MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jakie apartamenty są poszukiwane nad morzem? Liczą się również dodatkowe atrakcje

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Turystom już nie wystarczają tylko spacery brzegiem morza.
Turystom już nie wystarczają tylko spacery brzegiem morza. Bogna Skarul
Początek roku dla turystyki nad morzem był udany, choć widać zmiany preferencji w sposobie spędzania czasu wolnego. To niezbyt dobrze wróży właścicielom prywatnych apartamentów.

- Już nie wystarczy ładny apartament nad morzem - mówią eksperci od turystyki na Wybrzeżu. - Potrzebne jest dobre zaplecze, a tego nie mają prywatne osoby, które chcą wynajmować swoje apartamenty.

Właśnie taką tendencję zauważyli operatorzy, którzy zajmują się wynajmowaniem mieszkań nad morzem.

- Turyści, którzy planowali wyjazd nad Bałtyk podczas tegorocznych ferii zimowych, pytali nie tyle o udogodnienia w apartamentach, ile o - przede wszystkim - możliwość skorzystania z dodatkowych atrakcji - mówi Helena Powidowska z biura wynajmu nieruchomości w Świnoujściu.

- Nie chcieli mieszkać w apartamentowcach, gdzie do ich dyspozycji jest tylko mieszkanie, ale pytali o to czy w obiekcie jest przynajmniej basen, sala do gry w bilard, sala zabaw dla dzieci itp. atrakcje.

Operatorzy podkreślają też, że zainteresowanie spędzaniem urlopów zimowych w tym roku nad Bałtykiem przerosło ich oczekiwania. Oczywiście największym powodzeniem cieszyły się obiekty turystyczne w Świnoujściu i Międzyzdrojach.

- Obłożenie hoteli oceniane jest na ok. 70 proc. - mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

- Dużym zainteresowaniem cieszyły się hotele z zapleczem SPA. Warto dodać, że nie wszyscy przedsiębiorcy działają zimą, więc ci, którzy przyjmują gości, zwykle mają większe obłożenie, ale muszą też oferować więcej niż tylko miejsce do spania.

To, że zimą dla turystów nie jest tak bardzo ważny widok z okna na morze, a raczej to jak można spędzić czas podczas długich zimowych wieczorów, potwierdza Monika Kowalska, dyrektor Vienna House Amber Baltic Międzyzdroje.

- Już od jesieni organizujemy różnego rodzaju wydarzenia w hotelu - mówi.

- Latem też je mamy, ale zdecydowanie rzadziej, bo słońce ciągnie naszych klientów na plażę. Zimą mamy spotkania dla dzieci, zabawy z gotowaniem, ale też wspólne morsowanie, specjalny wieczór walentynkowy, zajęcia animacyjne dla dzieci. W hotelu musi się coś dziać. Właśnie te wydarzenia przyciągają klientów.

Ania, która do tej pory także zimą wynajmowała swoje trzy apartamenty, i to stałym gościom, przyznaje, że dwa z nich musiała „zamrozić”, czyli nie wystawiać ich w ofercie.

- A ten trzeci owszem wynajmowałam, ale po zdecydowanie niższej cenie niż jeszcze rok czy dwa lata temu - mówi.

I co ciekawe, do tej pory mogła liczyć na turystów z Niemiec, którzy chętnie przyjeżdżali poza sezonem letnim.

- W tym roku Niemców prawie u mnie nie było - opowiada.

Potwierdza to Roman Kucierski, dyrektor hotelu Hamilton w Świnoujściu.

- Turysta niemiecki był zwykle w pierwszym kwartale roku głównym klientem hoteli, SPA i restauracji - mówi.

- W tym roku ich zabrakło. Ale rekompensowali to polscy turyści oraz goście z Czech i Słowacji.

Jak mówi ekspert rynku nieruchomości Mirosław Król, w tym roku zimą zdecydowanie najwięcej turystów odwiedziło Świnoujście i duże ośrodki turystyczne.

- Bo gościom już nie wystarczają tylko spacery brzegiem morza - argumentuje.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grosicki kończy karierę, Polacy przed Francją czyli STUDIO EURO odc.5

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński