MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jakub Kiwior zagrał w derbach Londynu. Arsenal boleśnie zlał Chelsea i wrócił na fotel lidera. Bardzo dobry mecz reprezentanta Polski

Piotr Rzepecki
Piotr Rzepecki
Liga angielska. Arsenal wygrał 3:1 z Chelsea w 34 kolejce Premier League. "Kanonierzy" wrócili na fotel lidera, a cały mecz zaliczył obrońca reprezentacji Polski Jakub Kiwior. Był to pierwszy mecz Polaka w lidze od pierwszej minuty.

Arsenal srogo zlał rywali zza miedzy. Trzy gole do przerwy

Przed meczem faworyt był jeden. Na Emirates Stadium nie było wielkiej niespodzianki. Do przerwy padły aż trzy bramki dla "Kanonierów". Dubletem popisał się kapitan Martin Odegaard, a jedno trafienie dołożył Gabriel Jesus.

- To jest gra na alibi w stylu: "nie chcemy grać, chcemy dobrnąć do końca sezonu" - komentował w przerwie występ Chelsea dziennikarz Viaplay Sport Michał Zachodny.

W drugiej części meczu Arsenal zwolnił tempo. Złe ustawienie obrońców pozwoliło Chelsea zdobył gola kontaktowego. Na listę strzelców wpisał się Noni Madueke. 21-latek otrzymał piłkę z głębi pola i urwał się Oleksandrowi Zinchence.

- Cieszę się, że dostałem w końcu szansę wyjścia w pierwszym składzie i rozegrania całego meczu. Cieszę się, że mogłem w jakimś stopniu pomóc, wygraliśmy razem. Jestem szczęśliwy - podkreślił Kiwior w pomeczowym wywiadzie dla Viaplay.

Jakub Kiwior zebrał pochwały za swój występ

Jakub Kiwior wybiegł od początku. Przez cały mecz zachował koncentrację. Wyglądał całkiem solidnie, choć trzeba też przyznać, że piłkarze Chelsea nie zapuszczali się zbyt często na jego połowę.

Był to pierwszy mecz Polaka w Premier League od pierwszej minuty. Dotąd dostał końcówkę przeciwko Crystal Palace i Liverpoolowi. Zagrał również 70 minut w meczu Ligi Europy przeciwko portugalskiemu Sportingowi.

Jakub Kiwior zagrał w derbach Londynu. Arsenal boleśnie zlał Chelsea i wrócił na fotel lidera. Bardzo dobry mecz reprezentanta Polski
East News

- Musimy coś zmienić, tracimy zbyt wiele bramek, musimy to zmienić, musimy dać szansę piłkarzom, którzy na to zasługują. Stąd moja decyzja - mówił przed meczem trener Arsenalu Mikel Arteta pytany o obecność Kiwiora w pierwszym składzie.

Wiele na to wskazuje, że na czerwcowe mecze reprezentacji Polski Kiwior przyjedzie jako piłkarz jeszcze z kilkoma meczami rozegranymi od deski do deski. Na chwilę przed końcem regulaminowego czasu gry murawę opuścił bowiem jego partner ze środka obrony Gabriel, a powodem zejścia był uraz.

Być może w świetle ewentualnego urazu Gabriela i przeciągającej się kontuzji Williama Saliby Kiwior niejako otrzyma abonament na obecność w pierwszym składzie.

Pod poniższym wpisem w dziesięć minut ponad trzystu kibiców Arsenalu wyraziło opinię na temat występu Kiwiora. Powtarzały się frazy: "porządny", "solidny", "niezły w powietrzu", "lepszy niż Holding".

Arsenal ponownie liderem. O mistrzostwo będzie jednak bardzo trudno

Arsenal toczy korespondencyjną walkę z Manchesterem City o mistrzostwo. Przed meczem z Chelsea "Kanonierzy" plasowali się na drugim miejscu, a po wygranej znaleźli się na fotelu lidera.

Dwa punkty przewagi jednak nie znaczą wiele, bowiem Manchester City ma przed sobą dwa zaległe spotkania. Wątpliwa jest więc kwestia mistrzostwa dla drużyny Jakuba Kiwiora, zwłaszcza, że przed tygodniem, w bezpośredniej konfrontacji Arsenal poległ w Manchesterze aż 1:4.

Arsenal - Chelsea 3:1 (3:0)

Bramki: Odegaard 18', 31', Jesus 34' - Madueke 65'.

Arsenal: Ramsdale - White, Kiwior, Gabriel (85' Holding), Zinchenko (73' Tierney) - Odegaard, Jorginho (85' Partey), Xhaka, Saka (73' Nelson) - Jesus, Trossard (59' Martinelli).

Chelsea: Kepa - Azpilicueta, T. Silva, Fofana (85' Chalobah), Chilwell - Kante, Enzo (71' Gallagher), Kovacić - Madueke (79' Ziyech), Aubameyang (46' Havertz), Sterling (71' Mudryk).

LIGA ANGIELSKA w GOL24

Zdecydowana większość znanych klubów w Polsce wywodzi się z dużych miast. Ich mieszkańcy identyfikują się z barwami, kupują koszulki, bywają na stadionach. Dużo trudniej osiągnąć sukces sportowy w małych miejscowościach. W niewielkich ośrodkach grono potencjalnych kibiców jest ograniczone, a znalezienie sponsora często graniczy z cudem. Przedstawiamy dziesięć najmniejszych miejscowości w Polsce, które posiadają klub co najmniej na poziomie 3 ligi. Tylko trzy z nich posiadają status miasta.

Konkretny futbol na prowincji. 10 najmniejszych miejscowości...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Świątek w finale turnieju w Rzymie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Jakub Kiwior zagrał w derbach Londynu. Arsenal boleśnie zlał Chelsea i wrócił na fotel lidera. Bardzo dobry mecz reprezentanta Polski - Gol24

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński