sportowy24
    Jarosław Mroczek, prezes Pogoni Szczecin: "W klubie nie ma...

    Jarosław Mroczek, prezes Pogoni Szczecin: "W klubie nie ma pomysłu, by zmienić Kostę Runjaica"

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    Jarosław Mroczek

    Jarosław Mroczek ©Andrzej Szkocki

    Nikt w Pogoni nerwowych ruchów nie ma zamiaru robić i to niezależnie od tego, jak głośno kibice będą krzyczeli czy hejtowali – zapewnia Jarosław Mroczek, prezes Pogoni Szczecin. Wokół klubu gorąco, bo Portowcy odpadli z Pucharu Polski po porażce 1:2 z drugoligowym KKS Kalisz.
    Jarosław Mroczek

    Jarosław Mroczek ©Andrzej Szkocki

    Jakub Lisowski: Czy trener Kosta Runjaic w rozmowie z Panem lub zarządem klubu w jakiś sposób wytłumaczył wpadkę w Kaliszu?

    Jarosław Mroczek, prezes Pogoni Szczecin: Nie mogę rozmawiać z Panem, a w zasadzie za Pana pośrednictwem z kibicami o tym, w jaki sposób my rozmawiamy w klubie. Trener przedstawi swoją ocenę na piątkowej konferencji prasowej, a ja mogę powiedzieć tylko tyle, że jako prezes, ale pewnie jak każdy kibic, miałem swoje emocje i byłem wściekły.
    Ale gwarantuję, że wściekły był też trener. Przecież nikt nie spodziewał się takiego rozstrzygnięcia. Nawet jeśli teraz jest gorąco wokół trenera - wśród kibiców - to ja tego nie zmienię. Kibice mają takie prawo, ale w klubie nie ma pomysłu, by zmieniać szkoleniowca. Rozmawiamy na bieżąco, trener zna oczekiwania zarządu, a my wiemy, co się musi zmienić. Nikt tu żadnych nerwowych ruchów nie ma zamiaru robić i to niezależnie od tego, jak głośno kibice będą krzyczeli czy hejtowali. Wiem też, że jest duże grono kibiców, którzy w takiej sytuacji zachowują się przyzwoicie. Nie mówię, że chwalą nas za wszystko, także po porażkach, ale zachowują więcej spokoju. Dziś Ci, co tak głośno się złoszczą, to jeszcze jakiś czas temu całowaliby w stopy Kostę, bo wszystko, co trener robił przyjmowane było za najlepsze rozwiązanie. Obecnie zmienili front i uważają, że najlepiej znają się na piłce. Jeśli tak faktycznie jest to zapraszam do klubu, proszę pokazać kwalifikacje, wyłożyć pieniądze i zaczynamy współpracować. Ale na machaniu szabelką się to kończy.

    Szkoleniowiec poniesie jakieś konsekwencje tej porażki?

    Jakie? Nasz klub nie działa w ten sposób. Mielibyśmy mandat wystawić, premię odebrać? Jako Pogoń przechodziliśmy przez znacznie gorsze momenty w ostatnich sezonach – przypomnę okres po pracy trenera Skorży, czy początek kolejnego sezonu. Podnosiliśmy się, drużyna była chwalona i teraz też na to liczymy. Koszmar, że taka wpadka znów przytrafiła się nam w Pucharze Polski, w dodatku z drugoligową drużyną. Jest nam wstyd – mi, trenerowi, zawodnikom.

    Spokojniejsi kibice, którzy nie nawołują do zmiany trenera, również dostrzegają to, że kuleje gra ofensywna zespołu. Proponują uzupełnić sztab o fachowca od ofensywy.

    (śmiech) Pan naprawdę myśli, że ktoś przyjdzie i czarodziejską różdżką odmieni naszą grę? Na końcu układanki są zawodnicy, którzy muszą na boisku zrobić to, czego od nich się oczekuje. Każdy z naszych piłkarzy ma potencjał, ale musimy mieć cierpliwość. Gdybyśmy wygrali w Kaliszu 1:0 czy nawet 3:2 to takiego tematu by nie było. Spokojnie byśmy czekali aż Kamil Grosicki czy Piotr Parzyszek wrócą do swojej normalnej dyspozycji. Ale potknęliśmy się w sposób idiotyczny z drugoligową drużyną i raptem jest wypływ takich oczekiwań. Na rynku nie ma fachowców, którzy błyskawicznie wszystko by coś poprawili. My uważamy, że sztab trenerski jest bardzo dobry i trzeba z niego wyciągnąć maksimum, co pozwoli wejść nam na ścieżkę zwycięstw. Nie daję gwarancji, że to nam się uda, ale taką obraliśmy drogę. Na pewno nie myślimy o zwalnianiu, szukaniu na wariackich papierach nowych trenerów.

    Trener Runjaic wciąż ma mocną pozycję? Czy Pan cały czas wierzy, że obecny sezon zakończy się sukcesem?

    Poprzedni sezon zakończyliśmy na 3. miejscu w lidze po bardzo wielu latach. W tym sezonie cały czas jesteśmy na 3. lokacie i nic się jeszcze nie wali, a przez fachowców cały czas jesteśmy wysoko notowani. Jeśli przegramy 3-4 mecze pod rząd to wtedy zaczniemy się martwić, może dostrzeżemy, że nasz problem jest znacznie poważniejszy. Ale ja nie wierzę, że raptem będziemy przegrywać mecz za meczem. Dlatego odpowiadając wprost – trener Kosta ma nasze poparcie i cały czas w niego wierzymy. Rozmawiamy, często są to rozmowy burzliwe, ale cały czas gramy jako jeden zespół. Co prawda trener w Kaliszu wziął odpowiedzialność na siebie za porażkę, ale to były tylko słowa. Ja też mogę tak powiedzieć. I muszę z tym żyć.

    Po meczu piłkarze też brali odpowiedzialność na siebie.

    Byłbym zdziwiony, gdyby mówili inaczej i zrzucali na trenera odpowiedzialność. Ten wstyd to też ich wina. Ja uważam, że to są zbyt dobrzy piłkarze, zbyt wysoką klasę prezentują, by tego awansu nie wywalczyć. Nie twierdzę, że odpuścili, bo walczyli do końca. Przebiegli ok. 120 km, bardzo chcieli, ale za tym poszły też różne inne elementy w grze i zachowaniu na boisku, które nie powinny się przydarzyć drużynie.

    Co ze sponsorem strategicznym Pogoni?

    Nikt nie siedzi z założonymi rękami. Szukamy, ale nie poddamy się myśleniu, że potrzebujemy sponsora za wszelką cenę, czyli na znacznie gorszych warunkach dla klubu. Nie będziemy sprzedawać się tanio. Rozmów jest sporo, ale nie wiem, jak się zakończą. To nie są proste rozmowy, podjęliśmy decyzję, że nie chcemy wchodzić we współpracę ze spółkami Skarbu Państwa, bo czasami źle się to kończy. Kapitału majętnego w regionie nie ma tak wiele, nie wszyscy są zainteresowani rozmowami, ale cały czas szukamy. I jednocześnie rozwijamy klub oraz akademię. Dziś mamy ok. tysiąca dzieciaków w akademii czy 80 trenerów. Czasami jest nam ciężko, ale wierzymy, że po to zatrudniliśmy nowe osoby do poszukiwań i rozmów ze sponsorami, że wkrótce da to dobry efekt.

    Rozmawiał Jakub Lisowski

    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 69 21 6 10 70-35
    2 Lech Poznań Live 37 66 18 12 7 70-35
    3 Piast Gliwice Live 37 61 18 7 12 41-32
    4 Lechia Gdańsk Live 37 56 15 11 11 48-50
    5 Śląsk Wrocław Live 37 54 14 12 11 51-46
    6 Pogoń Szczecin Live 37 54 14 12 11 37-39
    7 Cracovia Live 37 53 16 5 16 49-40
    8 Jagiellonia Białystok Live 37 52 14 10 13 48-51
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do Fortuna 1 Ligi
    1 Górnik Zabrze Live 37 53 14 11 12 51-47
    2 Raków Częstochowa Live 37 53 16 5 16 51-56
    3 Zagłębie Lubin Live 37 53 15 8 14 61-53
    4 Wisła Płock Live 37 51 14 9 14 45-54
    5 Wisła Kraków Live 37 45 13 6 18 44-56
    6 Arka Gdynia Live 37 40 10 10 17 39-57
    7 Korona Kielce Live 37 35 9 8 20 29-48
    8 ŁKS Łódź Live 37 24 6 6 25 33-68
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Grupa mistrzowska
    Grupa spadkowa
    1 Legia Warszawa Live 30 60 19 3 8 63-30
    2 Piast Gliwice Live 30 53 16 5 9 36-26
    3 Śląsk Wrocław Live 30 49 13 10 7 42-33
    4 Lech Poznań Live 30 49 13 10 7 55-29
    5 Cracovia Live 30 46 14 4 12 39-29
    6 Pogoń Szczecin Live 30 45 12 9 9 29-31
    7 Jagiellonia Białystok Live 30 44 12 8 10 41-39
    8 Lechia Gdańsk Live 30 43 11 10 9 40-42
    9 Górnik Zabrze Live 30 41 10 11 9 39-38
    10 Raków Częstochowa Live 30 41 12 5 13 38-43
    11 Zagłębie Lubin Live 30 38 10 8 12 49-46
    12 Wisła Płock Live 30 38 10 8 12 37-50
    13 Wisła Kraków Live 30 35 10 5 15 37-47
    14 Korona Kielce Live 30 30 8 6 16 21-37
    15 Arka Gdynia Live 30 29 7 8 15 28-47
    16 ŁKS Łódź Live 30 21 5 6 19 26-53

    Wyniki

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    GS24 poleca:

    Zapraszamy na warsztaty dla dziennikarzy na temat zwalczania dezinformacji w sieci

    Zapraszamy na warsztaty dla dziennikarzy na temat zwalczania dezinformacji w sieci

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej Głosu za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej Głosu za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Głodny? Zostań w domu dowieziemy! Dołącz do akcji Szczecin bierze na wynos!

    Głodny? Zostań w domu dowieziemy! Dołącz do akcji Szczecin bierze na wynos!

    Warto zobaczyć:

    Wideo: 39. PKO Półmaraton Szczecin. Mamy nowych bohaterów [WIDEO, DUŻO ZDJĘĆ] ▶



    Wideo: Zobacz również: Powołania Jerzego Brzęczka ▶