Jak właściciel lombardu przejmował mieszkania dłużników

Mariusz Parkitny
Wiesław B. twierdzi, że klienci nie zwracali mu pożyczek, a przejmowanie nieruchomości było zgodne z prawem i potwierdzone u notariusza. Zdaniem prokuratury to były oszustwa
Wiesław B. twierdzi, że klienci nie zwracali mu pożyczek, a przejmowanie nieruchomości było zgodne z prawem i potwierdzone u notariusza. Zdaniem prokuratury to były oszustwa Sebastian Wołosz
Udostępnij:
Sąd nie zgodził się na wypuszczenie z aresztu Wiesława B., właściciela znanego lombardu. Według prokuratury oszukiwał ludzi, przejmując ich majątki, gdy byli w trudnej sytuacji

Sąd Okręgowy w Szczecinie odrzucił zażalenia obrońcy 61-letniego Wiesława B. Według sądu sprawa jest na tyle poważna, że na wolności podejrzany mógłby mataczyć i utrudniać śledztwo. Dlatego w celi pozostanie co najmniej trzy miesiące. Decyzja jest ostateczna.

Dziś Prokuratura Okręgowa w Szczecinie ma ujawnić część faktów w tej sprawie, m.in. zarzuty. Jak już informowaliśmy tydzień temu, jest ich siedem. Wiesław B. nie przyznaje się do winy.

O właścicielu lombardu z ulicy Jagiellońskiej mówiło się od dawna. Ludzie pisali skargi, pozywali go do sądu, ale B. zawsze wygrywał. Bo umowy, jakie zawierał, klienci podpisywali dobrowolnie. Tyle że niekoniecznie zdawali sobie sprawę z prawnych konsekwencji. Jego klientami były osoby, które popadły z różnych powodów w problemy finansowe i potrzebowały szybko gotówki, a nakredyt lub pożyczkę w banku szans nie miały.

Wiesław B. miał pieniądze, więc pożyczał. Zazwyczaj od kilkunastu do nawet prawie 300 tys. zł, choć prawie nigdy nie wypłacał całej kwoty. W zamian przejmował nieruchomości od dłużników, bo wcześniej spotykał się z nimi u notariusza. Tam podpisywano umowę przewłaszczenia nieruchomości, z czego ofiary B. nie za bardzo zdawały sobie sprawę. W ten sposób właściciel lombardu swój majątek powiększył m.in. o garaż, mieszkania, zabudowania gospodarcze. Jego klientami były osoby z całego województwa. Np. para z powiatu wałeckiego pożyczyła od B. 57 tys zł. Taka kwota jest na umowie. W praktyce dostali 20 tysięcy zł i stracili mieszkanie. Bo nieruchomość, która miała być zastawem, była przejmowana przez B. napodstawie umowy przewłaszczenia. Wszystko zgodnie z prawem. Do czasu.

Prokuratury rejonowe prowadziły kilka śledztw z zawiadomienia pokrzywdzonych. Niedawno przejęła je prokuratura okręgowa i znalazła sposób na postawienie zarzutów biznesmenowi.

- Wiesław B. podejrzany jest o szereg oszustw z wykorzystaniem trudnej sytuacji pokrzywdzonych. Pożyczki były niewspółmierne do wartości przejmowanych nieruchomości- mówi prok. Małgorzata Woj-ciechowicz.

Mec. Krzysztof Tumielewicz, obrońca B.: Moim zdaniem nie ma potrzeby izolowania klienta dla zabezpieczenia postępowania. Sprawa dotyczy zdarzeń sprzed lat. Z częścią osób były zawarte ugody - mówi.

Fakty

Wiesław B.

Podobno w PRL handlował walutami i miał żyłkę do interesów. Teraz prowadzi lombard, skup złota i kantor. Reklamuje nawet pranie dywanów.

Tak w internecie zachęca do brania pożyczek:

- Wystarczy że przyjdziesz do nas i przedstawisz nam odpowiednie zabezpieczenie sumy, jaka jest Ci niezbędna. My niezwłocznie - „od ręki” - udzielimy Ci pożyczki i dostaniesz gotówkę bez zbędnych pytań. Pożyczki udzielimy na jasnych zasadach, bez żadnych ukrytych warunków. Nie musisz przynosić zaświadczeń o zatrudnieniu ani o niezaleganiu z ZUS czy US. Nie interesują nas twoje zarobki. Nie interesuje nas też, czy masz na głowie komornika, który cię ściga. Pożyczek udzielamy: pod zastaw nieruchomości (mieszkania, domy, działki budowlane i rolne), samochodów, motocykli, skuterów, telefonów komórkowych, złota i srebra, sprzętu RTV, komputerów, tabletów, konsol do gier, kamer.

Zobacz także: Psychoterapeuta uzależnień: Lombardy dają fajną rzecz klientom - zaspokajają potrzeby / Dzień Dobry TVN x-news

Polecamy na gs24.pl:

Przedstawiamy odzyskane fotografie sprzed lat. Może ktoś rozpozna dziewczynkę na łyżwach lub swoich przodków na starej fotografii. Bardzo prosimy o kontakt na alarm@gs24.pl.

Co za odkrycie! Nasz Czytelnik w ruinach Wiskordu odnalazł s...

Gs24.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kamil
W dniu 14.06.2016 o 07:41, Fazi napisał:

Nawet do sądu łach nie potrafi się ubrać...

bo to brudas i oszust

R
Ralf

To niesamowite, że ten dziadek w ciąży gastronomicznej przez tyle lat okradał bezkarnie ludzi. Wszyscy o tym wiedzieli, ale nikt nic nie zrobił. A gdzie jest Policja i Sądy w tym Szczecinie ?

To jest totalna kompromitacja. Mam nadzieję, że odda co do grosza wszystko co ukradł ten bandyta.

C
Ciekawy
Mógłby ktoś przybliżyć sprawę? Bo kolejny artykuł o niczym. Ja to rozumiem jako że ludzie brali pożyczki pod zastaw mieszkań, po czym ich nie spłacali i tracili te mieszkania. Tylko gdzie tu przestępstwo? Czy może chodziło o coś innego?
s
set

Poczytajcie sobie o wykładowcy US to wam szczena opadnie. Oczywiście w głosie ani słowa, ale można na innych portalach.

Polecam tekst fanom piłki nożnej.Można powiedzieć ale jaja, ale jaja, ale jaja.....

d
dtyu

Oczywiście ŻADEN notariusz nie jest NICZEGO winien. O niczym nie mieli pojęcia, a w ogóle to przecież klient sam podpisał, więc o co chodzi...

Sprawdzić powiązania notariuszy z tym człekopodobnym.

G
Gość

Nie potrafi albo nie chce, bo do Sądu ma taki sam stosunek jak do swoich ofiar.

F
Fazi

Nawet do sądu łach nie potrafi się ubrać...

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie