodległości oraz jubileuszu 95-lecia istnienia Państwowego Gospodarstwa Leśnego - Lasy Państwowe.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Drzewa powędrowały na ul. Rayskiego. Zaproś je potem na swoją ulicę! Marsz Wędrujących Drzew

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Debilko
27 lutego, 10:06, veto:

Dąb dla chłopców, bo niby tacy silni? A lipa dla dziewczynek, bo ... lipa ;-)

Z drugiej strony lipa pięknie pachnie.

Pamiętajmy tylko o tym, że wycinając duże, 100 letnie drzewa nie zastąpimy ich nowymi nasadzeniami. Zanim one osiągną tą wysokość i ten wiek to wszystkich nas (pomysłodawców wycinki i obrońców) nie będzie już na tym świecie.

A kto Ci powiedział, że kilka nowych drzew nie zastąpi starego? Tak właśnie działa natura od milionów lat. Dlaczego uważasz, że akurat w XXI wieku to się zmieni?

v
veto

Dąb dla chłopców, bo niby tacy silni? A lipa dla dziewczynek, bo ... lipa ;-)

Z drugiej strony lipa pięknie pachnie.

Pamiętajmy tylko o tym, że wycinając duże, 100 letnie drzewa nie zastąpimy ich nowymi nasadzeniami. Zanim one osiągną tą wysokość i ten wiek to wszystkich nas (pomysłodawców wycinki i obrońców) nie będzie już na tym świecie.

L
Lechu74

Ciekawa akcja.

Przy okazji...

W parku przy ulicy Janosika wycięto DWIEŚCIE bezimiennych drzew.

Dodaj ogłoszenie